Dodaj do ulubionych

Czy to normalne?

05.08.05, 13:27
Mój syn ma 3 lata. Jest b. zywy, nie usiedzi na miejscu 5 minut, do tego
dochodzi agresja. Czasami mam wrazenie, że sprawinie bólu sprawia mu
przyjemność. Kiedy krzyczę, że cos mnie boli, smieje sie w głos i robi to
jeszcze mocniej. Wczoraj bawiłam sie z nim, wygłupialismy sie na podłodze. W
pewnej chwili uderzył mnie głową w twarz i rozciął mi wargę. To nie był
przypadek, zrobił to celowo. Przeciez trzyletnie dziecko wie, że można zrobic
krzywdę. Cały czas walczę z pluciem i kopaniem. Nie pozwalam na histerie,
chwytam go za ręce, gdy sie na mnie zamierza, ale niewiele to pomaga. Klapsy
tez nie działają. Martwi mnie, że syn nie interesuje się rzeczami typowymi
dla dzieci w jego wieku. Myslałam, że pierwsza wyprawa do do ZOO bedzie dla
niego dużą frajdą. Ani słoń, ani zyrafa, ani kolorowe rybki nie zrobiły na
nim najmniejszego wrażenia. Jakby ich nie widział. Dużo młodsze maluchy aż
piszczały na widok tylu zwierząt. Zastanawiam się, czy syn prawidłowo sie
rozwija? Może mieliście podobne problemy?
Obserwuj wątek
    • mamwik Re: Czy to normalne? 05.08.05, 13:53
      Przede wszystkim nie martw sie, bo zawsze znajdzie sie wyjscie z takiej sytuacji.To co opisalas moze byc przyczyna wielu zaburzen, ktore zdarzaja sie u dzieci i zdarzac sie beda. Jedno wiemy na pewno, mimo Twoich slusznych staran nie udalo Ci sie "zapanowac" nad synkiem, on rosnie i zapewne coraz trudniej bedzie Ci tak zyc. Dlatego zastanow sie, czy nie pomoglaby Ci wizyta u psychologa dzieciecego z ktorym moglabys przedyskutowac Twoj problem jaki masz z synkiem. Widzisz prawdopodobnie nikt z nas na forum nie postawi lepszej diagnozy i nie pomoze Ci tak dobrze jak specjalista, ktoremu bedziesz mogla opowiedziec wiecej niz tylko w kilku zdaniach Twojego postu. Wedlug mnie postaraj sie znalezc osobe, ktora zawodowo zajmuje sie takim problemami, bo jak napisalam na poczatku przyczyn takiego zachowania moze byc wiele - od blahych po powazne.
      • luiza20 Re: Czy to normalne? 05.08.05, 14:29
        Byłam u psychologa dziecięcego, kiedy syn skończył dwa lata. Miałam wrażenia,
        że pani doktor nie potrakrowała mnie powaznie. Zalecała konsekwencję w
        działaniu, kazała pilnowac, żeby dziecko nie rządziło w domu. Staram sie tego
        przestrzegać:odmawiam kiedy muszę, zabraniam złych zachowań, stram sie opanować
        napady histerii i nie ustepuję na kazdym kroku, ale efekty sa mizerne. Może
        warto iść do innego lekarza?
        • mamwik Re: Czy to normalne? 05.08.05, 14:46
          Tak, warto isc do innego psychologa dzieciecego, niestety zdarza sie ze nie od razu trafimy na specjaliste ktory nam pomoze, przypuszczalnie problem nie byl dobrze zdiagnozowany, albo bylo jeszcze za wczesnie, zeby to dobrze zrobic.Teraz Twoj synek jest starszy, wiecej mowi i latwiej jest powiedziec cos konkretnego, nie martw sie, pamietaj,ze na pewno jest jakies wyjscie z tej sytuacji.
        • ptakolub Re: Czy to normalne? 05.08.05, 14:46
          Oglądacie "Poskramiaczkę dzieci"?
          TV2, wtorek, ok.14.45. Obecność obowiązkowa.
    • rysa9 Re: Czy to normalne? 06.08.05, 02:03
      Luizo a może to nadpobudliwość, może nawet ADHD? Poczytaj, może tu znajdziesz
      odpowiedź:
      adhd.org.pl/portal2/index.php
      adhd.strefa.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka