antonina_74
04.05.05, 23:32
czy wasze 5-6 latki też każdą prośbę, problem, skargę wyrażają strasznym
jękliwo-płaczliwym tonem?
jak słyszę 10-ty raz w ciągu dnia jęk pt "ale kieeedy będzie sobota?"
albo "ja chcęęęę kanaaaapkę" to szlag zaczyna mnie trafiać... mam wrażenie że
mój synek zapomniał jak się mówi normalnie... to kiedyś mija?