oyrzanka
07.02.13, 21:02
Witajcie. Mam problem, z którym może powinnam się wybrać do pediatry, ale - może to głupio zabrzmi - boję się, bo ma on mocno tradycyjne podejście do rozszerzania diety i na pewno usłyszę, że to wina BLW. Może ktoś tutaj przechodził coś takiego i coś mi podpowie. Otóż, mój 7 miesięczny synek jest karmiony piersią na żądanie i od 6 miesiąca BLW. Świetnie sobie radzi, od początku coś zjada na każdy posiłek, chyba nigdy nie było tak, że tylko się bawił i rozrzucał. Oczywiście najczęściej jest to max kilka gryzów, ale - przynajmniej do tej pory tak uważałam - przecież to dopiero sam początek i sukcesem jest, że w ogóle coś trafia do brzuszka. No i przyszedł zgryz, bo przez ostatni miesiąc Adaś bardzo mało przybrał na wadze - tylko 20 g. Zawsze był drobniutki (od urodzenia ok. 10 centyla), ale nigdy mnie to nie martwiło, bo i ja i mój partner jesteśmy drobni. Do tej pory regularnie przybierał na wadze, miesięcznie kilkaset g i generalnie cały czas mieści się w normie (obecnie waży 7,6 kg), ale martwi mnie takie zahamowanie... A może to normalne i zdarzają się takie miesiące? Z tyłu głowy pojawiają się myśli, żeby mu wcisnąć jakiś słoik... Co myślicie? Ktoś ma podobne doświadczenia? Pozdrawiam!