Dodaj do ulubionych

kara dla 2-latka

08.11.14, 19:43
Witam,
nie mam dzieci, ale zastanawia mnie, w jaki sposób najlepiej wychować niesfornego 2-latka. Chodzi o celowe szkudzenie i robienie tego, co wie, że mu nie można. Dziecko wie, że np. nie może brać noża do ręki czy ciągnąć obrusu. Gdy jest więcej osób i chce się popisać, robi "łobuzerską" minę i dokonuje rzeczy zakazanych. Jak najlepiej mu to wyperswadować? Samo tłumaczenie na spokojnie w twarz dziecka nie działa w tym przypadku.

P.S. Nie piszcie tylko proszę o klapsach, dla mnie nie jest to metoda.
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: kara dla 2-latka 08.11.14, 20:39
      Zajmować się nim. Praktycznie stale. Bo to małe dziecko jest i z nudów i braku zainteresowania dorosłych, rodziców - świruje. Żeby ktoś się nim zajął. Czytał książeczki, rzucał szyszkami, cokolwiek. Chce zaprosić dorosłego do swojego świata, wkraczając "gwałtem" w swiat tego dorosłego - robiąc rzeczy, których nie wolno. Poza tym 2-latki to mają raczej pamięć 20- sekundową tongue_out Serio. One fizycznie nie są w stanie trzymać się ustaleń na dłużej.

      "Gdy jest więcej osób" to pojęcie bardzo pojemne. Żłobek? Impreza RODZICÓW, gdzie generalnie wszyscy mają w dupie małego dzieciaka, bo rozmawiają między sobą? Czy impreza rodzinna, gdzie i dorośli i dzieci, a chłopiec czuje się mimo wszystko wyobcowany i niezauważany? Młodsze rodzeństwo się jakieś pojawiło ostatnio?
      • verdana Re: kara dla 2-latka 08.11.14, 22:00
        Zajmować sie stale dzieckiem, to też nie jest metoda.
        Warto patrzeć groźnie i mówić NIE!!. Odbierać zakazany przedmiot, ale nie w formie zabawy, tylko zdecydowanie. Nie dac sie wciągnąć dziecku w zabawę w "niegrzecznego dwulatka", bo ono właśnie po to robi takie rzeczy, aby sie nim zainteresować. Czyli działać z wyprzedzeniem - zająć sie dzieckiem, gdy jest grzeczne.
        • camel_3d Re: kara dla 2-latka 10.11.14, 12:22
          no ale to co sie zabiera jest najbardziej ciekawe.
          Warto dac dzeicku substytut. Np plastikowy nozyk czy jakis popsuty pilot czy np plastikowe nozyczki dla dzieci . Takie bezpieczne..

    • kanna Re: kara dla 2-latka 08.11.14, 22:15
      Dwulatków się nie karze, bo niby za co? za ciekawość świata?

      Pomaga: organizacja otoczenia (czyli chowanie noży i obrusów); stanowcze "nie" połączone z odsuwaniem dziecka od niebezpiecznego miejsca. Odsuwaniem raz za razem (dwulatki nie są sterowalne głosem).
      Oraz mają w nosie tłumaczenia.
      • quisti Re: kara dla 2-latka 09.11.14, 00:54
        Pisząc "kara" miałam na myśli jakieś działanie, które ma uchronić przed popełnieniem ponownie owego czynusmile Według mnie verdana ma tutaj fajny pomysł - chodziło mi właśnie o taką reakcję, która nie będzie jakimś za łagodnym tłumaczeniem a czymś, co dziecko wyraźnie zauważy, ale go nie pokaleczy. Bo takie przytulanie dzieci w takich wypadkach i tłumaczenie po 15 razy że tak niewolno to raczej mnie nie przekonuje. Dzieci też nie, bo od razu robią to samosmile
        • morekac Re: kara dla 2-latka 09.11.14, 08:33
          Warto też mieć na tyle wszystko zabezpieczone, żeby jednak dziecko nie mogło dostać się do tych noży samo. Czy nie używać obrusów w miarę możliwości.
    • camel_3d przypalanie i rozciaganie kolem skutkuja... 10.11.14, 12:20
      A tak na serio, to ciezko jest ukarac mentalnie takiego malucha. Najlpeiej pozwolic mu w kontrolowany sposob poznac, ze cos jest ostre, gorace it. Np pozwolic dotknac dosc cieplego dzbanka z herbata..czy pozwolic wlozyc reke do dosc cieplej wody, na tyle zeby sie nei poparzylo oczywiscie.
      Tak samo noze i ostre rzezcy. Warto usiasc z dzieckiem na podlodze i pozwolic mu sie lekko ukuc w palec, tak zeby zobaczylo ze to nie jest mile uczucie.

      A ze sciaganiem obrusu.. no to moze byc jazda.

      Niestety przy takich maluchac najlepiejmiec okolo 20 oczyu..a lbo po prstu zrezygnowac z obrusu. smile))

      U mnei skutkowaly metody z doswiadczeniem. Placzu nigdy nie bylo, ale bylo AUA...
    • mynia_pynia Re: kara dla 2-latka 12.11.14, 16:42
      Nie karze się 2 latka, nawet nie karzę 3 latka. Mówię nie wolno brać noża bo możesz się skaleczyć albo mnie skaleczyć i będzie leciała krew i na pogotowie trzeba będzie jechać i będzie smutno i przykro wszystkim. A jak nie dociera to wymyślam inną atrakcyjną chwilówkę typu - chodź do garażu to ci dam śrubokręt wink.
      • kanna Re: kara dla 2-latka 13.11.14, 19:21
        Osobiście wcale nie wierzę w kary w wychowaniu
        (tak, mam dzieci, nawet nastoletnie)
        • quisti Re: kara dla 2-latka 15.11.14, 19:32
          W takim razie proszę o informację, w jaki sposób załatwić sprawę celowego, niedozwolonego zachowania dziecka w takim przypadku. 2-latek robi to celowo, by wzbudzić zainteresowanie osób.
          • kanna Re: kara dla 2-latka 15.11.14, 23:08
            Uwaga rodzica jest najcenniejsza dla dziecka.
            Uwaga rodzica może być pozytywna (rodzic chwali, przytula, itp.) lub negatywna (krzyczy, złości się itp.). Oba rodzaje uwagi są dla dziecka równie cenne - choć oczywiście woli ( i potrzebuje) tej pozytywnej.

            Twój walczy o twoją uwagę sposobami, jakie zna.
            Co pomoże:
            - ignorowanie niewłaściwych zachowań (jeśli nie są niebezpieczne);
            - chwalenie dziecka, kiedy zachowuje się ok, reaguje na polecenia (nawet jeśli po awanturze zaczyna zachowywać się ok, należy to docenić. Dwulatek pamięta swoje ostatnie zachowanie. jeśli jest ok - należy chwalić.)
            - dawanie pozytywnej uwagi w innych chwilach - im jest jej więcej, tym (z reguły) dzieciak mniej o nią zabiega.
            - organizowanie przestrzeni, żeby nie dopuścić do niebezpiecznych zachowań.

            Dwulatek to bardzo małe dziecko. Potrzebuje mnóstwo uwagi.
          • angazetka Re: kara dla 2-latka 16.11.14, 18:44
            Skoro dziecko chce, by się nim zainteresować, to pomyślmy, co można zrobić...
            Hm.
            Hm.
            Hm.
            Na przykład - zainteresować się nim?
            • quisti Re: kara dla 2-latka 18.11.14, 00:52
              a czy to nie doprowadza do tego, iż dzieckiem interesujemy się non-stop i nie możemy zająć się czymkolwiek innym? Każdy rodzic ma jakieś obowiązki, chęć rozmowy z kimś drugim czy rozmowa telefoniczna.
              • kanna Re: kara dla 2-latka 19.11.14, 20:00
                I jak rodzic ma te inne obowiązki, to (bystry) dwulatek natychmiast robi coś, co przyciągnie uwagę rodzica. Dwulatki tak mają. smile
    • kanna Re: kara dla 2-latka 13.11.14, 19:22
      "jak mówić.. " się dla rodziców dwulatków nie nadaje.
    • toya666 Re: kara dla 2-latka 20.11.14, 21:38
      Bo tłumaczenie w takim przypadku nie zadziała. Powiedzieć mu krótko i wyraźnie, że NIE WOLNO, po czym odwrócić jego uwagę. A najlepiej zająć się nim, bo takie zachowanie to wołanie o zwrócenie uwagi. Czy ta "większa liczba osób" to np. impreza dorosłych, gdzie dziecko jest zostawione samo sobie i się nudzi?

      Rodzicom tego "niesfornego" 2-latka polecam poczytać "The science of parenting" M. Sunderland (jest też polskie tłumaczenie książki, ale w tej chwili polski tytuł wyleciał mi z głowy). Pięknie opisuje niedojrzałość mózgu dziecka i jak można z tym szczęśliwie żyć, a nie walczyć. Lektura nr 1 dla rodziców (moim zdaniem).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka