tictac3
16.04.05, 00:26
jak mi przejdzie zlosc na tesciow(o ile to wogle mozliwe)to kiedys przyjdzie
czas na wnuki i tu mam dylemat ja wiem ze moze jest za wczesnie ale juz sie o
to boje ,jak to sie mowi dmucham na zimne!chodzi mi o to ze tesciowie
stosowali przemoc fizyczna wobec mojego meza jak byl dzieckiem ona potrafila
go uderzyc chodakiem w twarz!wyobrazacie to sobie?male dziecko kilkuletnie
uderzyc w twarz w sumie za nic,boje sie po prostu o to ze moje dziecko tez
uderzy a jak!ktos tam w moim innym poscie napisal mi ze to nie moja sprawa ze
tesciowa bila mojego meza jak byl maly wydaje mi sie to absurdem na take
rzeczy powinno sie reagowa i to stanowczo!