Dodaj do ulubionych

KOBIETY OPANUJCIE SIE

29.04.05, 05:08
kto jest winny patologi w rodzinie gdzie jest naduzywany alkohol?czy winna
jest w tym przypadku matka ktora pozwala aby maz alkoholik dreczyl i bil
zarowno ja jak i jej dziecko?czy ona jest winna bo wyszla za maz za
alkoholika"widzialy galy co braly"?moja postawa w tej sprawie jest taka:matka
powinna zrobic wszystko co w jej mocy aby ochronic swoje dzieci/cko i siebie
przy okazji,nie wyobrazam sobie osobiscie zycia z alkoholikiem-czy te kobiety
co wychodza za maz nie widza problemu-ze ich przyszly maz,ojciec ich dzieci
pije jak i pije to i bedzie przemoc w rodzinie wczesniej czy pozniej zawsze
tak jest!JAK TO JEST ZE TAKIE MATKI PATRZA SIE JAK SA KATOWANE ICH RODZINY I
UDAJA ZE WSZYSTKO JEST OK,ZE NIE MA PROBLEMU!PYTAM SIE DLACZEGO?CZY NIE
LEPIEJ SIE ROZWIESC/ODEJSC I ZAPEWNIC SWOJEMU DZIECKU I SOBIE GODNE ZYCIE?
DZIWIE SIE BO MASA KOBIET WYBIERA TKWIENIE PRZY TAKIM ALKOHOLIKU DO KONCA
ZYCIA!


Obserwuj wątek
    • hania11 Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 29.04.05, 08:44
      Przepraszam, ale wydaje mi sie, ze to temat nie na to forum troszke.
      Zalogowalam sie i chcialam poczytac, wymienic mysli na tematy dotyczace bezposrednio dzieci i musze przyznac, ze troszke mnie zaskoczyl fakt, ze ten temat poruszylas akurat na tym forum.
      Bez urazy, z zycia wziete i godne uwagi niewatpliwie.
      pozdrawiam
      PS Bardzo chetnie dolacze do rozmowy i zalacze swoj komentarz, ale sprobuj gzie indziej smile
    • aniutka78 Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 29.04.05, 10:37
      droga Haniu widac ze nie wiesz nic o tym problemie i to jest twoj blad jak nie
      ma zwiazku z forum a dorastanie dziecka czy wychowywanie go w takich warunkach
      to co?jak to nazwac?ty sie juz po prostu najzwyczajniej zamknij ok?
      • lola211 Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 29.04.05, 10:47
        >ty sie juz po prostu najzwyczajniej zamknij ok?

        Dziewczyna napisala co mysli w sposób kulturalny, a Ty wyjezdzasz z takim
        chamskim tekstem.Jesli zamierzasz powazna dyskusje prowadzic w taki sposob, to
        dziekuje.Mialam podjec temat, ale jak przeczytalam Twoja wypowiedz to zmienilam
        zdanie.
        • zona_mi Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 29.04.05, 10:58
          Jak wyżej sad
        • aniutka78 Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 29.04.05, 10:58
          lola211 napisała:

          > >ty sie juz po prostu najzwyczajniej zamknij ok?
          >
          > Dziewczyna napisala co mysli w sposób kulturalny, a Ty wyjezdzasz z takim
          > chamskim tekstem.Jesli zamierzasz powazna dyskusje prowadzic w taki sposob,
          to
          > dziekuje.Mialam podjec temat, ale jak przeczytalam Twoja wypowiedz to
          zmienilam
          >
          > zdanie.

          chodzi mi o to ze pewnie sama dorastala w domu gdzie wszyscy ja kochali i
          szanowali i nie ma bladego pojecia o problemie o ta takie "dziecko pepek
          swiata"!
          • andaba Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 29.04.05, 12:14
            Ale czemu MY sie mamy opanować? Napisz o co ci chodzi, czy gdzieś w rodzinie
            czy sąsiedztwie jest dziecko, któremu dzieje sie krzywda, czy sama jesteś DDA i
            nie możesz sobie z tym poradzić? Napisz konkretnie a nie wyzywaj...
    • anek.anek Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 29.04.05, 14:02
      Po pierwsze nie krzycz i nie wyzywaj. Po drugie to jest tak złożony problem, że
      często nawet terapia u psychologa nie jest w stanie pomóc takim kobietom.
      Jeśli możesz to pomagaj, ale nie krytykuj, nie wrzeszcz - w ten sposób nigdy
      nic nie zdziałasz.
      Klasyczne syndromy żony alkoholika. Nie odejdzie, bo się boi, bo w jej głowie
      jest taka pustka, tak umysł jest skołowany, że racjonalne podjeście nie ma
      często racji bytu. Trzeba pomagać - trzeba walczyć o to żeby takie matki
      wyrywały się matni, ale trzeba to robić baaaardzo delikatnie.
    • aleksandrynka Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 29.04.05, 14:58
      Nie wiem, o co Ci chodzi? Zamieszczasz to już na drugim forum, jakie dzisiaj
      odwiedzam. Po co?
      Do tego generalizujesz i obrażasz ludzi. Karygodne i niedopuszczalne. Chesz
      podyskutować, czy na nas pokrzyczeć? Jeśli to drugie - nie, dziękuję, nie życzę
      sobie. Masz problem to go opisz, podejrzewam, że jesteś wściekła na swoją
      teściową, która tkwiła w uzależnieniowym związku (tak gdzieś pisałaś). Czy to
      upoważnie Cię do obrażania innych? Może lepiej pokrzycz na teściową, tutaj
      przestrzegaj netykiety. A zanim coś napiszesz zastanów się do kogo i po co.
      Twoja taktyka jest dla mnie wielką tajemnicą.
    • bea.bea Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 29.04.05, 23:24
      napisalaś:

      >chodzi mi o to ze pewnie sama dorastala w domu gdzie wszyscy ja kochali i
      szanowali i nie ma bladego pojecia o problemie o ta takie "dziecko pepek
      swiata"!

      powiem krótko.....smile
      czytając twoją, wypowiedź myślę , ze to własnie ty nie masz pojęcia o problemie....

      ponieważ , problem , alkoholizmu, problem maltretowania(który nie zawsze wiaze
      sie z alkocholizmem), jak i wiele innych problemów, nie jest taki prosty do
      rozwiazania jak ci sie wydaje,
      a jesli wydaje ci sie, ze jest taki łatwy...to nie masz zbytniego pojecia
    • aniutka78 Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 30.04.05, 12:06
      ale ja teraz tez jestem mezatka a przysiegam ze gdyby moj maz tak potraktowal
      mnie jak jedna osobe ktora znam:bicie po twarzy,wyzwiska,itp.....to przysiegam
      ze bym cos zrobila w tej sprawie a nie stala tak bezczynnie jak ona,sama
      pochodze z domu w ktorym moj ojciec pil przysieglam sobie kiedys placzac w
      poduszke ze nigdy nie wyjde za takiego potwora i ze jak tylko bede mogla to sie
      wyprowadze i zerwe kontakty i tez tak zrobilam!bo ja mam silna wole a juz
      napewno nie taka zeby tkwic w tak chorym ukladzie jak ta kobieta ktora znam!to
      jej pieprzony obowiazek zapewnic dobre zycie swoim pociecha........ja bym
      wszystko zrobila,sa przeciez organizacje tylko jedne matki moga godnie nosic
      miano "matki"a drugie niestety nie!AB
      • maja45 Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 30.04.05, 17:14
        A co Ty zrobiłaś aby tej znajomej pomóc?
        Czemu miał służyć twój post?
        M.
        • maksimum Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 30.04.05, 18:09
          maja45 napisała:

          > A co Ty zrobiłaś aby tej znajomej pomóc?
          > Czemu miał służyć twój post?
          > M.

          TYLKO PSYCHOLOG!
          • aglask Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 02.05.05, 09:25
            Pewnie, że w tym wypadku potrzebny jest psychololog, który pomoże takiej
            kobiecie uwierzyć w siebie. Żony alkoholików, to kobiety często maltretowane,
            poniżane, pozbawione wiary we własne możliwości. To kobiety, które uważają, że
            do niczego się nie nadają i że po odejściu od męża same sobie nie poradzą. I
            tkwią w takich toksycznych związkach. I ja nie nazywałabym tego brakiem silnej
            woli, bo to bardziej skomplikowana sprawa. Żeby zrozumieć takie kobiety,
            analizuje się często ich dzieciństwo. Ponoć dzieci alkoholików, mimo, że
            nienawidziły swoich ojców, podświadomie też wiążą się z alkoholikami (ale to
            oczywiście nie jest regułą). Już w dzieciństwie były utwierdzane w przekonaniu,
            że do niczego się nie nadają. Potem wiążą się z mężczyzną, który jeszcze
            pogłębia to przekonanie. I tkwią w takich toksycznych związkach.
            Ja podaję tylko jedną z przyczyn, a tych przyczyn jest znacznie więcej. Więc
            tak łatwo nie osądzałabym takich kobiet. Zdaję sobie sprawę, że strasznie
            przykro jest patrzeć na takie rodziny, na dzieci, a jeszcze gorzej być takim
            dzieckiem. Ale ja nie osądzałabym tak łatwo tych kobiet.
            pozdrawiam
            Agnieszka
      • bea.bea Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 30.04.05, 21:17
        a i jeszcze jedno,,,,czy uważasz ,że twoja mama nie miała prawa nosić godnie
        miana "matki"...z nią też urwałas kontakty....

        to nie świadczy dobrze o tobie ...tak uważam ....
    • bea.bea Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 30.04.05, 21:14
      No cóz, skoro uważasz , że to takie proste, to moze powinnaś udzielać porad w
      jaki9mś czasopiśmie , albo moze otwóz poradnie.....

      wielu psychologów mogło by sie wiele od ciebie nauczyc ,a i niejedna kobieta
      poczułaby sie wolną ....zazdroszczę ci takiej łatwiości osądzania innych i
      biegłej znajomości ludzkiego życia smile)
    • agami78 Re: KOBIETY OPANUJCIE SIE 01.05.05, 14:37
      Aniutka78- bardzo rozumiem twoje podejście do tej sprawy i w 100% zgadzam się z Tobą. Ale to prawda, że wiele kobiet nie ma silnej woli i tkwi
      w takich "chorych" związkach. Jeśli ktoś bliski im nie pomoże to
      one same nie podejmą decyzji o odejściu od takiego męża.
      Ja gdybym trafiła na takiego to sama bym odeszła, bo ludzie w niewielu
      przypadkach potrafią się zmienić. Dzieci nienawidzą takich ojców pijaków. Przynoszą im tylko wstyd i nic więcej. Mój ojciec taki jest, ale na szczęście nigdy nie bił nas i mamy. Mimo to alkoholizm jego był dla mnie strasznie uciążliwy psychicznie. Na szczęście już wyprowadziłam się i mam święty spokój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka