kama801
22.01.05, 23:26
Mój 3,5 letni synek na wszystko reaguje płaczem to znaczy jak mu się
czegokolwiek odmówi albo nie zrobi tak jakby on chciał. Pewnie pomyślicie że
jest bardzo rozpuszczony i że na wszystko pozwalam, ale tak nie jest i właśnie
dlatego pól dnia wyje. Staram się nie reagować, ale czasami nie wytrzymuje
już. Najgorsze jest to że mieszkam z teściami i oni odrazu go starają się
uspokoić, spełniając jego zachcianki. Mam nadzieje, że to z czasem minie bo
wcześniej nie był takim beksą. Ja nie pracuję, więc cały czas poświęcam synkowi.
Kamila