ekra5
03.12.04, 13:54
Mój syn za parę dni kończy 2-lata.Od pewnego czasu nie mogę sobie poradzić z
jego zawziętościa i uporem w robieniu tego czego akurat zabraniam mu.
Powtarzam 5-razy:nie rzucaj ksiązkami, a on dalej rzuca.Mówię 5 razy:nie
pstrykaj telewizorem -żadnego odzewu,wrecz robi na złość.czasem kropnę mu po
tyłku, ale to tez nie przynosi efektu.Dziewczyny może macie jakieś sposoby na
zachowania dzieci tego typu???Nie przeszło także wyprowadzanie za kare do
drugiego pokoju.
Malwina