Dodaj do ulubionych

zasypianie i mój palec

10.08.05, 13:01
Mam problem z zasypianiem mojego syna - od samego początku uspokajał go mój
palec. Trzymał go w rączkach juz jako noworodek i tak momentalnie się
uspokajał. Nie chciał przytulanek czy pieluchy tylko mojego palca. Teraz ma
już 2 lata i 8 mies a w kwstii palca sie nic nie zmieniło. No może oprócz
tego, że bolą mnie oba palce wskazujące (tylko te go interesują) całymi dniami
a usypianie go to żadna przyjemność. Próbowałam mu nie dawać , przytulać jakoś
inaczej ale kończy sie to wielkim wyciem śpiącego malucha.
Może któraś z Mam zna jakiś sposób, może mniała podobny problem? Proszę o
pomoc bo zwariuję albo sobie palce poobcinam sad
Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • emag Re: zasypianie i mój palec 10.08.05, 14:03
      Nie znam sposobu na odzwyczajenie dziecka od usypiania w określony sposób, ale
      podobnie zasypia moje dziecię. Z tym że nie trzyma mnie na palec, a za ucho.
      Chociaż, słowo "trzyma" wcale nie jest odpowiednie. Podczas całego procesu
      zasypiania, maluch moje ucho pociąga, ugniata, podszczypuje a kiedy już
      znajduje się w półśnie, co kilka sekund sprawdza, czy czasami gdzieś sobie nie
      poszło. Mnie to wydaje się słodkie. Czasami trochę bolesne, ale do wytrzymania.
      Uważam to za przywarę mojego dziecka i dopóki z tego nie wyrośnie nie będę
      stosować zadnych substytutów. Widocznie moje ucho daje jej duże poczucie
      bezpieczeństwa smile)Z resztą pamiętam jak moja mama opowiadała mi, że ze mną
      miala podobną przeprawę. Też przed snem najważniejszy był jej palec.

      Wytrwałości. Pozdrawiam.

      • mamastasia Re: zasypianie i mój palec 10.08.05, 14:16
        Dzieki za słowa otuchy. Ja tez wytrzymywałam i uważałam za słodkie, ale teraz
        juz nie moge. Palce mi wygina tak, że bola nie tylko w trakcie ale i przez
        reszte dnia, a co będzie jak znajdę mu przedszkole i tam będzie miał drzemkę?
        • emag Re: zasypianie i mój palec 10.08.05, 16:01
          ....wtedy warto zatroszczyć się o przedszkole w którym drzemki nie są
          konieczne: nie możesz zasnąć, pobaw się.
          Moja córka uszny rytuał stosuje tylko wieczorem. drzemkę w ciągu dnia przerabia
          ze swoją babcią i jej ucho wcale nie jest Oliwce potrzebne.
          Może własnie to jest sposób. jeżeli masz kogoś do pomocy przy usypianiu swojego
          synka to może warto się tą osobą posłużyć wink przynajmniej Twoje palce sobie
          odpoczną smile))

          pozdrawiam
    • nemezis9 Re: zasypianie i mój palec 13.08.05, 22:28
      moje dziecko nie usnie bez trzymania i mietolenia moich wlosow...tak jest od
      kilku kmiesiecy i juz tez mam dosyc, bo przy kazdym usypianiu trace kilka...juz
      zaczynają odrastac i nie wygląda to fajnie, myslalam o tym jak ja od tego
      odzwyczaic, ale jak tylko probuje cos zmienic rowniez konczy sie awantura. Więc
      chyba dam sobie spokoj, może minie za jakis czas
      • elmama Re: zasypianie i mój palec 14.08.05, 13:44
        Znowu u mojej córeczki jest potrzebna moja piżama (oczywiście muszę ją mieć
        założoną), a najlepiej żeby miała guziki. Potrzebuje zabawy (ciąganie,
        oglądanie itp) przed uśnięciem. Przez to często (90%) jej usypianie trwa dość
        długo.
        • vatum Re: zasypianie i mój palec 14.08.05, 17:47
          Widzę, że nikt nie zna złotego środka by ukrócić te mordęgi... Moja mała trzyma mnie za kciuk. Mało tego - tylko mój kciuk ją uśpi! Tragedia! Jej łóżeczko stoi tuż przy naszym łóżku żebym mogła w nocy podać jej ten kciuk a nie latać do niej i zwisać nad poręczą jak to wcześniej bywało.
          Też wydaje mi się to słodkie ale nie powiem, wolałabym by już ustało...
          Życzę wytrzymałości i cierpliwości!
          • anatemka Re: zasypianie i mój palec 15.08.05, 09:47
            hehehe, moje dziecko , już ponad 4letnie , podczas zasypiania trzyma mnie za
            łokieć! i to koniecznie "ten z pieprzykiem"
            • joje Re: zasypianie i mój palec 17.08.05, 21:18
              a moje 5miesieczne zasypia ssac moj maly palec! a karmie go piersia wiec w sumie
              powinien przy piersi usypiac. uncertain
    • mamastasia Re: zasypianie i mój palec 18.08.05, 12:55
      Dziekuję za świadomość, że nie jestem sama smile
      Mój syn nadal nie chce się odzwyczaić od mojego palca.... Chyba muszę to jakoś
      przeczekać
      Pozdrawiam
      Ania
    • enigma75 Re: zasypianie i mój palec 18.08.05, 19:16
      Moja córeczka, trzyma mnie za głowę, a raczej za włosy jak zasypia. Stoję nad
      jej łóżeczkiem w strasznie niewygodnej pozycji, czasami nawet pół godziny.
      Wszystko mi drętwieje. Jak ją tego odłuczyć. Ma już prawie rok!!!
    • mieszkowamama Re: zasypianie i mój palec 19.08.05, 15:43
      Kojarzy mi się to z książką Milana Kundery. Tam była kobieta, która zasypiała
      tylko trzymając palec swojego mężczyzny. Wybacz, tak mi się skojarzyło.
    • dzoana_b Re: zasypianie i mój palec 22.08.05, 13:26
      Nasz Szymek (24m-ce) jest z tych "usznych". Ale mojego ucha już nie łapie,
      kiedyś mąż wyjechał na tydzień a ja usypiając go mówiłam że mamę uszko boli i
      żeby potrzymał się za swoje. Spał bez protestów, sama byłam zdziwiona.
      Oczywiście tato na ucho pozwala i synek z nim zasypa po staremu. Podobnie
      czasem jest z babcią. Czyli łapie za ucho tych, którzy mu pozwalają. Może
      popróbuj z bolącym palcem, może pomoga nalepione pastry, dziecko szybciej
      zrozumie że nie może łapać i szybko się odzwyczai?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka