dzieci dwujezyczne

28.08.05, 12:15
Moj maz mowi wylacznie po francusku, ja po polsku ale tez po francusku,
mamy dwoch chlopcow -4 latka i 16 miesiecy.Bardzo chialabym zeby byli
dwujezyczni.
Nie wiem czy wysylac syna do przedszkola francuskiego -mieszkamy obecnie we
Francji-syn posluguje sie tylko jezykiem polskim. Czy nie zablokuje sie jesli
w przedszkolu nic nie bedzie rozumial, czy wrecz przeciwnie - bedzie to wazne
doswiadczenie w jego zyciu, a moze jest jeszcze za wczesnie?
Moze ktos ma podobna sytuacje i moglby podpowiedziec jak wychowywac dzieci w
rodzinie dwujezycznej.
czekam na emaile
pozdrawiam
ania
    • kayah73 Re: dzieci dwujezyczne 28.08.05, 19:55
      ann38 napisała:

      > Moj maz mowi wylacznie po francusku, ja po polsku ale tez po francusku,
      > mamy dwoch chlopcow -4 latka i 16 miesiecy.Bardzo chialabym zeby byli
      > dwujezyczni.
      > Nie wiem czy wysylac syna do przedszkola francuskiego -mieszkamy obecnie we
      > Francji-syn posluguje sie tylko jezykiem polskim.

      A jak porozumiewa sie Twoj syn z Twoim mezem?

      > Czy nie zablokuje sie jesli
      > w przedszkolu nic nie bedzie rozumial, czy wrecz przeciwnie - bedzie to wazne
      > doswiadczenie w jego zyciu, a moze jest jeszcze za wczesnie?

      Im wczesniej tym lepiej. Na pewno lepiej zrobic to kiedy jest w wieku
      przedszkolnym, kiedy dzieci dogaduja sie w duzej mierze niewerbalnie, niz zeby
      dostal szoku w szkole kiedy beda mu stawiane juz pewne wymagania jezykowe.

      Mieszkam w Kanadzie. Moja mlodsza siostra nie znala angielskiego w ogole kiedy
      poszla do przedszkola (rowniez w wieku 4 lat), bo w w domu rozmawialismy
      wylacznie po polsku. Wyjasnilismy sytuacje pani w przedszkolu i pani nie
      wymagala od niej konwersacji. Siostra z natury szalenie niesmiala poczatkowo
      rzeczywiscie siedziala troche w kacie, ale byla wlasnie na tyle mala,
      ze "dogadanie" sie z i nnymi dziecmi nie bylo niemozliwe. Angielski zalapala
      nie wiadomo kiedy. W domu nie pomagalismy jej duzo.

      Teraz siostra ma 16 lat i niestety mowienie po polsku ja meczy. Rozumie
      doskonale, czyta, mowiac troche sie poci, pisze nawet niezle, ale rowniez
      niechetnie.

      Jesli w domu zaczniesz pozwalac dziecku na mowienie w obcym jezyku (co robi sie
      odruchowo, bo przeciez ten obcy jezyk rozumiesz), dziecko bardzo szybko straci
      umiejetnosc mowienia po polsku - bedzie rozumialo, ale nie bedzie w stanie
      mowic. Tak jest z niemal wszystkimi rowiesnikami mojej siostry. U nas w domu to
      nie przeszlo, bo mama nigdy nie opanowala porzadnie angielskiego i siostra musi
      sie z nia porozumiewac po polsku. Do mnie mowi niemal wylacznie po angielsku,
      bo wie ze zrozumiem i nawet nie zwroce uwagi na to w jakim jezyku mowi.

      Wysylanie dziecka do Polski na wakacje czyni cuda jesli chodzi o przywrocenie
      im umiejetnosci mowienia po polsku.

      W kazdym razie nie martw sie o francuski Twoich synow, tylko o utrzymanie
      polskiego... O to przynajmniej martwie sie ja, bo moj maz mowi wylacznie po
      angielsku i pomimo tego ze staram sie do corki mowic teraz jak najwiecej po
      polsku, wiem ze bedzie to nic w porownaniu z iloscia angielskiego jaki bedzie
      dostawac w szkole, z telewizji, no i pewnie w koncu w domu, bo sie pewnie
      rozleniwie i szybciej bedzie sie porozumiec po ang. zamaist w tlumaczyc mezowi
      co wlasnie powiedzialam corce... uncertain

    • kokolores Re: dzieci dwujezyczne 28.08.05, 20:03
      ann38 napisała:
      > Moj maz mowi wylacznie po francusku, ja po polsku ale tez po francusku,...
      ...
      syn posluguje sie tylko jezykiem polskim...

      Czy to znaczy ,ze twoj synek nie rozmawia wogole po francusku z ojcem??
      Wydaje mi sie ,ze przedszkole jest wazne!!Po pierwsze : twoj syn idac do szkoly
      musi mowic rowniez po francusku .Po drugie: dziecko uczy sie bardzo duzo w
      przedszkolu , poznaje nowe zabawy, zawiera pierwsze przyjaznie!
      Moja corka(8,5 roku) jest dwujezyczna,ale musze przyznac ,ze po polsku mowi z
      bledami(np. ostanio: mamo jakie znasz rasy piesow(zamiasttongue_outSOW)??)Ale nie
      wstydzi sie mowic i to jest wazne!
      Pozdrawiam.
    • lujzi Re: dzieci dwujezyczne 28.08.05, 20:44
      Cześć, jestem w podobnym sytuacji, chociaż problem z innymi językami.
      Jestem Węgierką, mój mąż Polakiem, nic nie mówi po węgiersku. Mieszkamy w
      Warszawie. Mamy córki, bliżniaczki 7 lat, i mała 3. Starsze idą do pierwszej
      klasy w tym roku. Ja mówię od początku z dziecmi po węgiersku, ale szybko
      wróciłam do pracy a nianię mamę Polkę. Dzieci chodziły do przedszole polskie a
      teraz do szkoły polski. Wiem jak to jest jeżeli mąż nie mówi w naszym języku,
      często kiedy on jest z nami, też mówie do dzieci po polsku. ALe naprawdę nie
      martw się, uważam również że klucz do dwujęzyczność jest wysyłac dzieci do
      dziadków często, moje córki już 3. lata spędzili z moją mamą w Budapeszcie, i
      naprawdę super mówią.
      pozdrawiam
      Timea
      • ann38 Re: dzieci dwujezyczne 28.08.05, 21:27
        Bardzo dziekuje za odpowiedzi,
        dla uzupelnienia: do tej pory przez 3 lata mieszkalam z dziecmi w
        Polsce,dlatego syn nie mial zyt czestego kontaktu z jezykiem francuskim, poza
        wizytami meza i tesciow w czasie swiat i wakacji.
        Teraz od kiedy jestesmy juz razem we Francji,maz mowi do syna po francusku, ale
        syn odpowiada po polsku, wydaje mi sie ze coraz wiecej rozumie i czasem mowi
        pojedyncze slowa po francusku.
        Jednak kiedy juz pojdzie do przedszkola jak uczyc go polskiego, przeciez
        dopiero co sie nauczyl mowic, a gdzie pisanie, czytanie.
        Jestem ciekawa jak mlodszy zacznie mowic, bo on jeszcze nie mowi;
        Maz chce abym mowila z nim wylacznie po francusku, jednak chcialabym aby on
        mowil tez w moim jezyku, jak go do tego naklonic?
        Pozdrawiam
        Ania
        • kayah73 Re: dzieci dwujezyczne 28.08.05, 22:02
          ann38 napisała:

          > Jednak kiedy juz pojdzie do przedszkola jak uczyc go polskiego, przeciez
          > dopiero co sie nauczyl mowic, a gdzie pisanie, czytanie.

          No, trzeba sie przylozyc do tego. Zaopatrz sie w polskie bajki i mu czytaj,
          czytaj, czytaj... Moja mama jak juz nie miala dziecinych ksiazek, to czytala
          siostrze Chmielewska. wink Siostra jak byla mlodsza bardzo chetnie czytala po
          polsku.

          > Jestem ciekawa jak mlodszy zacznie mowic, bo on jeszcze nie mowi;

          Najprawdopodobniej bedzie mowil w tym jezyku w ktorym mowi starszy brat.

          > Maz chce abym mowila z nim wylacznie po francusku, jednak chcialabym aby on
          > mowil tez w moim jezyku, jak go do tego naklonic?

          Nie wystarczy mu powiedziec, ze to dla Ciebie jest wazne zeby Twoi synowie
          mowili po polsku? Szczerze mowiac nie bardzo sobie wyobrazam, zeby mi mogl ktos
          marudzic o to ze mowie do mojego dziecka w moim jezyku...
    • ann38 Re: dzieci dwujezyczne 28.08.05, 22:17
      Dziekuje za podpowiedzi
      duzo rozmawiam ze starszakiem,moze tez dlatego jest gadula,
      nie boi sie innych i nawet tutaj, mimo nieznajomosci jezyka latwo nawiazuje
      kontakty, po prostu powtarza to co ktos wlasnie powiedzial.
      A dzieci nie wnikaja, zdarzylo mu sie zapytac po polsku pewna francuska mame na
      plazy czy moze bawic sie z jej synkiem, ona otwierala szeroko usta,na szczescie
      bylam niedaleko i przetlumaczylam to co powiedzial moj syn.

      Ale boje sie ze wlasnie w przedszkolu przy czestym kontakcie z rowiesnikami
      bedzie sie stresowal;bo ktos nie bedzie go rozumial.
      Syn chodzil do przedszkola w Polsce,ale byl zestresowany, nie chial chodzic,
      byl grzeczny a w domu szalal.
      Boje sie tez tego ze moze odreagowywac na mlodszym braciszku.
    • anetina Re: dzieci dwujezyczne 29.08.05, 13:55
      4,5-letni sąsiad (w Polsce) z ojcem rozmawia tylko po angielsku
      a z mamą i w przedszkolu po polsku
      nie ma problemów z przejściem z jednego języka na drugi
      • ann38 Re: dzieci dwujezyczne 29.08.05, 14:52
        Ale jak to zrobili jego rodzice ze rozmawia w obydwu jezykach, znasz troche
        wiecej szczegolow?
        Pozdrawiam
        ania
        • kayah73 Re: dzieci dwujezyczne 29.08.05, 16:47
          > Ale jak to zrobili jego rodzice ze rozmawia w obydwu jezykach,

          Rozmawiaja do niego w obu jezykach...
          • ta-szka Re: dzieci dwujezyczne - forum 29.08.05, 19:10
            Dzien dobry,

            Przesylam link do forum Mam dzieci dwujezycznych:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12142
            Zycze powodzeniasmile

            ps. z doswiadczenia nauczycielskiego (ucze przedszkolaki francuskiego): zasada
            1 rodzic = 1 (tylko)jezyk jest jak najbardziej poprawna i chyba konieczna.
            • ann38 Re: dzieci dwujezyczne - forum 30.08.05, 13:03
              Skorzystam z forum dla dzieci dwujezycznych,dziekuje i pozdrawiam
              Ania
        • acorns Re: dzieci dwujezyczne 29.08.05, 22:28
          ann38 napisała:

          > Ale jak to zrobili jego rodzice ze rozmawia w obydwu jezykach

          To raczej nie rodzice zrobili tylko dziecko najlepiej przyswaja sobie obcy
          język w sposób naturalny. I potrafi rozróżnić jeden język od drugiego, choć nie
          mam pojęcia jak one to robią. Zauważyłem że córka jak miała 3-4 lata i więcej
          to podczas zabawy z ormiańskimi dzieciakami rozmawiała z nimi po ormiańsku.
          Rozmawiała z nami przy stole również po ormiańsku albo rosyjsku (matka
          Rosjanka), a jak wracaliśmy do domu albo goście wracali - przestawiała się na
          polski. I tak się działo choć wtedy nie uczyłem jej żadnego obcego jezyka.
          Myślę że tu trzeba postępować w myśl zasady "nic na siłę", bo dziecko się
          zrazi. Jak ma kontakt z żywym językiem to będzie dobrze.
        • judytak Re: dzieci dwujezyczne 30.08.05, 09:13
          jeśli chcesz, żeby dzieci były dwujęzyczne, to mów do nich wyłącznie po polsku
          przynajmniej dopóki nie widzisz, że polski się im "utrwalił", powiedzmy, do
          wieku szkolnego, 5-6 lat

          poza tym wprowadź pewne "przyjemności", które będą możliwe wyłącznie po polsku
          (np. czytanie bajek, filmy na wideo itp.)

          rozumiem, że twój mąż jest niecierpliwy, bo ma utrudniony kontakt z synem, nie
          dość, że nie mieszkał z nim przez pierwsze lata życia, to jeszcze ten problem z
          językiem...
          ale musisz go przekonać, że to minie błyskawicznie, naprawdę, zwłaszcza jeśli
          wyślecie syna do przedszkola, po dosłownie kilku miesiącach będzie biegle mówił
          po francusku, nie tracąc nic ze swojego polskiego
          można sprawę przyspieszyć: niech mąż ma z synem różne "męskie" zajęcia, bez
          ciebie i młodszego dziecka (niech chodzą do parku na rower, grają w piłkę, idą
          do kina), niech mąż odprowadza dziecko do przedszkola, itp. itd.

          ważniejsze jest, żebyś się przyłożyła do polskiego u dziecka, bo francuskie
          otoczenie robi swoje, i może się zdarzyć, że za rok, dwa będziesz pisała posty
          w stylu "co tu robić z synem, za nic nie chce mówić po polsku" ;o)

          pozdrawiam
          Judyta
          (matka trójki polsko-węgierskich dzieci)
        • anetina Re: dzieci dwujezyczne 30.08.05, 09:22
          od małego jest wprowadzone, że na podwórku, z mamą i babcią chłopak rozmawia po
          polsku
          z ojcem tylko po angielsku
          rodzice poza tym rozmawiają ze sobą tylko po polsku

          chłopak nie ma problemu z przejściem rozmowy z jednego rodzica na drugiego
          przy mnie np. ze mną rozmawia po polsku, a co drugie zdanie rozmawia z ojcem po
          angielsku

          rozróżnia dwa języki i robi to machinalnie
      • metnia Re: dzieci dwujezyczne 29.08.05, 20:51
        też znam takie dziecko, tyle ze starsze - 8 lat. ojca ma amerykanina, matke Polke. na wakacje zawsze przyjezdzaja do Polski do dziadków i mały robi ojcu za tlumacza smile mowi biegle w obu jezykach.
    • ese1 Re: dzieci dwujezyczne 31.08.05, 17:45
      U nas jest taka sama sytuacja, z tym ze mamy mlodsze dzieci (corcia 2 latka
      oraz syn 5 m-cy) i zadne z nich jeszcze nie mowi. Audrey rozumie za to
      wszystko, co moj maz do niej mowi po francusku, a ja po polsku czy nawet po
      angielsku (ten jezyk glownie panuje u nas w domu popmiedzy mna i mezem). Mysle,
      ze jezeli wyslesz syna do przedszkola to go osmieli aby zaczal mowic po
      francusku i zrobi to wczesniej niz ci sie wydaje. Jestem o tym przekonana.

      pozdrawiamy
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9521152&a=28331878
    • nanna75 Re: dzieci dwujezyczne 01.09.05, 11:16
      moj maz i ja jestesmy polakami. Od 8 m-cy mieszkamy w innym kraju. Mamy dzieci
      w wieku 2 i 4 lata, do ktorych do tej pory mowilismy tylko po polsku. Dzieci
      poszly do przedszkola angielskiego (specjalnie nie mialy wczesniej do czynienia
      z tym jezykiem) i po kilku miesiacach starsza mowi juz plynnie a mlodsza
      wszystko rozumie i tez zaczyna mowic (po polsku mowi bardzo dobrze i duzo mimo,
      iz ma dopiero 2 lata). Starsza przez pierwszy miesiac mowila pojedyncze slowa i
      wszystko rozumiala, a potem sie rozgadala. Nie uwierzysz, jak szybko dzieci sie
      ucza i jak sprawnie przestawiaja sie na inny jezyk. Uwazam, ze 4 latek majac
      super pamiec, bardzo szybko zalapie, bez wiekszego stresu. Oczywiscie kazde
      dziecko jest inne, ale mysle, ze jesli dasz mu czas, to sama sie przekonasz.
      Polecam!
      • ann38 Re: dzieci dwujezyczne 17.09.05, 08:34
        Dziekuje za slowa otuchy,
        ze wzgledu na brak miejsc w przedszkolu, dopiero od wtorku moj starszak zacznie
        swoja edukacje we francuskim przedszkolu. Zobaczymy jak bedzie.
        Pozdrawiam
Pełna wersja