Dodaj do ulubionych

Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego braciszka w głowę..

14.01.15, 21:48
Tak wiem to zazdrość a do tego bunt dwulatka. Ostatnio broi do tego stopnia ze dostala kilka razy "po łapkach" Poświęcam jej caly wolny czas z przerwami na karmienie synka przewijanie i chwilowe zabawy w lozeczku naprawdę krotkie..
Synek jest bardzo pogodny i niewymagający jednak od wczoraj 3 razy dziennie po ok 20 min ćwicze z malym na macie wg zaleceń rehabilitanta. Dzis najpierw podeszła dwa razy i pacnela go w glowe kiedy nie przyniosło oczekiwanego przez nia efektu uderzyła w glowe męża ale tez nie wywołała tym żadnej burzy tylko spokojne tłumaczenie "nie wolno" Coreczka nie wytrzymała podeszła i kopnela go malego w glowe. On sie rozplakal, ona tez. Ja przytuliłam malego a mąż ją przytulił. chciala zwrócić nasza uwagę i udalo jej sie ale nie wiem czy takiej reakcji oczekiwała. Boje sie ze to powtórzy.
Bardzo sie tym zdenerwowaliśmy, zastanawiam sie jak dalej postępować. Czy nadal poświęcać jej caly wolny czas czy musi dostac do zrozumienia ze musi sie dzielić mna z bratem. oraz ze ja potrzebuje tez chwile dla siebie... Czy nie wzbudzi to jeszcze większej zazdrości agresji lub zamknięcia sie w sobie? Jak postąpić w przypadku powtórki... Oby nie...
Tłumaczenie nie do konca ma sens ponieważ ona mowi ze go nie kocha i ja mam kochać tylko ja a jego mam odwiezc do szpitala. Wzbudzanie poczucia winy raczej tez nie jest dobrym rozwiązaniem.
Od samego poczatku jest angażowana do uczestnictwa przy braciszku, nic na siłę bo robi to bardzo chetnie, jesli nie ma ochoty nie nalegamy. Mówimy ze on jest jej. Zawsze byla bardzo wrażliwa na jego płacz i bardzo sie o niego troszczyła.. Ale zawsze ona byla nr 1.
Poprosze o pomoc...
Obserwuj wątek
    • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 14.01.15, 21:55
      Myślę, że nie można "spokojnie" tłumaczyć dziecku, że czegoś nie można... Trzeba stanowczo mu to zakomunikować... Musi pogodzić się z tym, że nie jest tylko sama, starajcie sie wszyscy razem spędzać jak najwiecej czasu. Zapytajcie ją, co dokładnie jej "przeszkadza " w młodszym bracie smile
      • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 14.01.15, 22:13
        Jak powinna wyglądać zdecydowana reakcja? Nie chce jej bić ani krzyczeć.. Pytalam dlaczego kopnęła ale nie odpowiedziała. Czy ona w ogole wie? Wie co zrobila bo psa tez kopnela parę razy - dla zabawy. To chyba nie bylo dla zabawy. Spędzamy razem całe dnie i całe noce bo mamy kiepskie warunki lokalowe. Na pare godzin w ciągu dnia chodzi do dziadków i tam jest królowa ktorej wszystko wolno i moze nimi pomiatać bo jak ona krzyknie i machnie reka to babcia sie usunie. Jednak od paru dni nawet nie chce tam chodzić. Chce być tylko ze mną. Nawet męża próbuje odganiać.
        Dzis rano pomagała nam przy ćwiczeniach synka. Kiedy to sie stało nie bylo sytuacji ze akurat czegoś chciala. Bawiła się, chodzila po pokoju i uśmiechała się.
        • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 14.01.15, 22:19
          A co zrobiłaś, gdy kopnęła psa? Bo juz wtedy należało zareagować bardzo ostro - podniesionym głosem, odseparowaniem od psa i tłumaczeniem, że psa boli i absolutnie nie wolno tego robić.
          • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 14.01.15, 22:45
            Jak kopnela psa tłumaczyłam ze nie wolno bo ja ugryzie.. Jesli nie skutkowało (przeważnie) w trosce o nia wystawialam psa z pokoju.
            Mąż zajmował sie nią bo go o to poprosilam po tym jak go uderzyła, sięgał po zabawkę zza szafy którą chciała. To był moment.
            Spróbuję z bajkami.. Ma swoj ulubiony zestaw. Od razu napisze żebyście mnie nie wyzywaly ze bajki sa u nas w małych ilosciach tylko na wyciszenie a nie dla zabicia czasu przez pol dnia.
            Dodam jeszcze ze sa sytuacje ze nie pomagają ani prośby ani groźby ani tłumaczenie ani stanowcze nie wolno... Z pokoju przechodzi sie do kuchni. Nie moge jej za karę wystawić z pokoju bo szybko znajdzie sobie zajęcie w kuchni.
            Zastanawiałam sie nad ustawieniem w kacie jednak nie wierzę ze bedzie w nim karnie stała. Jest mądra kochana dziewczynka ale jak każde dziecko bywa nieposłuszna. Nic dziwnego dla mnie jednak teraz zrobiło sie niebezpiecznie i jakis sposób musze na nia znaleźć.
            Czytam Wasze wypowiedzi każda biorę do siebie z każdej wyciagam wnioski dziekuje
            • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 14.01.15, 22:55
              Masz do czynienia z dwulatką. To małe dziecko, chociaż przy niemowlaku wydaje się duże. Jeśli ty ćwiczysz z synkiem, tata powinien zająć się córką. A jeśli jesteś sama- włącz jej te bajki i nie dramatyzuj.
              • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 14.01.15, 23:52
                morekac to jeszcze nie dramat jednak kopniak z buta pare cm od ciemiączka to dla mnie poważne ostrzeżenie
                • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 07:40
                  Przy dramatyzowaniu to raczej mi chodziło o twoje tłumaczenie w kwestii bajek...
                  • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 08:04

              • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 08:20
                Włączenie bajek? i to ma pomóc? Nie uważam, że to jest dobry pomysł... To taka ucieczka od problemu... Skoro dziecko było w centrum uwagi, to myśle że takie nagłe pozostawienie ją w pokoju z bajkami to może pogorszyć sprawę...
                • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 09:51
                  Naprawdę - podaj jakiś praktyczny i realny sposób na to, aby dwulatka nie kopała brata, kiedy ten ćwiczy z mamą i ta jest sama. To nie chodzi o ciągłe pozostawianie, tylko o włączenie bajek na czas ćwiczeń brata.
                  • ichi51e Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 26.01.15, 09:05
                    Lol zawsze moze groch przebierac albo kolorami segregowac suspicious
                    • panizalewska Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 26.04.15, 20:28
                      Ichi, oplułam monitor, dziękuję big_grin
                • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 24.01.15, 18:10
                  kasan-draa napisał(a):

                  > Włączenie bajek? i to ma pomóc? Nie uważam, że to jest dobry pomysł... To taka
                  > ucieczka od problemu... Skoro dziecko było w centrum uwagi, to myśle że takie n
                  > agłe pozostawienie ją w pokoju z bajkami to może pogorszyć sprawę...
                  Ale chyba lepsze te bajki,niż robienie krzywdy niemowlakowi-młodszemu bratu. Czy ojciec nie może na ten czas ćwiczeń,wyjść z małą na plac zabaw,albo pobawić się z daleka od malucha.
            • jakw Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 06:09
              kavainka napisała:

              > Jak kopnela psa tłumaczyłam ze nie wolno bo ja ugryzie..
              Chyba złe tłumaczenie. Może wyciągnęła wniosek, że brat gryźć na razie nie będzie to kopać można.
              • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 16:29
                Otóż to - powiedziałaś dziecku, ze kopanie jest złe dla niej. Natomiast w ogóle przeszłaś do porządku dziennego nad tym, że jest złe dla psa. Prosty wniosek, że w kopaniu nie ma nic złego. "Zosiu, nie bij brata, bo sie spocisz".
              • ichi51e Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 26.01.15, 09:06
                Nie dosc ze nie odgryzie sie to heszcze zauwazcie ze jak kopala pies byl zabierany - ergo wystarczy kopnac a zniknie i jest swiety spokoj.
                • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 26.01.15, 17:09
                  Oczywiście ojciec moze pomoc jesli jest w domu niestety dużo go nie ma.
                  Ma lalkę ktora opiekuje sie tak jak ja synkiem nie do wiary jak bardzo naśladuje to co ja robię przy dziecku.
                  Brata traktuje bardzo dobrze znow jest troskliwa i opiekuncza podchodzi do niego z sympatią. Niestety psa dręczy.. I nie pomaga nic. Tłumacze ze psa boli i w nocy bardzo placze. Poglaszcze ja pocałuje ze współczuciem i za chwile dalej to samo.. Klaps nie działa, kąt nie działa tłumaczenie groźby prośby zabieranie jej do drugiego pomieszczenia tez nie, sam pies tez jest nadpobudliwy dostaje prochy ale niebardzo na niego działają.. I tez ma ograniczona cierpliwość więc musze niestety czasami odseparować od córki żeby nie doszło do tragedii.
                  Jeszcze raz prosze o czytanie moich kolejnych postów ponieważ ja wprowadzam kolejne działania nie jest tak ze napisałam cos raz i czekam az sytuacja sama sie rozwiąże.
                  Widzę że każdy zakaz działa na nią tak że owszem posłucha ale zaczyna chodzić jak nakręcona i próbuje zbroić coś innego i tak do czasu aż napięcie rośnie do maksimum.. Staram sie rozładować nasze emocje śmiechem bardzo dobrze nam to robi ale nie jest łatwo.. Nierzadko kończy sie awanturą.
                  Udało mi się dojsc to tego że mówię teraz musisz się pobawić sama bo musze np odpocząć. I często udaje się to osiągnąć. To dla mnie duży sukces.
                  Zauważyłam jednak od paru dni ze coreczka dziwnie mruga oczkami. Mam nadzieje ze to nie sa żadne tiki nerwowe.
                  Poczytam sobie o tym karnym jeżyku. Sprobuje skorzystać takze z proponowanych lektur. Dziekuje.
                  • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 26.01.15, 18:06
                    Łatwo nie jest w TYM układzie(maluch,dwulatek i pies). Może w czasie,gdy ćwiczysz z małym,niech córka ćwiczy razem z bratem(ubrana w "strój sportowy"sadlegginsy i koszulka) - dokładnie te same ćwiczenia ?! wink Jeśli chodzi o męczenie psa,to tłumacz do znudzenia,że NIE WOLNO,bo pies w końcu straci cierpliwość i będzie problem. sad Jeśli chodzi o "Karnego jeżyka" to może być "Karne krzesełko":: www.youtube.com/watch?v=_GQm50pQ6uE
                    www.youtube.com/watch?v=iADytf9xUMI(nagradzanie i karanie).
                    • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 26.01.15, 18:14
                      olga727 napisała:

                      małym,niech córka ćwiczy razem z bratem(ubrana w "strój sportowy": (legginsy i koszulka) - dokładnie te same ćwiczenia ?! wink
                      • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 28.01.15, 00:06
                        Równocześnie nie chce, ani sama ani też nie chce ćwiczyć swojej "córeczki" woli zająć się czymś innym włączam jej więc tą bajkę albo daję jakiś ulubiony deser.
                        Wydawalo by sie ze jest ok ale widzę ze oprócz dziwnego mrugania jakos tak "sapie" kiedy np podchodzi do synka...
                        Stres?
                        Dwulatka chyba nie potrafi jeszcze tego udawać na pokaz?
            • angazetka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 21:39
              > Jak kopnela psa tłumaczyłam ze nie wolno bo ja ugryzie..

              Jak z dowcipu "Jasiu, nie bij pana, bo się spocisz", tylko - niestety - na serio. Psa się nie kopie, bo nie kopiemy żywych istot.
            • majenkir Re: 30.01.15, 16:30
              kavainka napisała:
              > Jak kopnela psa tłumaczyłam ze nie wolno bo ja ugryzie..


              Ales ty glupia.... uncertain
            • saszanasza Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 06.02.15, 13:01
              Jak kopnela psa tłumaczyłam ze nie wolno bo ja ugryzie..

              Nie powinnaś tłumaczyć, że nie wolno, bo pies ugryzie, a że nie wolno, bo psa to boli.
              Młodszy brat jej gryzł przeciez nie będzie.
              Dziecko w tym wieku należy już uczyć pewnych granic zachowania.
            • quba Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 11.02.15, 15:48
              Jak kopnela psa tłumaczyłam ze nie wolno bo ja ugryzie.. Jesli nie skutkowało (przeważnie) w trosce o nia wystawialam psa z pokoju.

              Przeczytaj to zdanie.Jest absurdalne.
              ona kpoie psa, a ty wystawiasz psa z pokoju w trosce o nią

              w ten sposób wychowujesz dziewczynkę, której wszystko wolno i ona biciem, kopanie, krzykiem do tego doprowadza.
              A ty zamiast wychowywać dziecko, pozwalasz na to.
              • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 11.02.15, 17:36
                To jest powszechne. Nie kop psa, bo cie ugryzie, nie ciagnij kota za ogon, bo cie podrapie.
        • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 24.01.15, 18:31
          kavainka napisała:

          > Jak powinna wyglądać zdecydowana reakcja? Nie chce jej bić ani krzyczeć.. Pytal
          > am dlaczego kopnęła ale nie odpowiedziała. Czy ona w ogole wie? Wie co zrobila
          > bo psa tez kopnela parę razy - dla zabawy.
          Żartujesz,że wystawiłaś psa za drzwi,bo dziecko go kopnęło ? To było głupie,bo nauczyło małą że za TAKIE ZACHOWANIE nie spotka jej kara(jakakolwiek) i wolno kopać wszystkich i wszystko. Jeśli powtórnie by kopnęła psa,powinnaś jej wytłumaczyć z surową miną,że:"Pieska TO bolało i Nie Wolno tego robić".dobrze by było,aby tego psa pogłaskała,po tym kopnięciu. Może warto wprowadzić "karnego jeżyka",oraz kupić dziecku stojącą tablicę,albo lalkę bobasa i niech robi "to samo" z lalką,co mama z jej bratem.
      • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 14.01.15, 22:18
        Tak, dwulatka ci zakomunikuje dokładnie. Stanowczo to trzeba zapobiegać i zajmować się dwulatkiem zanim przywali bratu/siostrze/kotu. I nie oczekiwałabym, że dwulatka zrozumie cokolwiek z wywodów na temat wolnego czasu mamusi, tatusia (tatuś zresztą mógłby chyba zająć się córką, jeśli widzi, że zaczyna ją nosić, nieprawdaż?) czy dzielenia się mamusią czy czymkolwiek. W każdym razie nie weźmie sobie tego do serca.
    • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 14.01.15, 22:17
      Obawiam się, ze dwulatka nie zrozumie, ze potrzebujesz chwili dla siebie. Na razie widzi, ze godzinę dziennie poświęcasz wyłącznie jej bratu i to absolutnie wyłącznie. Jeśli cały pozostały czas poświęcasz córeczce, to godzina dziennie, w której powinna być praktycznie dla Ciebie niewidzialna, nie reagujesz na jej prośby, jest dla dziecka absolutnie nie do pojęcia. Proponuję nie poświęcać całego czasu córeczce, ale starać sie, aby w czasie, gdy ćwiczysz z synkiem córeczką powinien o ile można zająć się mąż. O ile nie można - puść jej bajki w telewizji. Nie tłumacz dziecku, zę ma kochać brata, może go nie kochać. I nie mów, ze on jest jej, bo ona go chwilowo nie chce - nie udawaj, że tak nie jest. No i trzeba sie pogodzić, że trzy miesiące to za mało, aby dziecko przestało być zazdrosne. Ostro reaguj na bicie czy kopanie braciszka (ale nie dawaj "po łapkach" bo uczysz ją, że bić wolno.), ale absolutnie nie reaguj, gdy zwyczajnie mówi o zazdrości. W przypdku powtórki ostro krzyknij "nie wolno" ,i wystaw córeczkę do innego pokoju.
      • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 08:25
        Na pewno krzyk itp nie pomoże, a może też pogorszyć sprawę i doprowadzić do jeszcze wiekszej kłótni. Postaw sprawę jasno - podnieś trochę ton wypowiedzi, zrób kamienną twarz i wyjaśnij, że TAK NIE WOLNO robić. Karz dziecku patrzeć na siebie. Po tym nie należy od razu dziecka przytulać i dawać mu to czego chce, bo wtedy nie zrozumie tego co robi źle. To trzeba powtarzać w każdej sytuacji, kiedy dziecko zachowuje się niestosownie, a nie tylko jednorazowo. Inaczej nie przyniesie zamierzonego efektu
        • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 09:49
          Myślę, że sama się ukarz. Mówimy o dwulatce - naprawdę w tym wieku znacznie lepiej zapobiegać wybrykom niż karać dziecko na okrągło.

          To trzeba powtarzać w każdej sytuacji, kied
          > y dziecko zachowuje się niestosownie, a nie tylko jednorazowo
          To przy dwójce dzieci trzeba użyć dwójki opiekunów, jeśli jedno jest zajęte drugim dzieckiem.
    • aloiw1985 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 14.01.15, 23:57
      Brawo!!! Kopnęła a tatuś ją jeszcze za to nagrodził przytuleniem. NIE WOLNO to niewolno. Koniec kropka. Mówisz stanowczo, tonem do tego przeznaczonym a nie "Córuniu kochana tak nie wolno"
      Robi źle, nie nagradzasz jej swoją uwagą. Jest grzeczna, cierpliwie czeka na swoja kolej- dostaje Twoja/waszą uwage. Dwulatka szybko zaskoczy o co w tym biega.
      W przypadku kopania psa to ją bym za drzwi wystawiła a nie psa- To ona zawiniła i to ona powinna ponieść konsekwencje.
      • sylwik2014 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 22.02.15, 22:06
        taaaa dokładnie, moja szwagierka z mężem tak swoją córeczkę wychowywali... dziś ma 4 lata i jest nieznośna. Zrobili jej potworną krzywdę. Nie akceptuje ani brata, ani kuzynostwa. Jest dla nich nieprzyjemna, zabiera im zabawki, często bije młodszego brata - chociaż co ja piszę, dla mnie to ona go porządnie leje. A rodzice? zero kary, zero konsekwencji - nic. Przytulanie, głaskanie po główce i zwalanie winy na wszystkich dookoła. Ostatnio rzuciła w moją córkę klockiem, mała się rozpłakała, zwróciłam jej uwagę, powiedziałam, że nie wolno jej tak robić bo to boli i może zrobić komuś krzywdę. A co ona na to? Wzięła następny klocek i chciała rzucić ale w porę zatrzymałam jej rękę. Całą sytuację widziała teściowa. I wiecie co? Mi się dostało ^^ cytuję "No i po co jej zwracasz uwagę? Doskonale wiesz, że jak jej powiesz, że czegoś nie wolno to będzie to robić specjalnie" .... ^^.
    • maksimum Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 00:20
      kavainka napisała:

      > Tłumaczenie nie do konca ma sens ponieważ ona mowi ze go nie kocha i ja mam koc
      > hać tylko ja a jego mam odwiezc do szpitala.

      Jak dla mnie to jestescie patologia.
      Dobre zachowanie sie nagradza a zle karze,a ty jej nie ukaralas a jedynie przytulilas.
      • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 06:51
        Ja tez uważam ze w tej sytuacji na pewno nie powinna byc przytulona.
      • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 08:35
        Ukarać można jeszcze w ten sposób, aby zabrać np jej ulubioną zabawkę... Jak już pisałam wysłanie dziecka do drugiego pokoju, czy włączenie jej bajek nie załatwi sprawy...
        • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 16:31
          O tak, można jeszcze zlać pasem. Zabranie dwulatce ukochanej zabawki jest absolutnie niedopuszczalne.
          • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 16:41
            oddac po jakims czasie... a nie chodzilo mi o calkowicie sie pozbycie tej zabawki...
            • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 20:07
              Ale dwulatka nie wie, oddasz czy nie. Poza tym dwulatka część zabawek kocha. Trochę tak, jakby ktoś silniejszy zabrał Ci ukochanego psa i oddał po pewnym czasie, a Ty byś wiedziała, że w każdej chwili możesz go znowu utracić.
              Słowo daję, jak widzę, czym chce sie zastąpić klapsy, to sie zastanawiam, czy one ostatecznie nie były lepsze.
              • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 20:32
                Verdana Slyszalam ze w niektórych przedszkolach praktykuje sie ta metodę. Dziecko musi przynieść z domu ulubioną zabawkę ktora jest odbierana w razie nagannego zachowania... Tez uważam ze to jest lekkie łamanie psychiki.
                Jak to zrobila mialam ochote kopnąć jej ukochaną lalkę w głowę zeby poczula to co ja.. Ale to bylo by chyba zbyt drastyczne.
                • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 12:17
                  "klapsik" ma też pomóc? Jeżeli stosuje się kary za złe zachowania dziecka należy pamiętać, że muszą one być adekwatne do czynu. Jeżeli ma jakąś ulubioną np. bajkę to można m.in. zabronić jej oglądania na hmm tydzień czasu. Po każdej nałożonej karze przez Was musi być ponownie wyjaśniona, aby dziecko miało świadomość za co zostało ukarane. Dziecko powinno dostrzegać swój błąd, aby móc uczyć się na nim, aby go w przyszłości nie popełniać.
                  • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 12:51
                    Karanie dwulatka tygodniową karą jest absurdalne. Tłumaczenie dwulatkowi o co chodzi po każdej karze jest absurdalne, bo ukarany dwulatek nic nie zrozumie, w większości pamięta karę, ale nie bardzo, co ja poprzedziło. Ew. można bardzo zwięźle powiedzieć coś przed, a i to licząc sie z tym, ze dziecko nie rozumie bardziej skomplikowanych komunikatów niź "nie wolno bić!". To, co proponujesz służy wyłącznie rodzicom, którzy mają karając dziecko i wygłaszając niezrozumiałe pogadanki poczucie, zę "wychowują". Problem w tym, że wcale nie wychowują. Tresują, a i to nieudolnie.
                    • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 13:29
                      staram sie pomóc w jakis sposób, też jestem ciekawa innych sposobów na zaistniałą sytuację, a więc może przedstawisz jakieś dobre rozwiązanie tego? oprócz dawania klapsów, jaka może być zastosowana'kara' ?
                      • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 15:01
                        Dlaczego uważasz, że 2-letnie dziecko trzeba karać?
                        • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 15:24
                          Własnie. I to karać dotkliwie, długo i jeszcze stale przypominać,za co zostało ukarane.
                        • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 15:25
                          Jeden ze sposób rozwiązania problemu, skoro uświadamianie dziecka, mówienie że coś jest złe nie pomaga, to trzeba szukać innych sposobów.
                          • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 16:07
                            Naprawdę, uważasz, że dwulatek tak doskonale włada językiem, rozumie pojęcia dobra i zła, ze najlepszym sposobem jego wychowywania jest tłumaczyć, a następnie karać.
                            Proponuję, aby ktoś wytłumaczył Ci zasady obowiązujące w obcym społeczeństwie po chińsku a następnie surowo karał za to,że sie im nie podporządkowujesz.
                            • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 16:32
                              Dziecko ma być uczone odróżniania dobra od zła... Przynajmniej powinno.
                              • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 17.01.15, 05:18
                                Ale w jaki sposób tej nauce mają pomóc proponowane przez ciebie kary? Skutek edukacyjny żaden, bo ani telewizor nie miał żadnego związku z przewinieniem ani perspektywa czasowa nie jest dla 2latka do ogarnięcia. To tak, jakbyś psu tlumaczyła, że ma dwutygodniowy szlaban na coś, bo się źle zachowywał w zeszły wtorek...
                            • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 24.01.15, 18:47
                              verdana napisała:

                              > Naprawdę, uważasz, że dwulatek tak doskonale włada językiem, rozumie pojęcia do
                              > bra i zła, ze najlepszym sposobem jego wychowywania jest tłumaczyć, a następnie
                              > karać.
                              W Każdej NORMALNEJ rodzinie z małym dzieckiem,jest system słów określający dobro i zło,Tak więc jeśli wcześniej były sytuacje Tego Typu i powiesz do dziecka słowa,które ono zna,to gwarantuję Ci,że zrozumie. Zwykle na dobro mówi się do dziecka:"Cacy",a na zło:"Bebe/Be".
                              • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 10.02.15, 22:25
                                olga727 napisała:


                                >. Zwykle na dobro mówi się do d
                                > ziecka:"Cacy",a na zło:"Bebe/Be".

                                CACY CACY.
                                • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 23.02.15, 16:40
                                  nangaparbat3 napisała:

                                  > olga727 napisała:
                                  >
                                  >
                                  > >. Zwykle na dobro mówi się do d
                                  > > ziecka:"Cacy",a na zło:"Bebe/Be".
                                  >
                                  > CACY CACY.
                                  > A ty używasz do dwulatka innych słów ? W miarę rozwoju dziecka,słownictwo się rozszerza. .
                                  • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 23.02.15, 20:08
                                    Tak w życiu nie używałam dziecinnego języka. Po co dzieci uczyć najpierw specjalnego języka, a potem prawidłowego?
                                    Do dwulatka mówiłam normalnie - nie ma powodu, aby słowa dobre i złe były trudniejsze od cacy i be.
                                    • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 23.02.15, 20:12
                                      verdana napisała:

                                      > Tak w życiu nie używałam dziecinnego języka. Po co dzieci uczyć najpierw specja
                                      > lnego języka, a potem prawidłowego?
                                      > Do dwulatka mówiłam normalnie - nie ma powodu, aby słowa dobre i złe były trudn
                                      > iejsze od cacy i be.
                                      Twoje dzieci -twoja sprawa.Zresztą już dorosłe-tak więc zapewne za niezbyt odległy czas,będziesz mieć okazję poćwiczyć na wnukach. smile
                      • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 24.01.15, 18:41
                        kasan-draa napisał(a):

                        > staram sie pomóc w jakis sposób, też jestem ciekawa innych sposobów na zaistnia
                        > łą sytuację, a więc może przedstawisz jakieś dobre rozwiązanie tego? oprócz daw
                        > ania klapsów, jaka może być zastosowana'kara' ?
                        Karny jeżyk,lub karne krzesełko - w każdym razie,trzeba dziecko odseparować od "miejsca zbrodni". Kara trwa tyle,ile dziecię ma lat. Przed odbyciem kary,rozmawiamy z dzieckiem ZA CO kara. Dwulatek już zrozumie,gdy w PROSTYCH słowach powiemy o co chodzi.
                        • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 30.01.15, 22:41
                          Z dwulatkiem, który wcześniej nauczył sie słów określających dobro i zło, oraz zrozumie w prostych słowach, za co spotyka go kara - te proste słowa brzmią "Nie wolno bić" - ale juz wytłumaczenie kary w prostych słowach jest zwyczajnie niemożliwe w wypadku gorzej mówiących dzieci. W dodatku to ma być "rozmowa" - sporo dwulatków jeszcze rozmawiać, szczególnie w stresie, nie umie.
                          • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 31.01.15, 13:30
                            verdana napisała:
                            ale juz wytłumaczenie kary w prostych słowach jest zwyczajnie ni
                            > emożliwe w wypadku gorzej mówiących dzieci. W dodatku to ma być "rozmowa" - spo
                            > ro dwulatków jeszcze rozmawiać, szczególnie w stresie, nie umie.
                            "Rozmawiasz" z dzieckiem na jego poziomie intelektualnym i poziomie wzroku (czyli kucasz),aby dziecko widziało i czuło,że mówisz do niego.Jeśli dziecko jest wychowywane,a nie hodowane - to zrozumie,co do niego mówisz.
                            • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 31.01.15, 13:58
                              A bez jeżyka sie nie obejdzie?
                              Moze jednak?
                              • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 31.01.15, 14:43
                                nangaparbat3 napisała:

                                > A bez jeżyka sie nie obejdzie?
                                > Moze jednak?
                                Próbować można,ale na ten wiek,to chyba lepsza kara,niż np. klaps na pupę ? Mimo wszystko przed posadzeniem dziecka na tego "jeżyka"-trzeba wytłumaczyć Dlaczego Ta kara i za co. Kary nie można odwlekać,bo później dziecko nie będzie jej wiązać z przewinieniem.
                                • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 31.01.15, 14:56
                                  Bzdury.
                                  Tak malemu dziecku zazwyczaj wystarcza stanowcze "nie wolno" albo "nie rob tak, to boli" - bez dlugiego gadania i BEZ KARANIA.
                                  Jesli nie działa, trzeba coś zmienić w calym ukladzie rodzinnym - tu proponuję czas wylącznie dla coreczki i wypoczynek dla matki.
                                  Karanie sfrustrowanej dwulatki (i mającej obiektywne powody do tej frustracji) prowadzi donikąd, a nawet gorzej.
                                  Dziewczynka jest empatyczna, wrażliwa, bardzo zwiazana z matką i czula na jej reakcje - karanie jej tylko poglebi frustrację. Ale oczywiscie trzeba zapobiegać agresji wobec brata i w razie czego jasno komunikować, ze nie wolno - dla takiego dziecka zwykle niezadowolenie matki juz jest karą.
                                  • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 31.01.15, 15:32
                                    nangaparbat3 napisała:

                                    > Bzdury.
                                    > Tak malemu dziecku zazwyczaj wystarcza stanowcze "nie wolno" albo "nie rob tak,
                                    > to boli" - bez dlugiego gadania i BEZ KARANIA.
                                    dla taki
                                    > ego dziecka zwykle niezadowolenie matki juz jest karą.
                                    Nie wiemy ile dokładnie mała ma lat.Określenie "bunt dwulatka",może się rozciągać poza wiek dwóch lat.Wiemy tylko,że we wrześniu ma iść do przedszkola-czyli może mieć ok.trzech lat. W tym wieku,niezadowolenie mamy,nie zawsze jest karą,a samo powiedzenie"nie wolno"może nie wystarczyć -niestety. uncertain Zastosowanie "karnego jeżyka",trzeba traktować,jako ostateczność , a nie nagminne,bo wtedy może dojść do absurdu,że dziecko za wszystko,będzie karane izolacją.
                                    • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 01.02.15, 17:33
                                      dwa lata skonczyla w grudniu.
                                      To prawda ze dziecko czuje moj zły nastrój. Kary wzmagają jej bunt i irytację
                                      Tak gnębila psa ze zagoniony w kąt odgryzł sie ranił jej rączkę. Reakcja męża- psa wyrzucił z domu i zrobil awanturę przy wystrasznonej córce...
                                      Tak jak piszecie - pewnie została utwierdzona w tym że co zgnębi zostaje wyeliminowane..
                                      Najlepiej działa na nią system nagród i pochwał. Wtedy, chociaż nie potrafi rozmawiać, slucha co się do niej mowi czasem odpowiada. Tak to rozmowa na jej poziomie. Dobrze pamieta swoje czyny bo umie powiedziec np "rączka biła Nuke" potrafi tez kojarzyć sytuacje i chyba wyciągać wnioski.
                                      Teraz jest dla brata dobra i nie chce żeby ktoś inny niż my rodzice brał go lub dotykał, mowi że jest jej. Wiem, jutro znów może jej się odmienić.
                                      Dziele czas na niego (np teraz Bartek musi zjeść) na nią (np czytanie bajki) i na siebie (np teraz ja oglądam swoja bajkę).
                                      Jakoś powolutku idzie..
                                      • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 01.02.15, 18:35
                                        kavainka napisała:
                                        Teraz jest dla brata dobra i nie chce żeby ktoś inny niż my rodzice brał go lub
                                        > dotykał, mowi że jest jej. Wiem, jutro znów może jej się odmienić.
                                        > Dziele czas na niego (np teraz Bartek musi zjeść) na nią (np czytanie bajki) i
                                        > na siebie (np teraz ja oglądam swoja bajkę).
                                        > Jakoś powolutku idzie..
                                        www.youtube.com/watch?v=i0e5Dr6vm3s
                                      • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 01.02.15, 19:34
                                        Czy dobrze zrozumiałam, że wyrzucil psa ostatecznie? Co z tym psem?
                                        Źle sie stało.
                                        Ja bym zdecydowanie sprzeciwiała się mowieniu "rączka zbiła" - nie rączka, Tosia czy Marysia zbiła, trzeba jej to jasno mówić.
                                        Mnie sie wydaje, że bardzo ważne, żeby kontakt z nia nie kręcił sie wokoł brata. Brat jest i jest ważny, ale ona jest nie mniej ważna.
                                        Trzymam kciuki, ja sie nie odwazyłam na drugie dziecko, ale teraz troche żałuję - te parę pierwszych lat często są morderczo cięzkie, ale potem - dziecko nie jest samo, i to jest wielka wartość smile


                                        gazeta_mi_placi napisał:

                                        > Ja jestem osobą empatyczną i tolerancyjną, ale w pewnych granicach, gdyby wszyscy ludzie byli jak ja w realu świat byłby piękniejszy.
                                        • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 01.02.15, 23:45
                                          Co z psem... Mąż chciał na nim wyładować swoja złość na mnie bo to mój pies. Zamiast pomóc mi uspokoić wystraszone dziecko krzyknął że idzie psa "za...ć" i chyba by to zrobił gdyby nie sasiadka... Nawet nie chciała powiedzieć co widziała. Ja wolę nie wiedzieć.
                                          Wywiozłam psa do moich rodziców. Tak bedzie lepiej i dla psa i dla nieusluchanego dziecka ktore gnębiąc psa swietnie się bawiło ...

                                          Ola dziekuje za filmik widzę że te jest cała seria.
                                          • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 02.02.15, 06:26
                                            Cudowna rodzinka i fajny mężuś ze skłonnością do przemocy . Nie zakładaj wątków, że dziecko (którekolwiek) używa 'brzydkich' wyrazów i że przecież nie wiadomo skąd je wzięło. I że dzieci nerwowe i leją się między sobą, ile wlezie. Obawiam się, że nieusłuchana 2latka jest waszym najmniejszym problemem.
                                            • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 02.02.15, 13:27
                                              Morekac zapewniam Cie - nikt nikogo nie leje.
                                              • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 02.02.15, 13:57
                                                Och, to tylko wizja świetlanej przyszłości. Bardzo byłabym zaniepokojona, gdyby ktokolwiek z rodziny - zamiast powiedzieć, że jest na mnie zły z powodu x czy y, postanowił wkopać psu czy komukolwiek innemu w zastępstwie.
                                                • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 02.02.15, 15:33
                                                  Kiedys siedzielismy przy jedzeniu, corka miala 3 lata. Ja zrzędziłam i zrzędziłam, mąż milczal, az wreszcie walnąl pięścią w stół. Wtedy ja do corki: No jedzże szybciej, co tak przebierasz, a córka zerwala sie od stołu, wybiegła z kuchni i po chwili usłyszeliśmy: Kiciu niegziećna, coś ty tu zrobiła!
                                          • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 02.02.15, 15:36
                                            Przytomna sąsiadka to skarb smile
                                            I dobrze, że pies jest u rodzicow, więc wciąż w rodzinie.
                                            Wydae mi sie, że wszyscy jesteście okropnie przeciążeni i zestresowani.
                                            Ktoś Wam pomaga?
                                            • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 03.02.15, 17:47
                                              Jestem przemeczona bo mąż niewiele pomaga przy dzieciach i zfrustrowana bo od dawna nam się nie układa.. Bywa że mąż krzyczy na mnie przy dzieciach. Myślę że przez to mała nieszczególnie go toleruje. Również tesciowa lubi dyskutować z dzieckiem na rękach.
                                              Teściowie pomagają przy dzieciach wiecej niż mąż ale ma to też swoje minusy bo oprócz typowego strasznego rozpieszczania uczą córkę że może nimi pomiatać. Dosłownie.. Krzyczeć na nich i odganiać rączkami jak muchy. Przez to staram się niestety aby nie spędzała tam zbyt wiele czasu.
                                              • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 03.02.15, 18:22
                                                Maż może jawnie manifestuje, że WRESZCIE MA SYNA?
                                                • olga727 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 03.02.15, 18:33
                                                  nangaparbat3 napisała:

                                                  > Maż może jawnie manifestuje, że WRESZCIE MA SYNA?
                                                  To trochę Dziwny sposób tej manifestacji wybrał. uncertain
                                                  • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 03.02.15, 19:05
                                                    Nie, nie o to mi chodziło. Może po prostu wygłasza takie teksty, a to rani corke, ktora zachowuje sie jeszcze gorzej, wiec ojciec tym bardziej źle ją traktuje, wiec ona jeszcze czesciej wybucha agresją - wg mnie wiekszość rodzinnych problemow ma charakter takiej samonakrecajacej się spirali sad
                                                  • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 03.02.15, 22:12
                                                    Mąż dobrze traktuje dzieci. Jeśli któremuś poświęca swój czas to właśnie jej. Kupuje jej smakołyki i wymyśla zabawy które jej się podobają ale mimo jego usilnych starań bywa że zupełnie go ignoruje.
                                                  • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 06.02.15, 19:49
                                                    Może ma taką fazę. Moja córka w wieku połtora roku doprowadzila do tego, ze jej tatę uznano za porywacza, bo to ja musialam ją nosic na rekach - po roku ja zostałam "złą macochą", a mąż - "krolewiczem". I tak na zmianę, do jakichś 5 lat.
                                                  • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 06.02.15, 21:57
                                                    nangaparbat3 troszeczkę mnie pocieszyłaś smile

                                                    Saszanasza wątek zrobił się bardzo długi mogłaś niedoczytać - tłumaczyłam na przeróżne sposoby. Widzę jednak że dla mojej 2-latki na tłumaczenie jest jeszcze wczesnie bo to małe i wyjątkowo przekorne dziecko (i "jak nie wolno to szybko") najlepiej uczy się nie przez nasze tłumaczenie ale na własnych nieraz niestety przykrych doświadczeniach.
                  • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 30.01.15, 22:59
                    kasan-draa napisał(a):
                    Jeżeli ma jakąś ulubioną np. b
                    > ajkę to można m.in. zabronić jej oglądania na hmm tydzień czasu. Po każdej nało
                    > żonej karze przez Was musi być ponownie wyjaśniona, aby dziecko miało świadomoś
                    > ć za co zostało ukarane. Dziecko powinno dostrzegać swój błąd, aby móc uczyć si
                    > ę na nim, aby go w przyszłości nie popełniać.
                    Jaja sobie robisz?
                    Czy zapomniałaś, że rozmawiamy o dwulatce?
                    • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 10.02.15, 14:49
                      TAK, rozmawiamy o 2-latce smile
                • maksimum Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 16:10
                  kavainka napisała:

                  > Jak to zrobila mialam ochote kopnąć jej ukochaną lalkę w głowę zeby poczula to
                  > co ja.. Ale to bylo by chyba zbyt drastyczne.

                  No tak,ty jestes nawiedzona.
                  • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 17.01.15, 00:56
                    Maksimum dlaczego uwazasz ze jestem nawiedzona myślę że natychmiast zrozumiałaby co zrobiła. Ona uważa ze jej ukochana lalka żyje i czuje tak jak jej brat. Karmi ja tuli całuje ją jak jej upadnie, jednak ja nie zrobilam tego ponieważ wiem że bardzo by to przeżyła.

                    Psa pomimo ze testuje co sie stanie tez bardzo kocha, i ja też, dbam o niego nie daję go krzywdzić.

                    Myślę że te 2 latka to najtrudniejszy czas dla rodziców i dla dzieci. Maja juz spore możliwości fizyczne a dużo jeszcze muszą nauczyć sie rozumieć np zawsze jest dramat kiedy ma katar. Ale jak juz jej przejdzie to biega na bosaka i nie pomaga tłumaczenie nie biegaj boso bo bedziesz miec katar. Juz nie pamieta jak to było.
                    Nie chcę stosować kar fizycznych ani krzywić psychiki. Ja takie wychowanie dostawałam i pamietam jak mi bylo przykro. Owszem maja moj wielki respekt i szacunek ale ja chcialabym oszczędzić takich metod swoim dzieciom. Chcialabym dalej prowadzić tylko system nagród i cierpliwego tłumaczenia i rozmawiania, jednak wiem że wychować całkiem bezstresowo się nie da.
                    Tak jak piszecie muszę być stanowcza i konsekwentna. Stopniowo zwiększe czas poświęcany synkowi. Przecież on też mnie potrzebuje. Chcę żeby rodzeństwo sie kochało a nie żyło we wzajemnej zazdrości.
                    • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 17.01.15, 11:19
                      Kavainka: jasne, stanowczość i konsekwentność to podstawa do osiągnięcia wyznaczonego celu. Cieszę się, że analizujesz, rozpatrzasz dane propozycje, pisząc tutaj oczekujesz każdej pomocy i czy z tego skorzystać czy nie, to już Twoja indywidualna sprawa.

                      Co do pozostałych, zamiast negować każdy mój post, dawajcie swoje własne inne propozycje. To są PROPOZYCJE a nie rozkaz, że od razu Kavainka musi to wykonywać, bo tak.
                    • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 17.01.15, 11:31
                      Kavainka: jasne, stanowczość i konsekwentność to podstawa do osiągnięcia wyznaczonego celu. Cieszę się, że analizujesz, rozpatrujesz dane propozycje, pisząc tutaj oczekujesz każdej pomocy i czy z tego skorzystać czy nie, to już Twoja indywidualna sprawa.

                      Co do pozostałych, zamiast negować każdy mój post, dawajcie swoje własne inne propozycje. To są PROPOZYCJE a nie rozkaz, że od razu Kavainka musi to wykonywać, bo tak.
                      • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 17.01.15, 15:30
                        Trudno nie negować, skoro dajesz takie rady...
                        • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 17.01.15, 16:17
                          Widzę brak własnych... nie zamierzam już rozwijać tej dość niepotrzebnej dyskusji, skoro problemem jest co innego smile Serdecznie pozdrawiam
    • budzik11 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 09:33
      Obawiam się, że to kolejna podpucha uncertain
      • gazeta_mi_placi Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 12:13
        Niekoniecznie, nick ma jakąś tam historię forumową, dość spójną choć niewielką.
      • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 20:05
        Nie budziku, niestety to jest nie podpucha... Zwracam sie do Was na forum rzadko, kiedy naprawdę potrzebuje podpowiedzi.
        Oczywiście kiedy kopala psa mowilam ze go boli.. Ale to na nia nie działa raczej ja bawi ze pies szczerzy zeby. Nie mam drugiego pokoju zeby ja tam wyeksmitować. Nawet jesli bym miala jest zbyt żywiołowym dzieckiem zeby została nawet na 3 min sama. Krzesla stoły parapety... Stanie w kącie praktykuje teść jak sie dowiedziałam dzis jednak bardziej jako formę zabawy, spływa to po niej wychodzi uśmiechnięta.
        Dzis jak ćwiczyłam synka wlaczylam jej ulubioną bajkę (w tym samym pokoju bo tylko jeden na piętrze mamy) byla zadowolona a potem zaprosiłam na mate ja. Bardzo jej sie podobalo. Jak ja narysowalam na samym srodku dorysowala wozek z dzidzią. Jest dla niej ważny.
        Bede pracować nad tym zeby tak zostało. Od września idzie do przedszkola pewnie znow wszystko stanie na głowie.
    • angazetka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 15.01.15, 21:42
      Dajecie córce "po łapkach", psa nie można kopać tylko dlatego, że może oddać (ugryźć) - a brat oddać nie może, więc córka go kopnęła. W sumie logiczne, nieprawdaż?
      • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 00:12
        Drogie Kolezanki od "nie kop pana..", czytajcie uważnie wszystkie moje posty. Tłumacze ze boli takze jak depcze go po łapach i ciągnie psa za kłaki. Wczoraj tez. Powiedziałam "pociągnij siebie zobacz jak to boli" sprawdziła zaczela piszczec. Za chwile znow ciągnęła psa...
        Jest na etapie testowania wytrzymałości naszej i wszystkich dookoła.
        • berdebul Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 16.01.15, 16:50
          To Ty ją pociągnij. I odseparuj to biedne zwierze, zanim zrobi mu krzywdę, albo pies nie zdzierży małego oprawcy i kłapnie zębami.
          Kopie brata - zajmujecie się nim, zero uwagi dla niej. Nie nagradzaj jej swoją uwagą kiedy robi coś złego, bo szybko nauczy się, że kiedy broi to rodzice są tylko dla niej.
        • atoness Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 21.01.15, 21:15
          Bo wyciągnęła bardzo prosty i bardzo logiczny wniosek: jak ciągnę siebie, to boli, jak ciągnę psa, to nie boli. Dwulatek raczej nie może wyciągnąć innego. Do tego musi jeszcze trochę pożyć.
          • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 21.01.15, 22:59
            Albo wniosek, że rodzice wystawiają za drzwi obiekt kopnięty.
    • brysiak00 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 17.01.15, 21:19
      Aby przyzwyczaić Małą do braciszka można zaproponować jej, aby włączyła się w rehabilitację malca. Poprosić, żeby pokazała bratu lub go nauczyła, co ma teraz zrobić. O dziwo te dwa słowa i postawienie dziecka w sytuacji kiedy ono jest 'nauczycielem' świetnie się sprawdza - dzieci uczą się w ten sposób dużo szybciej w ogóle, ale też uwrażliwiają się na innych i wychodzą ze swoistego "egoizmu".
      Na takim sposobie uczenia się przez dzieci został nawet oparty program pani Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej i pani Ewy Zielińskiej "Dzieci uczą misie wierszy". Zauważyły one, że dzieci dużo szybciej uczą się nawet nieznanych tekstów dużo szybciej, jeśli poprosi się je by nauczyły wierszyka swoje misie, a nie "się".

      Ważne jest, żeby nie dawać dziecku błędnych komunikatów - córka jak kopnęła brata i się rozpłakała została przytulona. Dla dziecka jest to sygnał, że nie ważne co zrobi to jak się rozpłacze dostanie nagrodę, czyli uwagę rodzica. Proszęi spróbować postawić sprawę jasno. Wprowadzić zasadę, że nie wolno krzywdzić nikogo, a gdy taka sytuacja się zdarzy - zając się przed wszystkim dzieckiem poszkodowanym.
      • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 18.01.15, 00:33
        Jeszcze rano pomagała nam go ćwiczyć wydawało nam sie jest ok jednak później coś w niej pękło.

        Od lat mam do czynienia z dzieciaszkami jednak ona jest pierwszym moim dzieckiem które mam 24h i które wychowuje ja ktorego świat 3 miesiące temu diametralnie się odmienił. I ona i ja razem uczymy się jak żyć. I co sie okazuje nie jest to takie łatwe jak mi się kiedyś wydawało kiedy opiekowałam sie innymi dziećmi.

        Kasan-dra nie denerwuj się dostalam tutaj dużo bardzo dobrych rad od Ciebie także, wszystko biorę pod uwagę niektóre już wprowadzam w życie. Także rady dotyczące postępowania w relacjach z psem. Wiem jeszcze nie raz przytrafią mi się
        Podobne akcje. Za chwilę zaczną się kłócić o zabawki..

        Przede wszystkim zostałam utwierdzona w tym że córeczka nie powinna być w tej sytuacji przytulona. Bo dziś kiedy już troche ochłonęłam zaczęłam myśleć że może mąż dobrze zrobił. Czy jednak nie byłaby bardziej zazdrosna gdyby mąż też ją zignorował i zajął się razem ze mną malym?
        • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 18.01.15, 09:36
          Powróciłabym jeszcze do zagadnienia, dotyczącego uczenia dzieci odróżniania dobra od zła. Mianowicie dobrym sposobem jest czytanie dzieciom baśni, która jest prosta, naturalna i bliska. Zawierają się w niej prawdy moralne, tutaj dobro zwycięża właśnie nad złem. Wyobraźnie dziecięca staje się tu ważnym elementem, ponieważ pobudza u dzieci myśli, działania, poszukiwania i przeżycia. Baśnie zostały właśnie wykorzystane w metodzie "baśniowych spotkań" Joanny Głodkowskiej, która dokładnie opisuje ją w swojej książce "Metoda baśniowych spotkań", została rozbudowana do metody wspomagania wrażliwości edukacyjnej dziecka lekko upośledzonego umysłowo w wieku wczesnoszkolnym.
    • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 18.01.15, 01:14
      Poprosze jeszcze o podpowiedz czy w tej sytuacji kiedy nie chce mnie na krok odstąpić, wysyłać ją np do babci ktora ją gdzieś zabierze czy wybierać się z dwójka dzieci czy np dac babci synka żeby córeczka miała czas na pobycie tylko ze mną. Mama zaproponowała mi że może ją zabierać żeby zrobić jej jakąś przyjemność, nie chcialabym jednak żeby sobie myślała że zostala oderwana a ja w domu zostałam z bratem.
      Ja czesto wyjeżdżam bez dzieci i nie ma problemu ale jak ona byla ostatnio z babcia u kuzynki z ktora widują sie codziennie i świetnie się tam bawiła po powrocie wtulila sie we mnie i prawie płakała.
      • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 18.01.15, 09:48
        Myślę, że warto też zorganizować sobie parę godzin, gdzie poświeci się tylko i wyłącznie czas córce. Młodsze dziecko może pozostać pod opieką taty / babci. Jednak trzeba jej też uzmysławiać, że nie jest już sama i ma też brata. Spędzajcie też wspólnie we czwórkę czas, jak najwięcej jest to możliwe.
        • brysiak00 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 18.01.15, 16:35
          Zgadzam się z kasan-draa. Co jakiś czas warto zrobić sobie "babski wieczór", ale spędzanie czasu z całą rodziną powinno być priorytetem. W przyszłości przecież dzieci też będą musiały się dogadywać, ideałem by było to jakby wspólnie się bawiły i były sobie bliskimi osobami.
          Wspólne wyjście do babci czy kuzynki jest świetnym pomysłem. Jest to też okazja, aby pochwalić córkę, np. "Czy opowiesz babci jak ładnie uczyłaś braciszka ćwiczeń?"
          • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 30.01.15, 21:54
            brysiak00 napisał(a):

            > Jest to też okazja
            > , aby pochwalić córkę, np. "Czy opowiesz babci jak ładnie uczyłaś braciszka ćwi
            > czeń?"

            Ja bym ja chwaliła za coś niezwiazanego z braciszkiem - chwalenie zaskakujaco bliskie bywa manipulacji.
            Zresztą mala nie potrzebuje chwalenia, tylko akceptacji, że jest. Bo w wywróconej do gory nogami rzeczywistości moze wątpić.
        • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 30.01.15, 21:51
          kasan-draa napisał(a):

          > J
          > ednak trzeba jej też uzmysławiać, że nie jest już sama i ma też brata.

          A co to, ona nie wie?
          Czy chcesz jej to uzmyslawiać, kiedy przez chwile bedzie miala mame tylko dla siebie - żeby zatruć dziecku te szczęśliwe chwile?
          • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 10.02.15, 14:51
            Zastanów się nad własnymi pytaniami smile
            • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 11.02.15, 06:42
              Raczej zastanowię się nad tym, co kieruje osobami, które biegną na forum o wychowaniu i udzielają porad jak dowalić dwulatce.
              • kasan-draa Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 17.02.15, 16:44
                Skoro taki jest Twój cel w życiu, to ok smile
    • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 18.01.15, 22:37
      Tak.. było by cudownie gdyby żyli w zgodzie i teraz i jak dorosną, mam szczęście mieć takie relacje z moją młodszą siostrą.

      Moja córeczka natomiast od tamtego incydentu jakby bała się zbliżać do synka. Jeśli to robi to przeważnie ukradkiem np żeby mu pokazać lalkę i patrzy czy widzę (jesli patrzę wycofuje się) lub przy mnie ale bardzo niepewnie z równie niepewnym wyrazem twarzy co powoduje, że sztywnieję kiedy się do niego zbliża..
      .. Jeszcze raz bardzo dziekuje za cenne rady i zaangażowanie.
      • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 19.01.15, 07:14
        A jak mały reaguje na siostrę? Może zauważ z pewną dozą entuzjazmu, że się do niej uśmiecha i wygląda na to, że ją lubi...
        • kavainka Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 19.01.15, 09:01
          Cieszy się kiedy podchodzi do niego śmieje się do niej i macha rączkami i nóżkami jakby chcial podfrunąć. Zawsze podchodziła żeby go pogłaskac albo pocałować.
    • camel_3d moze ..poswiecacie jej za duzo.. 19.01.15, 09:15
      czasu i uwagi?

      Uwaza, ze jest pepkiem swita i ma was wylacznei na wlasnosc. Jej zazdrosna..i tyle.
      Tak miala moje kolezanka. Jej corkja urodzila sie po dosc problematyczynm porodzie, po kotorym nie mogli jej "dobudzic".. prawie 7 minut nie chciala wydac z siebie zadnego glosu...itd...

      Potem kolezanka tak bardzo byla na nia sfiksowana, ze mala tarala sie calym swiatem.. I kiedy urodzil sie braciszek, po prostu znienawidzila go calmy sercem chybasmile Kilka raz tez uderzyla podczas przewijania, a raz chciala zepchnac ze stolu, kiedy kolezanka poprosila, za rada znajomych o popilnowanie go. chciala, zeby poczula sie, jak wazna siostra. Malo nie wyladowal z przewijaka na ziemie. I niestety wszelkie zapewnienie ze ja koczaha itd..nie pomogly. Bylo szturchanie, popychanie i tlumaczeni. A potem to samo. Tylko raz tata nie wytrzymal i dal jej 3 klapy w tylek kiedy ni z gruszki, ni z pietruszki wypala na brata dosc ciepla kakao. I to nie przypadkiem. DOstala po tylku..i sie skonczyly problemy. Oczyiwscie go nie pokochala..ale juz bala sie mu dokuczac.

      Teraz ma 6 lat, brat 4 i bardzo sie kochaja. Klapsow w tylek nie pamieta. Mysle, ze ja te klapsy w tylek ocucily.

    • kol.3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 22.01.15, 20:28
      Nie można córki bić. Trzeba jej tłumaczyć i mocno pilnować bo jednak może zrobić młodszemu dziecku krzywdę. Jest zazdrosna o młodsze dziecko.
    • problemywychowania23 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 25.01.15, 22:36
      Witaj,
      Sytuacja jest dość oczywista, Twoja córka była jedynaczką, wiadomo że wiąże się to ze 100 % uwagą ze strony rodziców. Gdy pojawia się "ktoś nowy, ktoś obcy" uwaga ta zostaję rozłożona.
      Może to dość standardowe i oklepane ale na pewno musicie dużo rozmawiać z córką. Dziecko 2 letnie już dużo rozumie, doskonale wie że zrobiła źle bijąc brata. Wielokrotnie powtarzaj, a także karaj. Stanowczo. Żeby wiedziała że Wam, jako rodzicom się to nie podoba.
      Polecam przeczytać :RODZEŃSTWO BEZ RYWALIZACJI [Adele Faber]". Naprawdę dobra książka z której możecie się wiele dowiedzieć.
      • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 30.01.15, 23:23
        problemywychowania23 napisał(a):

        > Witaj,
        > Sytuacja jest dość oczywista, Twoja córka była jedynaczką, wiadomo że wiąże się
        > to ze 100 % uwagą ze strony rodziców. Gdy pojawia się "ktoś nowy, ktoś obcy" u
        > waga ta zostaję rozłożona.
        (...)
        > Wielokrotnie powtarzaj, a także karaj. Stanowczo. Żeby wiedziała że Wam, jako r
        > odzicom się to nie podoba.

        Diagnoza - i wnioski.
        Możesz mi wyjasnić logiczny związek?
    • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 30.01.15, 21:49
      To budujące, że tylko chce go oddać. Moj czteroletni siostrzeniec proponowal, żeby brata wynieść na smietnik.
      Myślę, że to świetny pomysl, że czasem synkiem zajmie się ktoś inny, a Ty zajmiesz sie wtedy coreczką. Ona potrzebuje Twojej wylącznej uwagi, to o nia tak walczy.
      A Ty - odpoczywasz czasem? Bo może jesteś tak zmeczona, że ona Cie irytuje, pewnie że nie okazujesz tego, ale dzieci czują.
      • verdana Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 30.01.15, 22:44
        Dużo rozmawiaj o tym, co źle robi i stosuj kary to jest najlepsza metoda, o ile naprawdę rodzice chcą wychować małą córeczkę na dużą córkę, która będzie nienawidziła brata.
        • nangaparbat3 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 30.01.15, 23:06
          O mało zawalu nie dostalam nim dobrnelam do końca zdania - ladnie to tak ludzi straszyć?
    • an.16 Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 02.02.15, 14:19
      2 lata to najtrudniejsza róznica wieku. Mała jest o ciebie zazdrosna, to przeciez jeszcze zupełnie małe dziecko. Chce swoja mamę dla siebie.
      • mamatin Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 13.02.15, 00:07
        Tak, z jej punktu widzenia dla mamy wazniejszy jest brat i pies niż ona. Na dodatek z powodu tych dwóch jest odpychana, dostaje kary, jest bita: dostaje po łapach i klapy na tyłek. Patrz niżej:
        "Klaps nie działa, kąt nie działa tłumaczenie groźby prośby zabieranie jej do drugiego pomieszczenia tez nie, sam pies tez jest nadpobudliwy dostaje prochy ale niebardzo na niego działają.."
        Rozumiem potworne zmeczenie przy 2 dzieci i nerwowym piesku, ale to decyzje i problem dorosłych i dziecka nie mozna za nie karać. 2-latka to maleńkie dziecko, nie przybyło jej lat w związku z tym, że ma młodszego brata.
    • quba Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 22.02.15, 21:06
      Myślę, że dziewczynka uważa, że wy jej już nie kochacie, dlatego macie nowe dziecko, więc powtarzajcie jej, oczywiście nie przy okazji kopania braciszka, czy psa, ale w każdej spokojniejszej chwili, że kochacie ją, że jest mądra, ważna i kochana, a to, że macie też synka, nie znaczy, że jej nie kochacie, czy kochacie mniej,
      I nie chodzi o to, żeby jej to tłumaczyć, tylko, żeby jej to POWTARZAĆ!!!
      Ona nie wie dlaczego jej już nie kochacie, ale tak myśli, ze tak jest, stąd wszelkie próby, aby i pies i braciszek zniknęli z pokoju a tym samym z życia, bo uważa, że zabrali jej wasze serca.Musicie ją uspokoić, a więc uświadomić fakt, że nadal ją kochacie i wcale nie mniej, niż brata.
      To uświadomienie jej o waszej miłości i zapewnianie stale - przede wszystkim teraz jest najważniejsze!!!
    • agi_ness Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 23.04.15, 17:40
      Masz rację Twoja córka jest zazdrosna o młodsze dziecko. Porozmawiaj z córką, powiedz, że teraz ma braciszka i musi pomagać Tobie w zajmowaniu się nim, ponieważ jest on bardzo malutki i potrzebuje was wszystkich. Wytłumacz dziecku,że może zrobić bratu krzywdę, bijąc go. Powiedz córeczce, że bardzo ją kochasz i że jest Ci przykro kiedy bije młodszego braciszka. Staraj się połączyć zabawę z młodszym dzieckiem tak, by córeczka tez mogła brać w niej udział, nawet podczas ćwiczeń angażując w to też i męża.

      Pozdrawiam.
      • morekac Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 24.04.15, 05:44
        Te wszystkie teksty to po to, żeby dwulatka jeszcze bardziej nie cierpiała braciszka?
    • agi_ness Re: Dwuletnia córeczka kopnęła 3-miesięcznego bra 27.04.15, 18:43
      Kiedy nowe dziecko pojawia się w domu kluczową sprawą jest przygotowanie starszego rodzeństwa do nadejścia tej chwili i zmian w życiu dziecka. Dziecku trudniej zrozumieć pewne sprawy, więc istotną sprawą jest umiejętne przygotowanie dziecka, by uniknąć takiej sytuacji. A jeśli nie, to trzeba przejść do szybkiego działania w chwilach o których mówisz.
      Serdecznie polecam poradnik Krzysztofa i Natalii Minge "Zgodne rodzeństwo" tam znajdziesz porady od momentu informowania dziecka o przyjściu rodzeństwa, po porady jak reagować w chwilach agresji i przemocy w stosunku do rodzeństwa, jak również jak zaradzić problemowi nie akceptacji młodszego rodzeństwa przez starsze dzieci i wiele, wiele innych, przydatnych porad dla rodzica w kłopocie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka