Dodaj do ulubionych

przygotowania do blw

26.03.14, 09:21
witam, moja córcia rozpoczęła 6ty miesiąc życia i powoli zaczynamy myśleć o rozszerzaniu diety. powoli bo nie spieszy mi się ale mam wątpliwości głównie wynikające z dobrych rad doświadczonych mam i lekarki! młoda jest karmiona mlekiem sztucznym i 1niewielką porcyjką naturalnego(mimo starań z kp nie udało się), zaczyna interesować się jedzeniem, patrzy gdy bierzemy coś do buzi, jest ciekawa świata, pięknie obserwuje co się dzieje. mój plan był taki że karmię piersią ile się da, a po 6tym miesiącu zaczniemy blw, a właściwie gdy będzie stabilnie siedziała. to był plan... mam już dość asertywnego odpowiadania na dobre rady i sama nie wiem co jest dobre a co nie, wydawało mi się że przyswoiłam informacje o rozszerzaniu diety ale już nie wiem co i kiedy i jak. byłam wczoraj z córą u pediatry bo ulewa się jej(troszkę mleka tuż po zjedzeniu, ale nie przy każdym posiłku no i później 2-3h po zjedzeniu wypływa odrobina bezbarwnego płynu-sok żołądkowy? obecnie zdarza się to rzadziej niż miesiąc temu, częstotliwość 1x co 2dni) i dostaliśmy zalecenie ZUPA(marchew, ziemniak, pietruszka) podawana łyżeczką, z dokładną instrukcją jak karmić żeby dziecko zjadło. do tego pierwsza kaszka bo przecież gluten jest niezbędny i ewentualnie mieszanka AR i usg brzucha wykluczające refluks. ufff. usg pewnie zrobimy, mieszankę odpuszczę bo mam wrażenie że sytuacja z ulewaniem stabilizuje się, układ pokarmowy dojrzewa i obserwujemy mniej zwrotów. a co z nowym jedzeniem? jak rozszerzać dietę przy mm? bo jak to lekarka powiedziała i tak jesteśmy w tyle bo dzidzia powinna jeść już zupę z kleikiem i mięsem oraz sok... i musimy wszystko szybciutko narobić!
jak wy to widzicie? może któraś z mam ma podobne doświadczenia?proszę o opinie
Obserwuj wątek
    • aurobindo1 Re: przygotowania do blw 27.03.14, 23:35
      Karmię piersią więc w sprawie mm Ci nie doradzę.
      Jeśli chodzi o ulewanie to moja córka ulewa od urodzenia, mój pediatra od początku to ignoruje twierdząc, że to niedojrzałość układu pokarmowego. Obserwuję, że z wiekiem ulewa coraz mniej i rzadziej (teraz ma prawie 7m). Taki płyn, o którym piszesz to u niej norma. No i przy tym ulewaniu żadnych kleików nie stosuję, soku też nie podaję. Dziecko dostaje jedzenie do łapki, a do picia pierś smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka