Dodaj do ulubionych

Kiedy prześpi całą noc?

12.11.04, 13:15
Ja tez chcialabym przespac cala noc lub chociaz kilka godzin chociaz moj syn
ma "dopiero" 7,5 miesiaca. Do 5. miesiaca karmilam go piersia co 2 godz.
Potem z koniecznosci przeszlam na butelke. Poczatkowo chcial jesc tylko raz w
nocy: ok. 2.00. Ostatnio budzi sie coraz czesciej i chce jesc ok.23 i 3.00.
Zwykle jada papki w poludnie i wieczorem, ale od dwoch dni nie chce jesc
wieczorem tylko spac. Co zrobic, zeby odzwyczaic go od posilku w srodku nocy
i dodatkowego budzenia sie np. w poszukiwaniu smoczka? Dzisiaj w nocy obudzil
sie 9 razy.
Obserwuj wątek
    • ewunia19 Re: Kiedy prześpi całą noc? 19.11.04, 10:45
      Ja tez sie nie moge doczekac przespanej nocy. Moj synek konczy w grudniu
      roczek. Ale usypianie i spanie to jeden wielki koszmar. Usypianie na raczkach
      przez poltorej godziny. Nie ma szans zeby sam usnal w lozeczku. Na widok
      wszystkiego co kojarzy sie ze spaniem zaczyna sie histeria. I tak samo jest w
      nocy. jak tylko polapie sie ze jest noc i ze spi to natychmiast zaczyna
      potwornie plakac i trzeba go nosic. Kolejne potorej godziny. Do nastepnej
      pobutki. Usypialam go w lozeczku (kolysce), u siebie w lozku (spie z synkiem w
      jego pokoju), w sypialni, w kojcu. I nic tylko raczki. Nawet nie chce sie
      polozyc i pobawic.
      • akseinga Re: do ewuni 22.11.04, 21:44
        Wiem z własnego doświadczenia, że dziecko jeżeli przebudzi się w nocy to wymaga
        tych samych czynności, które miały miejsce prze zaśnięciem wieczorem bo inaczej
        nie potrafi zasnąć ( mowa o oczywiście o troszkę starszych dzieciaczkach a nie
        kilku tygodniowych ) Powinnaś ( wiem,że to łatwo się mówi) przede wszystkim
        postarać się zmienić formę zasypiania wieczorem najlepiej gdyby obyło sie bez
        bujania kołysania itp. Ja kładałam się na wersalce obok mojej córci i bez
        dodatkowych atrakcji zasypiała. Nawet jeżeli synek obudzi sie w nocy to będzie
        potrafił zasnąć sam bez noszenia na rękach bo narazie on poprostu inaczej nie
        potrafi zasnąć.
        Juz Ci nie nudzę, ale jeszcze jedno my też usypialiśmy Martynę w wózku i
        myślałam, że inaczej się nie da i raz spała u moich rodziców i mama położyła
        ją na wersalce i tak zasnęła po powrocie do domu trochę protestowała, ale byłam
        konsekwentna i udało się ( o tyle o ile bo do tej pory z nią spię , ale nie
        marzekam)
        Pozdrawiam i życzę przespanych nocy
        • ewunia19 Re: do ewuni 25.11.04, 19:50
          Dziekuje Ci za rade. Wlasnie to cwicze. Na razie kiedy idziemy spac too
          najpierw jest ogladanie wszystkiego i oczywiscie raczkowanie po calym lozku i
          lapanie go. A jak juz obejzy to zawsze mozna popukac w sciane. Teraz jest
          jeszcze chory i katarek i kaszel nie daja mu spac. A no i oczywiscie te
          ch....rne zabki. Nie wychodza po jednym jak Bozia przykazala tylko po 3 i to w
          dodatku czworki. Wczorajsza noc przyniosla pobutki co 40 min. Cale szczescie
          moj maz stwierdzil ze on dzisiaj bedzie na warcie. Zaczynam tesknic do dawnego
          wstawania...smile
      • bdamm Re: Kiedy prześpi całą noc? 25.11.04, 10:21
        Moja córka też nie umiała sama zasypiać, wszyscy nosili ją na rękach, kiedyś
        obejrzałam program w telewizji w sobotę o 9,40 tytuł tego programu to
        chyba "Zaklinaczka dzieci"tam dowiedziałam się jak usypiac dziecko w łóżeczku-
        matka położyła dziecko do łóżeczka i siedziała obok(dziecko płaklało) ona co
        chwilę brała je na ręce i kładła spowrotem aż zasnęła i tak codziennie aaż
        wreszcie zasypiał po chwili. Nie wierzyłam ,że tak mozna ale spróbowałam i na
        początku było ciężko bo mała strasznie płakała, ale byłam nieugięta i muszę się
        pochwalić, że moja roczna córka zasypia sama w łózeczku.Polecam ten program i
        metody tej pani
      • donia754 Re: Kiedy prześpi całą noc? 17.02.07, 21:39
        cierpliwości, może już niedługo. moja córka w marcu kończy roczek i przesypia
        noce tak gdzieś od 5 miesięcy. Wyjątek ząbkowanie lub bóle brzuszka. aha
        nauczyłam ją spać w łóżczku i przypinam jej smoczka, i w każdej chwili może go
        sobie sięgnąć.wcześniej spała w wózku i bardzo często się budziła a ja ją
        bujałam i bujałam...łóżeczko to najlepsze rozwiązanie tylko trzeba dziecko
        nauczyć w nim spać.dodam tylko że dwie pierwsze noce to koszmar strasznie
        płakała ale trzeciego wieczoru wiedziała że nie ma wyjścia i trzeba zasnąć, a
        teraz robi papa i zasypia słodko.pozdrawiam.
    • patryk39 Re: Kiedy prześpi całą noc? 22.11.04, 10:41
      Pocieszę Was. Moje dziecko ma dwa latka i budzi się w nocy ok. 3 razy. I trzeba
      go na nowo usypiać
      • akseinga Re: Kiedy prześpi całą noc? 22.11.04, 21:32
        Moja córa ma dwa i pół roku i śpi w miarę dobrze ( piszę w miarę bo śpimy razem
        i odczuwam każdy jej ruch ), ale nie wybudza sie i nie płacze.
        Od jedzenia w nocy zaczęłam ją odzwyczajać jak miała ok 5 m-cy a wyglądało to
        tak, że kiedy budziała sie na jedzenie podawałam jej wodę . Bardzo szybko
        oduczyła się jeść w nocy, ale wybudzała sie z powodu (jak przypuszczam) zębów i
        to było gorsze niż jedzenie po którym szybko zasypiała. I tak to trwało kilka
        miesięcy a potem było coraz lepiej. Bardzo ważne przy "oszukiwaniu" nocnego
        karmienia jest to, aby mieć pewność,że dziecko najada sie przed snem wtedy
        można oszukać je wodą,ale tylko wodą bo jeżeli to będzie coś smacznego to
        dziecko też bedzie się budziło z przyzwyczajenia a zwykła przegotowana woda to
        żaden rarytas i nie opłaca się budzić. Trudno też jest przestać karmić w nocy
        jeżeli karmi się piersią bo pokarm mamy daje uczucie sytości na krócej .
        Życzę powodzenia i wytrwałości bo pewnie jeszcze troche ciężkich nocy przed
        Tobą, ale my mamy już tak mamy.
        Pozdrawiam
        • jaroosi Re: Kiedy prześpi całą noc? 23.11.04, 13:18
          Mój mały, 18-to miesieczny Oskarek, zasypia sam. Bierze butelkę z piciu,
          przytula sie do dziadzia na fotelu i śpi. No ale spi tak najwyżej 3 - 4 godziny
          i robi pobudki. Tak więc jego sen trwa do 24 - 1 w nocy i koniec. Jak dobrze
          idzie to od pierwszej kombinuje do 4 i ewentualnie usnie na kolejną godzinkę.
          No ale i tak 4,5 nad ranem już wstajemy. Po spaniu, dzień dobry. W dzień śpi
          tylko czasami. Ja juz nie wiem co robić? Czy to możliwe aby wystarczało mo 4
          godziny snu na dobę? Kiedy może z tego wyrosnąc i czy jest jakaś metoda aby
          nauczyć go przesypiania nocy. BŁAGAM POMOCY, bo mu juz opadamy z sił !!! Co
          może powodować taki krótki czas snu?
      • mateo215 Re: Kiedy prześpi całą noc? 28.02.06, 13:25
        Mateo21

        Witam
        pisze na forum pierwszy raz i tak naprawde mam nadzieje, ze ktoras z Was juz
        miala taki przypadek i pomoze mi go rozwiazac. Moje dziecko ma 21 miesiecy.
        Chodzi spac o 21 ale niestety wstaje co pare nocy o 2 nad ranem, zaczyna
        plakac. Wstaje i ide do niego 9spi w osobnym pokoju). Po 1 ha prob usypiania od
        nowa jest juz rozbudzony i ma ochote sie bawic. Wyraza podziw nad swoimi
        zabawkami i przynosi mi ksiazeczki aby mu poczytac. To trwa do ok 6 nad ranem.
        W rezultacie zasypia i wtedy oczywiscie spi do 10 rano. przeczytalam ksiazke, o
        ktorej piszecie. Problem polega na tym, ze moje dziecko spi na duzym lozku i
        nie sposob zostawic go w pokoju na kilka minut placzacego. Wychodzi z lozka i
        tak placze a raczej krzyczy, bije rekami w drzwi, ze obawiam sie, ze sasiedzi
        zawolaja pomoc spoleczna. Znam jego mozliwosci i moze tak bardzo dlugo. W
        rezultacie zasnalby chyba na dywanie pod drzwiami a nie w lozku. A nie o to
        chodzi. Jak wiec nauczyc tak duze dziecko zsypiania samodzielnego? Bede
        wdzieczna za pomoc. W dzien spi tylko 1 godzine, wieczorem mamy staly rutual
        kapiel, jedzenie, ksiazeczka, spanie. Z uspieniem nie mam problemu. Problem
        moze byc taki, ze to ja uspypiam i maly sie lubi przytulic. Jak wstanie w nocy
        to nie potrafi zasnac bo mnie nie ma. Planujemy zmienic technike z mezem i on
        zacznie go uspypiac. Poki co nie mam innych pomyslow. Prosze podajcie jakies
        metody.dzieki
    • ktola dobra rada 23.11.04, 23:02
      dziewczyny, kupcie sobie na www wydawnictwa Media Rodzina książkę A. Kast-Zahn
      i H. Morgenroth "Każde dziecko może nauczyć się spać" i slepo zastosujcie
      podana metodę- ja to zrobiłam i mój problem znikł...ostrzegam że jest
      drastyczna, sama nie spałam i nie jadłam z wyrzutów sumienia, schudłam kilka
      kilo, ale małej dyktatorce nic nie było porzyczała, poprotestowała ale jak
      zobaczyła że nie daje to efektów to przestała (trwało to ok. miesiąca z czego
      ok. dwa dni były ostre). terapie można stosować u dziecia pow. 6 m-ca;
      u mnie było tak: przez 16 m-cy, cyc non stop w nocy i przy jakimkolwiek spaniu
      i zasypianiu, spanie tzn te drzemki czasem kilku min. w łóżeczku były do
      3mies.życia. potem wzielam już do łóżka bo miałam łatwiej podać cyca no i tak
      zabrnęłyśmy w ślepą uliczkę- doszło do tego że spała tylko z cycem w buzi, nie
      ssała tyklo trzymała w przeciwnym, razie się budziła, więc musiałam za jednym
      zamachem nauczyć samej zasypiać spać i pdstawić od cyca, oczywiście radziłam
      się u renomowanej pani prof. pediatrii w znanym ośrodku,czy aby nie zrobię jej
      krzywdy na psychice, miała rację nic się nie działo, nawet w trakcie terapii
      płakała przy odkładaniu do łóżeczka a poza tym w ciągu dnia ok.
      no i teraz jest tak: kąpiel, pidżamka, kładziemy,buzi, gasimy światło
      wychodzimy z pokoju zamykając drzwi i ona sama zasypia (bez smoka, butli it.-z
      resztą takich nigdy nie miała) i śpi, czasem się zbudzi bo zęby, bo kołderka
      lub zabawka z którą śpi gdzieś sie zapodziała ale likwidujemy niedogodność i
      dalej śpi...
      uwieżcie, bo jak niewieżyłam i długo zwlekałam mając tę książkę
      teraz córka ma 1,5 roku świetnie się rozwija dużo mówi, tańczy, spiewa a sen z
      oczu teraz spędza mi jej bunt (chyba to ten dwulatka już)i "wszystko na
      NIE"!!!!!!!!
      życzę powodzenia
      jeśli chcecie więcej szczegółów to zapraszam na prv mail.
      • edytaon Re: dobra rada 24.11.04, 03:36
        ja tez odzwyczajlam moja roczna coreczke wstawania w nocy w ten sposob wlasnie
        od kilku tygodni wkoncu przesypiamy noce , metoda jest moze drastyczna ale
        naprawde skuteczna , moja mala jak sie zorjentowala ze nie pojde do niej do
        pokoju i jej nie przytule poprostu po kilku minutach placzu wrocila do snu
        mieszkam w kanadzie i tu te metode polecil mi lekarz stwierdzil ze to dla dobra
        dziecka wiekszosc ludzi tutaj wlasnie tak robi , takze mialam powazne opory ale
        przekonalo mnie stwierdzenie mojego lekarza ze dzecko ktore nie przesypia nocy
        to znaczy nie ma ustalonej rutyny spania moze miec pozniejsze problemy z
        koncentracja w szkole
        wszystkim mamom zycze powodzenia
        edyta
      • jess Re: dobra rada 17.12.04, 22:16
        Podobnie jak bdamm, polecam humanitarną metodę "podnieś-połóż" rozpowszechnianą
        przez tzw. zaklinaczkę dzieci, zamiast drastycznej metody, o której pisze
        koleżaka wyżej! Różnica polega na tym, że niemowlaczka nie pozostawia się
        samego "ryczącego", ale stwarza się warunki do tego, aby poczuł się bezpiecznie
        we własnym łóżeczku!, i w poczuciu bezpieczeństwa nauczył się samouspokajania
        (np. poprzez ssanie paluszka, przytulenie się do misia itp), a tym samym
        zasypiania. Metoda świetnie działa już po 2-3 dniach... zresztą sami
        poczytajcie na forum Niemowlę i przy okazji nie ma strat na własnym zdrowiu wink

        p.s. a wybitnej "pani profesor", która popiera takie drastyczne metody nikomu
        bym nie poleciła!

        chcę na koniec podkreślić, że każdy ma wybór i sam może decydować, w jaki
        sposób sobie radzić z problemami - po ludzku, czy krzywdząc dziecko i przy
        okacji samego siebie!!!

        osobiście wybrałam to pierwsze.

        Pozdrawiam i życzę jak najmniej wylanych łez
    • alinaw1 Re: Kiedy prześpi całą noc? 24.11.04, 03:39
      W ramach pocieszenia napiszę, żę mój synek przespał pierwszą noc gdy skończył 2
      lata i 2 miesiące. Karmiłam go piersią do 2 lat i miesiąca. Wstawał średnio 10
      razy w nocy, ciągle płakał, chodził, mamrotał, gadał, robił różne dziwne
      rzeczy.
      • jaroosi Re: Kiedy prześpi całą noc? 24.11.04, 06:44
        Dziewczyny, cały czas opisujecie oprzypadki dzieci, które nie spia w nocy bo
        zostały odstawione od cyca. A co w przypadku kiedy brzdąc nie śpi, a raczej śpi
        tylko 3, 4 godziny w nocy, ma 18 miesięcy, a cyca nie widział już od 15 m-cy. U
        nas nie chodzi o odstawienie od piersi, tylko... No właśnie, o co mu chodzi...?
        Usypia ładnie, ale po 3 godzinach snu jest wyspany i "dzień dobry" w środku
        nocy. Czy możemy jakoś nauczyć Osiego spać? Czy ten typ tak ma i Oskarek za 4
        godz. snu juz ma zregenerowane siły? Zawsze już tak będzie? POMOCY
        • ktola Re: Kiedy prześpi całą noc? 24.11.04, 13:43
          Droga jaroosi, odsyłam Cię do mojego poprzedniego postu (trochę wyżej), jak
          przeczytasz uważnie to zauważysz, że nie tyczy on tylko odstawianie od cyca;
          zresztą pożegnanie z cycem było (u nas na zasadzie że się zepsuł i mała
          zobaczyła cycusia ciemnofioletowego od piohtaniny). Ta ksiązka opisuje proces
          snu , jego zaburzenia itp. oraz metodę jak nauczyć dziecko by samo zasypiło we
          własnym lóżeczku bez pomocników takich jak butla, smok, mam itp.
          To nie jest książka jak odstawić od cyca tylko jak nauczyś spać, tak?
          Z grupsza chodzi o to, że sytuacja w której zasypia jest inna niż ta w której
          się budzi w ciągu snu i to stważa u dzieci rozsterkę czy aby wszystko gra jak
          należy?...; prześledź moment zasypiania to może na coś wpadniesz, może światła,
          może większy "hałas" a może dzidziuś za dużo śpi w dzień i początek snu nocnego
          traktuje jak drugą drzemkę, ja tak przez moment miałam i moja sąsiadka też.
          w sumie nie piszesz w jaki sposub usypia, może Ty jesteś obecna a potem Cię po
          prostu nie ma i Oskarek podnosia alarm, bo mama była i nie ma; wiesz czy to cyc
          czy butla czy mam to dla małego "gadżet" bezpieczeństwa;
          jeśli wykluczasz zęby i inne niedogodności typu za gorąco za zimno i niewygodnie
          to prześledż ten proces.
          Moja córcia też ma półtora roczku i czasem jej się gubi małe jojo z którym śpi
          to też woła: "mama jojo pad!!!!" i co, lece znaleść zgubę podaję i mała wtedy
          mówi "mama ić pać" to ide....
        • ktola Re: Kiedy prześpi całą noc? 24.11.04, 13:53
          o, jeszcze raz ja, właśnie wytropiłam, że wcześniej pisałać jak mały zasypia-
          butla, dziadek i fotel, tak zrozumiałam
          potem pewnie zabierasz butle i przeniosisz do lóżeczka czy gdzieś indziej
          jeśli jest tak ja piszę, to masz gotową odpowiedź: mały się przebudza, bo to
          normalny tok procesu snu (w tej książce to opisują dokładnie)Ty też się budzisz
          ale z reguły zasypiasz ponownie ale dziecko nie zawsze umie bo jak zasypiał
          była butla, dziadek, był na fotelu a tu całkiem inna sytuacja- to co kosmici????
          tak to działa... dlatego podnosi alarm, żeby wrócić do tej sytuacji i przy
          okazji się roztrzeżwia i ciężko mu zasnąć. Taka jest moja teoria, pomyśl o tym,
          może właśnie tu tkwi klucz i sukces jest osiągalny...polecam książkę napisana
          przez psycholog(która maiła ten problem ze swoimi pociechami ) i lekarza, jest
          pełna przykładów z ich praktyk lekarskich wraz z dokładnymi opisami przebiegu
          terapii. pozdro
          • jaroosi Re: Kiedy prześpi całą noc? do ktola 25.11.04, 08:08
            Witaj,
            dzięki za odpowiedź. Owszem oskar na sofce przytula sie do dziadka, bierze
            butelkę ze soczkiem i usypia. Potem przenosimy go do innego pokoju, ale jest to
            pokój dziadka i jego wersalka, bo Oskar nie chce gdziędziej spać. tak więc jego
            sytuacja nie wiele się zmienia. nawet kiedy przebudzi się w nocy, to ma koło
            siebie dziadzia. Woła "da, da", dziadek podaje piciu. Oskar wypije butlę i albo
            dalej chce "da" kolejna butle albo poprostu siada na łóżku, chodzi po dziadku,
            gada, albo poprostu płacze - ale tak czy siak, ok. 1 - 2 w nocy jest po spaniu.
            Bardzo dziękuje za radę. Moja pani doktor stwierdziła, że tak musi być, bo ten
            typ tak ma i niektóre dzieci poprostu nie śpią.
            A gdzie mozna zakupić wspomnianą książkę?
            • ktola Re: Kiedy prześpi całą noc? do ktola 25.11.04, 10:29
              wiesz, jeśli Cię ta sytuacja nie przerasta to w porządku, nie musisz jej
              zmieniać; jednak polecam książkę, może rzuci inne światło na Waszą sytuację-
              spróbuj na str. wydawnictwa www.mediarodzina.pl lub coś koło tego.
              • jaroosi Re: Kiedy prześpi całą noc? do ktola 25.11.04, 12:20
                Matko! Nie przerasta? Wyladujemy w kobierzynie, a mój tato, to ryje nosem po
                ziemi z niewyspania. Ponieważ ja wstaje do pracy, więc ojciec lituje sie nade
                mna i śpi z Oskarem, czyli sypia 3-4 godziny na dobę. Oczywiście przeczytam
                książkę, tylko nie wiem, czy wytrwam w tych drastycznych metodach. Boje sie
                tylko czy Oskar nie jest juz "zbyt stary" na zmiany przyzwyczajeń? ( ma juz 18-
                cie miesięcy ). Bardzo dziękuje za pomoc.
                • jagnak Re: Kiedy prześpi całą noc? do ktola 25.11.04, 23:08
                  no chyba się nie złościsz na mnie?
                  słuchaj prawdą jest, że im póżniej tym gorzej, bo dzieci są coraz to mądrzejsze
                  i wiedza jak postępować z nami; moja miała 16 m.
                  było okropnie ciężko, ale ja poszłam przed tym do fachowca lekarza pani prof.
                  pediatrii specjalizującej się w leczeniu dzieci z zaburzeniami zarówno
                  emocjonalnymi jak i ruchowymi po rozmowie byłam bardziej przekonana
                  nie wiem jak Ci pomóc, wiem że jest Ci ciężko,
                  jak chcesz to odpowiem na wszelkie pytania możesz pisać
                  • ladyanitka Re: Kiedy prześpi całą noc? do ktola 29.11.04, 17:12
                    mam pytanie bo chcę kupić książkę o której pisałaś czy jedną z metod jest dać
                    się dziecku wypłakać do końca nie wyciągając go z łóżeczka? ja niestety nie
                    jestem w stanie tego znieść.
                    • poziomiasta Re: Kiedy prześpi całą noc? 17.12.04, 21:13
                      tez czytalam te ksiazke
                      nie, nie chodzi o to zeby dzieciak sie wyplakal, podchodzi sie do niego jesli
                      placze co kilka minut i mowi, uspokaja, daje buziaka i wychodzi i tak co
                      chwile. chodzi o to zeby maly zrozumial ze placzem nic nie zyska, ze mu nie
                      ulegniesz, w ksiazce napisane jest ze jest to metoda ktora jakby oducza dziecko
                      plakac, niestety ja wytrwalam tylko tydzien... pierwszych kilka dni bylo ok,
                      coprawda coraz szybciej zasypial sam wieczorem ale i coraz wczesniej wstawal...
                      jak wstal kiedys o 4 rano i przez 2 godziny nie usnal ponownie to wymieklam i
                      po prostu wzielam go do lozka jak zawsze no i to byl chyba blad bo pozniej bylo
                      juz tylko gorzej... na razie odpuscilam - swieta, nowy rok... ale w styczniu
                      zaczynam od nowa, odpoczne troche przez swieta, dziadkowie pomoga mi przy malym
                      i mam nadzieje ze nabiore wystarczajacej ilosci sil zeby to przetrwac. Olafek
                      ma 6 i pol miesiaca i juz najwyzsza pora zeby umial przespac cala noc
                      pozdrawiam
                      • kluszek Re: Kiedy prześpi całą noc? 18.12.04, 01:53
                        Tak jak Twoj synek, moja Olivia ma 6,5 miesiaca. No prawie juz bedzie siedem i
                        tez jeszcze nie przespalam calej nocy. Przez ostatni tydzien pokazaly sie dwie
                        dolne jedyneczki, tak wiec bolu juz coraz mniej. Tez mam zamiar uczyc ja spac
                        od poczatku roku. Moze uda mi sie tydzien wczesniej. Maz bedzie mial caly
                        tydzien wakacji, tak wiec moze mi w tym pomoze.

                        Trzymam kciuki za nasze dzieciaczki!
    • asientos Re: Kiedy prześpi całą noc? 20.12.04, 10:52
      Emilka zaczęła przesypiać noce jak miała prawie 3 m-ce. Wczoraj spała 9 godzin,
      ale dziś od 22 do 3.30, potem żarełko o 5.30 i 7.30. Kąpiemy ją o 21 i potem
      świeci się już mała lampka, a ona "turla się" do 22, potem karmienie, żeby jej
      się uszkami wylewało i do łózia. Mówimy "dobranoc Emilia" i gasimy światło...
      ale nie zawsze tak było! Spanie z nami i cyc na żądanie, światełko zapalone.
      Kiedyś zmęczeni powiedzieliśmy "masz sucho jesteś napita jak bąk, nic cię nie
      boli, dobranoc Emilia!". Pomruczała, pomarudziła to zgasiliśmy światło. No i
      poszła spać. Któregoś dnia po prostu ominęła karmienie i trzeciej...
      Cierpliwości. W końcu kiedyś pójdzie do szkoły wink
    • prentka Re: Kiedy prześpi całą noc? 05.05.05, 09:17
      Moja córka w maju skończy 2 lata, już od pół roku nie karmie piersią. Szczerze
      mówiąc nic się nie zmieniło, nadal nie przesypia nocy, budzi się co dwie, trzy
      godziny. Nie domaga się piersi ale chce się na moment przytulić. Córka śpi na
      swoim tapczaniku, jest ciemno, spokojnie... Ja również mam dość, jaką mam
      podjąć decyzję? Nie pozwolę dziecku płakać pół nocy....

      Agnieszka
      • ania970 Re: Kiedy prześpi całą noc? Do Agnieszki: 05.05.05, 10:21
        Moją córkę karmiłam 15 miesięcy. Oczywiście w małżeńskim łóżku. Rzadko wracała do siebie. Teraz ma prawie 3 lata, śpi u siebie, ale gdy obudzi się w nocy zabieram ją do siebie, gdzie zostaje do rana. Zawsze tak robiłam po zakończeniu karmienia piersią. Za to nie musiałam jej w nocy poic, dokarmiac, usypiac. Po prostu kładła się obok i spała. Uważam, że to lepsze wyjście, bo i ja dłużej pośpię. Też mam czasem dośc, ale pocieszam się, że z wiekiem budzi się coraz rzadziej i może w końcu przestanie. I tak jak ty nie zniosłabym jej płaczu przez pół nocy.
        Pozdrawiam.
    • jola_duniec Re: Kiedy prześpi całą noc? 08.08.05, 14:45
      Moja corka budzila sie po 2 razy w nocy do 8 miesiaca. Biuro zdrowia dziecka
      poradzilo mi nie dawac juz mleka (albowiem corka jadla wystarczajaca w ciagu
      dnia), ale poic woda (w zadnym badz razie soczkiem bo to kojarzy sie z nagroda
      za przebudzenie) , a potem przejsc na smoczka. Po 2 tygodniach bylo to faktem.
      Jednak moja corka budzila sie regularnie o 4 i chciala bym do niej przyszla. Za
      porada lekarza byly to coraz krotsze wizyty (albowiem dziecko nie bylo glodne,
      nie chcialo pic tylko szukalo rozrywki. Tak tez przez tydzien dalismy jej
      poplakac. Nie bylo to latwe, ale poskutkowalo. Moja corka zaczela spac.
      Oczywiscie jak sie wyzynaja zabki to inna sprawa, a potem jak dziecko 1,5
      roczne ma zle sny to tez nie bede czekac az sie zaplacze. W pewnym momencie
      matka jest w stanie rozpoznac dlaczego dziecko placze.
      Co do spania we wlasnym lozku to moja corka miala wlasne lozeczko juz w 3
      miesiacu i jej to bardzo odpowiadalo. Zalezy to chyba od dziecka. Jednak nie
      eksperymentujemy z kladzeniem obok nas, bo mala uwaza to za rozrywke i nie da
      nam spac.
    • emag Re: Kiedy prześpi całą noc? 10.08.05, 16:46
      moje dziecko ma 1.9 roku i od ukończenia 7-8 msc. spi całą noc.
      ja zastosowałam metodę przesuwania pór posiłków nocnych.
      I tak np. Oli budziła się ok. 24.00 a potem o 04.00 na jedzenie. nastawiałam
      sobie budzik najpierw na 20 min., potem na 0,5h, potem na 1h przed planowaną
      pobudką i tak doszłam do wyeliminowania najpierw jednej a potem obydwu przerw w
      spaniu. Trwało to ok. 3 tygodni. Teraz Oli je kolację o 20.00 i śniadanie o 7
      rano, smacznie przesypiając całą noc.

      pozdrawiam
    • izabellka25 Re: Kiedy prześpi całą noc? 22.08.05, 21:06
      Witam!Mam synka ktory niedlugo skonczy 7 miesiecy.Karmie go piersia i od 3
      miesiaca mial problemy z zasypianie ale tylko w dzien,w nocy spal ladnie budzil
      sie tylko do karmienia.Od jakiegos tygodnia budzi sie o 3 nad ranem i nie chce
      spac ,prezy sie i placze,ani karmienie ani smoczek nie pomaga.Tylko na rekach
      usypia ale tez z wielkim problemem.Wdzien tez ma problemy z zasypianiem ,ciagle
      trze oczy ze zmeczenia ale nie chce spac ,na wet na spacerze nie usypia chyba
      ze sie wyplacze to po wielkich trudach usnie na jakies pol godziny.Probowalam
      juz metode wyplakania sie w lozeczku,ale on nie daje za wygrana a mi serce peka
      jak widze jak on placze.W lozeczku tez ni elubi spac ,jak go uspie na rekach i
      wloze do lozeczka to po paru minutach si ebudzi.Nie wiem co mam robic jestem
      nerwowa i wykonczona:Wiem ze troche winy na pewno jest mojej i meza bo go
      rozpiescilismy i nosimy ciagle na rekach.Prosze o porade
      • kasiua Re: Kiedy prześpi całą noc? 06.01.06, 18:05
        A może będzie miał ząbki??? Uwazam że metoda wypłakania sie w łóżeczku jest
        zbyt drastyczna. Sama mam 7-miesięczną córcię, która też kiepsko sypia. Potrafi
        budzic się co 40 minut i to nie od 3-ciej w nocy, ale od 19-tej bo wtedy idzie
        spać. Teraz śpi ze mną (mąż osobno) ale kiedy budzi się w nocy tylko czasem
        dostaje pierś, a często ją tylko przytulam i znowu zasypia. Lubi też żeby ją
        kłaść na boku, bo to pewnie dobrze jej sie kojarzy z nocnymi karmieniami na
        leżąco. Pozdrawiam
      • kasiua Re: Kiedy prześpi całą noc? 06.01.06, 18:07
        A i jeszcze jedno. Wcale go nie rozpiesciliście. Każde dziecko jest inne. Jedno
        spi od urodzenia samo i bez problemów inne nie. On po prostu czuje że go
        kochacie.
      • anetakantor Re: Kiedy prześpi całą noc? 15.05.06, 09:48
        Ja miałam ten sam problem z moim 13-miesiecznym sykiem. Zasypiał tylko na moich
        kolanach, lulany i tulony. Bardzo często budził się w nocy i nie potrafił sam
        zasnąć, musiałam go utulać na nowo. Noce dla mnie to był koszmar, ciagłe
        wstawanie i lulanie, nawet po 2-3 godziny. Jeszcze bedąc w ciąży ogladałam
        program o "Zaklinaczce dzieci", wiedziałm od dawna co mam zrobic żeby nauczyc
        Marcina spać ale bałam sie jak ognia płaczu. Az wreszcie 2 tygodnie temu
        powidziałam "Basta". Po 2 godzinach lulania nie miałam juz sił, położyłam Miśka
        do łózeczka i juz go nie wzięłam z powrotem na ręce. Płacz był straszny,
        podchodziłam do niego przytulałam go i odkładałm z powrotem. Płakał tak około
        godziny i w końńcu połozył sie i zasnął. Od tamtej pory Marcin sam zasypia w
        łóżeczku, przesypia cała noc. Nawet gdy sie obudzi nie ma juz płakania tylko
        dostaje ewentualnie smoczek i sam sie utula. Nie moge się nacieszyć i nadziwic
        samej sobie że tak długo się męczyłam. Moje kochane mamy nie musicie sie
        męczyć, to naprawdę świetny sposób i wcale nie taki straszny. Srdecznie
        pozdrawiam. Aneta
    • haganna Re: Kiedy prześpi całą noc? 06.01.06, 23:08
      Teraz Twój syn ma 9 miesięcy. Czy dalej są problemy?
      Moim zdaniem powinnać dać dziecku wodę do picia (w nocy). Nie mleczko, nie sok,
      nie kaszkę, ale wodę. Nie będzie mu się "opłacało" budzić na takie picie i
      powinien przespać całą noc.
      Jeszcze jedno - może tak często się budzi, bo ząbkuje?
    • malgoska13 Re: Kiedy prześpi całą noc? 28.02.06, 18:12
      Mój jak skończył 3 lata, to dopiero zaczął przesypiać noce. Pocieszające nie?
      Byłam wykończona fizycznie i psychicznie. Prawie w ogóle nie spałam.
      • mateo215 Re: Kiedy prześpi całą noc? 01.03.06, 10:16
        Pocieszajace to nie jest ale mam zamiar nauczyc syna zasypiac samodzielnie
        wczesniej. Wydaje mi sie, ze bedzie to dla niego dobre. Wczoraj moj maz usypial
        malego, zajelo mu to 15 minut, 21.00 juz syn spal. Wstal o 1 w nocy z placzem
        ale potem po 5 minutach przytulenia sie do mnie zasnal. Slyszalam z naszej
        sypialni, ze jeszcze kilka razy w nocy troche poplakiwal ale przez sen nie
        budzac sie. Nie poszlam do jego pokoju, maz chodzil co jakis czas zagladac czy
        wszystko w porzadku tj czy jest przykryty itp.Przespal do 7.30 rano. Zobaczymy
        jak bedzie dalej.Podziele sie uwagami.
        • stypkaa Re: Kiedy prześpi całą noc? 01.03.06, 11:08
          Polecam książki Tracy Hogg - Język niemowląt i Język dwulatka. Ja dzięki nim
          nauczyłam mojego rocznego synka zasypiać w łóżeczku i teraz właściwie bez
          problemów przesypia całą noc.
          A metody która jest opisywana w Uśnij wreszcie czy Każde dziecko można nauczyć
          spać - chyba bym nie wytrzymała.
          A Tracy Hogg opisuje jak zrobić to małymi kroczkami i w miarę bezboleśnie.
          • ola2005 Re: Kiedy prześpi całą noc? 01.03.06, 12:00
            Moja mała była na cycku ponad rok. Budziła się w nocy co dwie godziny i bez
            cycka nie zasnęła. Ponad tydzień temu zastosowałam metodę "uśnij wreszcie".
            Myślałam, że to będzie koszmar. A tu niespodzianka. Od pierwszej próby mała
            przesypia całą noc tj. od 21.30 do 8.00 rano. Po trzech dniach nauczyła się
            zasypiać bez płaczu, dajemy z mężem buzi, mówimy dobranoc, kładziemy do
            łóżeczka i mała zasypia.
            Ola i Klaudia (02.02.2005)
            • mateo215 Re: Kiedy prześpi całą noc? 02.03.06, 09:36
              Witam

              Szczerze powiem, ze nie znam tej metody "zasnij wreszcie". Obawiam sie jednak,
              ze moglaby byc icezka do przeprowadzenia. Z tego co sie zorientowalam Wasze
              dzieciaczki spia w lozeczkach ze szczebelkami wiec nie maja mozliwosci wyjscia
              z lozeczka. Moje dziecko nie spi w takim lozeczku od skonczenia 12 miesiecy -
              nigdy nie chcial. Z duzego lozka schodzi blyskawicznie i zamiast spania bylaby
              zabawa w pokoju do bialego rana nawet po ciemku. Musze jednak powiedziec, ze
              dzisiaj moj syn przespal cala noc bez potrzeby zagladania do niego. Slyszalam
              jak sie przebudzal ale zasypial sam. Nie wiem czego to skutek ale caly nasz
              harmonogram dzienno - wieczorny wyglada od 3 dni tak samo tj. Rano wstaje lub
              budzimy go o 7.30 najpozniej. Sam wstaje czasami miedzy 6 a 7.30. Kolejne
              spanie to ok 12.00 lub 12.30 w zaleznosci jak wstal. Moze spac najdluzej
              poltorej godziny. Wieczorem kapiemy go o 19.00, kolacja 19.30, potem czytanie
              ksiazeczek i o 20.00 jest w lozku. Idzie do pokoju (wywietrzonego dobrze
              wczesniej)z mezem i klada sie do lozka. Maz opowiada mu bajke a w tle idzie
              kolysanka. Zasypia w 10 minut. Zobaczymy jak bedzie dalej. Problemem jest w
              weekend kiedy pozwalalismy mu pospac w dzien dluzej, czego rezultatem bylo
              nuieprzespana noc z niedzieli na poniedzialek. Teraz obiecalismy sobie
              postepowac tak jak w kazdy inny dzien. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
              Apropo cycka to Mateusz byl na cycku do 14 miesiaca i tez budzil sie co 2
              godziny. Ale niestety to jest cena dlugiego karmienia, cos za cos. prawda jest
              taka, ze do tego czasu nie mial nawet najmniejszego katarku, potem juz bylo
              roznie. Podpowiem jeszcze jedna rzecz. Moj syn do niedawna nie chcial chodzic
              wczesniej spac niz o 23, mielismy z mezem dosc bo zasypialismy razem z nim nie
              majac czasu dla siebie. Odkad wyeliminowalismy ogladanie bajek po godz. 17.00 i
              przegladnelismy bajki (niektore zbyt mocno przezywal)zasypia o 21 najpozniej.
              Wieczorem jest spokojniejszy. Przede wszystkim nie polecam bajek przed spaniem,
              dziecko jest jeszcze bardziej pobudzone a prawdopodobienstwo, ze sie obudzi w
              nocy bardzo duze. Generalnie taka regula byla w moim przypadku, nie chce tu
              uogolniac. Moze ktorej z Was rada sie przyda. pozdrawiam.
        • malgoska13 Re: Kiedy prześpi całą noc? 04.03.06, 19:48
          oczywiście, tylko trzeba mieć męża, który ruszy tyłek i podniesie go w kierunku
          pokoju dziecka...
          • mateo215 Re: Kiedy prześpi całą noc? 10.03.06, 12:27
            Hej
            Apropo meza, wiem, ze to nie jest proste ale w koncu to nie tylko moje dziecko -
            taki mialam argument. W chwili obecnej jestem z dzieckiem w domu i jezeli to
            ja bede wstawala caly czas w nocy, usypiala wieczorem itp to nie bede miala
            sily na kolejny dzien. Jak wiadomo potrzeba wiele energii, cierpliowsci i
            uwagi, zeby dziecku nie stala sie krzywda w ciagu dnia. Oczywiscie im starsze
            dziecko tym wiecej sily fizycznej trzeba miec. Moj syn ma 21 miesiecy i potrafi
            wymyslec takie rzeczy, ze gdybym nie byla o sile czasami to byloby roznie.
            Zycze powodzenia wprzekonywaniu meza do pomocy, to naprawde dziala. Moj syn
            przesypia juz prawie cala noc. Czasami ide do niego jak zacznie plakac ale
            zaraz zasypia i ja po 10 minutach wracam do naszej sypialni.

            powodzenia
    • sbial Re: Kiedy prześpi całą noc? 04.03.06, 20:10
      Mój przespał wczorajszą noc całą, caluteńką (to znaczy do 5:30), a ma 18 miesięcy...
    • mateo215 Re: Kiedy prześpi całą noc? 10.03.06, 12:22
      CZesc

      Tez mialam taki problem, ze w penwym momencie moj syn zamiast jesc kolacje
      chcial spac. Mialam na to mysle skuteczna metode. Prawdopodobnie Twoje dziecko
      przestawilo sobie czas spania tj. chce zasypiac wczesniej.Sprobuj dac mu
      jedzenie na tyle wczesnie aby nie byl jeszcze zbyt zmeczony i spiacy. Widocznie
      on jest juz tak zmeczony, ze nie ma mowy o jedzeniu. Potem jest skutek taki, ze
      wstaje w nocy bo jest glodny a wiadomo, ze w nocy nie zje wystarczajaco duzo
      wiec budzi sie wiel razy. Poobserwuj kiedy jest ten moment krytyczny tj kiedy
      juz mu sie chce spac. Przypilnuj tego nastepnego dnia i daj mu jesc zanim
      bedzie za pozno. U mnie to poskutkowalo i do dzisiaj tego przestrzegam. Jezeli
      nie zje kolacji wieczorem potrafi wstac w nocy o 1 i idzie do kuchni a wtedy
      mamy balety przez ok 3 godziny.

      pozdrawiam
      • alsa5 Re: Kiedy prześpi całą noc? 29.03.06, 10:27
        Czesc,
        moj problem jest podwojny. Starsza corka spi niezle (ma 3 latka) czasem budzi
        sie w nocy (raz) ale po przytuleniu zasypia. Mlodsza (10 miesiecy) cycuje co
        1,5 godziny budzi sie z placzem, lapie cyca puszcza i znowu sie na
        niego "rzuca". Dlatego wszystkie glosne metody nauki usypiania odpadaja,
        wszyscy spimy w jednym pokoju. Lena zle znosi placz siostry, robi sie nerwowa i
        w nocy zeby zatkac mala jest cyc albo race taty, ale to przeciez bledne kolo.
        Mam juz dosyc. Chyba bardziej chce sie pozalic i wygadac, bo wiem ze zlotych
        recept nie ma.
        pozdrawiam
    • agniecha_rmf Re: Kiedy prześpi całą noc? 01.04.06, 17:32
      Ja na pocieszenie napiszę,że też chciałabym doczekać tej chwili, kiedy moje
      dziecko prześpi całą noc. Problem w tym, że 7 kwietnia kończy TRZY lata.!!!
      Pozdrawiam
      • mariba13 Re: Kiedy prześpi całą noc? 01.04.06, 18:29
        Mój Daruś w czerwcu kończy 3 lata i też przespał w całości tylko kilka
        nocy.Budzi się i woła "mama przyjdź" dwa razy w ciągu nocy .
    • kowalama "Usnij wreszcie" dziala 04.04.06, 16:04
      Polecam ksiazke "Usnij wreszcie". Autor przedstawia metode nauczenia dziecka
      samodzielnego zasypiania i spokojnego snu. Zapomnijcie o nocnych karmieniach i
      innych tego typu historiach, dziecko ok. 3 mies. powinno juz przesypiac cala
      noc, moj maly tak wlasnie spal, ale ok. 9 mies. cos mu sie popsulo i zaczal
      budzic sie niczym noworodek, co doprowadzalo mnie do rozpaczy, ale na szczescie
      trafilismy na te ksiazke i zadzialalo wspaniale (autor daje tydzien, u nas
      efekt byl po ok. 3 dniach). Mozna ja zamowic w internecie, kosztuje chyba ok.
      15 zl. Pozdrawiam wszystkich umeczonych rodzicow!
    • karlajn2 Re: Kiedy prześpi całą noc? 06.04.06, 22:17
      witam... moja córeczka ma 20 miesiecy i jeszcze NIGDY nie przespała całej
      nocy... (ja tak, bo czasem podrzucam ją mamie na noc, by zregenerować
      siły...wink ale nie ma co narzekać- kiedys budziła sie w nocy i 30-50 razy, a
      teraz mieścimy sie w 10 pobudkach... Niestety to nie żart, ale do wszystkiego
      można sie przyzwyczaic,cóż- nie ma przeciez innego wyjscia. Pozdrawiam i życze
      więcej szczęścia!!!
    • makin Kiedy prześpi całą noc? 15.02.07, 16:51
      Kochana, masz cierpliwość, ja wytrzymałam tylko 6 m-cy i zaczęłam intensywną
      naukę przesypiania nocy, ale bardziej skłaniam się do metody Tracy Hogg, niż
      Kast-Zahn, ta pierwsza wydaje się mniej "inwazyjna" psychicznie i dla dziecka i
      dla rodziców. Książkę "Język niemowląt" Hogg możesz śćiągnąć sobie z eBoooka.
      No i bez przesady, nie trzba rezygnowac z piersi, żeby dzidzia przesyppiała
      noc. Wystarczy nauczyć samodzielnego zasypiania, a na cycusiu spokojnie jeszcze
      roczek, dwa - to najlepsza inwestycja w zdrowie dziecka. Powodzenia!
    • anulac Kiedy prześpi całą noc? 05.02.08, 07:11
      Mialam podobny problem.Moja coreczka ma 14 miesiecy.Byl taki okres budzila sie
      nawet 8 razy w nocy a ja karmilam ja piersia, nosilam gdy nie mogla ponownie
      zasnac.Bylam wyczerpana.Gdy Malej zblizal sie roczek marzylam zeby przerwac
      karmienie piersia i w koncu sie wyspac.Przyznam, ze taka mysl pojawila sie juz
      gdy mala miala 8 miesiecy.Ale pod naciskiem tesciowej i meza nadal karmilam. Nie
      umialam powiedziec glosno ze jestem zmeczona i koniec z karmieniem piersia.
      Mysle ze rok karmienia to wystarczajaco dlugo dla dziecka. Osobiscie uwazam ze
      jesli maluszek jest zdrowy to pierwsze pol roku trzeba dziecko karmic mlekiem
      matki, ale potem stopniowo odstawiac od piersi i przechodzic na inne posilki.Bo
      kto zajmie sie dzieckiem jesli mama jest zmeczona? Drogie mamy pomyslmy tez
      troszke o sobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka