mnemonka
03.08.05, 07:12
Pomóżcie,
Moje 7 letnie dziecko kradnie. Wlasnie wrocila z obozu i okazalo sie ze
potrafila ukrasc kolezance 50 zl. Oczywiscie oddala jak Pani postraszyla
policja, ale nie wprosty tylko udala ze znalazla i wczoraj, przy okzaji
wyszlo, ze to nie pierwszy raz, ze potrafila wyjac komus skads kase i
powiedziec ze znalazła. Uszlo jej plazem bo o tym nie wiedzielismy i teraz
zbiorczo zalamalam sie. Nie wiem co robic. Do tego klamie przeokrutnie i
zmuysla na poczekaniu takie historyjki ze szok!
Co mam robic????
Zalamana Mnemonka