Dodaj do ulubionych

dołączam do was!!!

29.03.05, 19:12
Miedzy moimi córeczkami jest 2 lata i 11 dni różnicy.Starsza Karolinka
(29.06.2000)jak była sama,była cichutkim i spokojnym dzieckiem,ale odkąd ma
siostrzyczkę Gabi(10.07.2002)stała się bardziej żywa.Nie mogą żyć jedna bez
drugiej,są wesołe,mają mnóstwo zwariowanych pomysłów i nie trudno ich w bloku
nie usłyszeć,bo ich dzień zaczyna się od 6.00 rano od głośnej zabawy,ale mimo
tego są wspaniałe i przekochane.
Obserwuj wątek
    • gopio1 Re: dołączam do was!!! 30.03.05, 08:17
      Witaj na forum,
      fajniue, że napisałaś. Twoja Gabi to rocznik mojego Kuby. Posyłasz ją od
      września do przedszkola? Tego samego co Karolinke? Ciekawa jestem, czy drugiemu
      dziecki łatwiej się zaklimatyzować w przedszkolu, skoro starsze już tam jest od
      jakiegoś czasu.
      • kargab Re: dołączam do was!!! 30.03.05, 09:59
        Rozczaruję cię ale moje dziewczynki nie chodzą do przedszkola bo jestem z nimi
        w domku,straszne chorowitki z nich,a po za tym ciężko o pracę.Za rok Karolinka
        pójdzie do zerówki może wtedy Gabka też pójdzie do przedszkola,ale na razie nie
        chodzą.
        • gopio1 Re: dołączam do was!!! 31.03.05, 08:03
          Wcale nie czuje rozczarowania! Wrecz przeciwnie - jestem pelna podziwu. Ja ucieklam do pracy jak
          Maja skonczyla 6 miesiecy. A jak skonczyla 2 zatrudnilam do pomoicy nianke dla Kuby. Zabierala go na
          4 godziny. Inaczje bym zwariowala, stracila wszystkie sily i pograzayla sie w jakims marazmie. Nie
          mowiac juz o szkodzie dla dzieci... No, jednym slowem nie dalabym rady siedziec w domu z dwojka.
          Nie wiem czy to problem moj jako mamy, czy to zywiolowosc moich dzieci tak na mnie zadzialala.
          • kargab Re: dołączam do was!!! 01.04.05, 08:28
            Moje dziewczynki też są bardzo żywe,ale trzeba było wybrać mniejsze zło,bo
            pracy brak,a często chorują,więc ktoś musiał z nimi zostć,a nie za bardzo miał
            kto.Na opiekunkę nas nie stać,a tym bardziej na przedszkole dla dwóch,no chyba
            żebym miała jakąś pracę.
            • gopio1 przedszkole 01.04.05, 08:59
              Wiem, wiem.
              My mieszkamy w Warszawie, a tu stawki dla opiekunek sa przerazliwie wysokie.
              Okolo 1000 zl. U nas narazie jest tak, ze ja i moj moaz pracujemy. Ja tylko 7
              godzi, maz 12-14. Rano przyjezdza moja tesciowa siedzi godzine z dwojka. Potem
              przychodzi niania i zabiera Kube na spacer, do siebie, prowadzi go po
              znajomych. Nam to odpowiada, bo Kuba otworzyal sie prez to na ludzi. Zaczal
              rozmawiac , jak go ktos w sklepie zagai. Wczesniej urzadzal niezle histerie,
              jak go ktos zagadal lub nie daj Boze dotknal. No wiec niania zabiera Kube na 5
              godzi i przyprowadza na obiad. Potem tesciowa siedzi z nimi jezszce 1,5 godziny
              sama i o 15 ja juz jestem. Mama nie dalaby sobie rady z dwojka. Pare razy
              zostala z nimi sama, to narzekala, no i dzieci nie byly na spacerze. Bylo zimo
              i sama wiem, jak trudno jest ubrac dwojke w te wszystkie bambetle. Od wrzesnia
              Maja bedzie z niania, a Kuba do przedszkola. Nainia za 8,5 godziny wezmie 900
              zl, a za przedzszkole w tym samym czasie zaplacimy 200. Roznica kolosalna. Juz
              sie nie moge doczekac, az Maja pojdzie do przedszkola...
              Ale, ale.. Wczesniej moja tesciowa mieszkala pod Wroclawiem. Bawila przez rok
              czasu dziewczynke. Zajmowala sie domem, gdy mala spala, to prasowala calej
              rodzinie ubrania, gotowala obiad - jeden dla Julki, a drugi dla jej rodzicow...
              Siedziala 8-9 godzi i dostawala... 300 zl!!! Takie realia. W Sieradzu podobno
              to samo. Nie oplaca sie oddawac dziecka do przedszkola (przynajmniej
              finansowo). No, ale przeciez sie teraz nie przeprowadzimy smile)
              Pozdrawiam Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka