Witam.
Przejrzałam forum, a ponieważ nie znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, zakładam nowy wątek (jeśli był ten temat wcześniej poruszany, wskażcie mi proszę gdzie).
Moja córka jeszcze nie zaczęła przygody z nowymi pokarmami, ale zbliża się ten moment wielkimi krokami. Chciałabym się do niego przygotować, zwłaszcza że Mała ma skazę białkową, a i w naszej rodzinie alergii sporo. Mam zatem pytanie zwłaszcza do mam małych alergików:
Zasady wprowadzania nowych pokarmów przy alergii pokarmowej mówią, żeby podawać produkty pojedynczo z tygodniowym odstępem i obserwować reakcję. Ok, ale czy w początkowym okresie BLW, kiedy dziecko narazie bawi się jedzeniem, ma to sens? Czy od samego "badania" jedzenia już może dojść do reakcji alergicznej? A może na początku można dawać dziecku różne produkty do poznawania ich, a dopiero jak zacznie jeść ograniczyć podawane na raz produkty?
Będę wdzięczna za informacje jak to u Was wyglądało.
Pozdrawiam