mamaewka
24.03.05, 22:55
Witam, proszę o pomoc. Mam 2 córki 8,5 i 3 lata. Nie umiem sobie poradzić z
zazdrością starszej. Wydaje mi się, że starszą Alę traktuję ją sprawiedliwie -
podkreżlam, ze może więcej, chwalimy, cieszymy się z sukcesó, dzwonimy do
rodziny i przy niej przez telefon opisujemy jak dobrze jej poszło w szkole.
Ale nieststy zazdrość o młodszą jest okrutna. A szczególnie ja pojawi się
babacia. Młodsza MArysia bardzo babcię lubi i starsza też. I starsza nie może
znieść, że babcia przytula i całuje Marysię - choć oczywiście najpierw ona
jest całowana, przytulana itp.
Bije młodszą, tamta wrzeszczy, wszyscy się złośimy - i awantura gotowa. Poza
tym pyskuje niemiłosiernie, wykrzywia się, jest arogancka a przeklina jak
szewc, cały dzień słyszę tylko jakieś wulgaryzmy. Nie pomagają kary, nakazy,
zakazy, przytilanie no nic. Nie wiem co zrobić bo mi się repertuar kar
wyczerpał, włącznie z ciapem na tyłek od czasu do czasu jak mnie całkiem
wyprowadzi z równowagi.
Dopdam, że jest bardzo dobrą i lubianą uczennicą, codziennie na wieczór
przeprasza mnie 20 razy, p[rzytulamy sie, całujemy - a rano to samo. Ale to
już przybiera takie rozmiary, że sobie nie radzę, cały dzień spędzam na
rozganianiu dwóch sióstr, bo się boję żeby starsza nie zrobiła małej krzywdy.
Nie wiem jak reagować.
Może ktoś miał aż tak zaogniony problem?