jamila
10.03.05, 02:04
Po pierwsze, ujawnianie prywatnej korespondencji to zupelnie nie do przyjecia.
I do tego dramatyczne: 'opuszczam forum', czytaj: 'odchodze;,
czytaj: 'zatrzymajcie mnie'...(dziecinne co najmniej, na forum wychowanie,
pisze to osoba, ktora innym rozdaje rady...???).
Zenujace, ze musimy czytac czyjs prywatny list.
A to, co mnie zastanawia, to po co sie verdana wypowiada na forum Chore
dziecko - skoro sama chorego dziecka nie ma??? Ja sie nie wypowiadam na
tematy, o ktorych nie mam pojecia. Jesli ktos jest TAKTOWNY (ktoras z mam
powyzej uwaza verdane za taktowna

), nie bedzie zabieral glosu w takich
sprawach. Osobiscie nie odwazylabym sie udzielac rad autorce listu.
Zrozumiale, ze musialo to byc dla niej conajmnje niesmaczne.
Czy Wy tez, z nadmiaru wolnego czasu (zadziwiajace przy malym dziecku)
grasujecie po forach, ktorych tematy Was nie dotycza? I pouczacie ludzi,
ktorych dotknelo cos, co Wam sie nie snilo???
Boze, uchowaj...
Wiecej pokory, verdana.