Mój dzieciaczek ma 24 miesiące i od zawsze z rezerwą reagował na obce osoby. Nigdy nie zmuszałam, ale zachęcałam do podania ręki czy zabawy.
Niestety ten stan się utrzymuje co mnie trochę niepokoi. Synek nie chce bawić się z innymi dziećmi, boi się ich-nawet wtedy gdy one wcale nie sa nim zainteresowane. Ostatnio byliśmy w parku, mnóstwo dzieciaczków a mój szkrab chce się bawić tylko tam gdzie nikogo nie ma. Na moje zachęty by pójść na zjeżdżalnie odpowiada: Nie bo tam są dzieci.
Na co dzień Mały ma niewieli kontakt z innymi dzieciaczkami, tylko tyle co na spacerach bo w rodzinie i wśród znajomych dzieci brak

W jaki sposób ułatwić mu pokonanie tych obaw i zachęcić do zabawy z innymi dziećmi? Co o tym myślicie?