se.la.vie 28.08.05, 15:51 Próbuję ankarmić wyjątkowo wredne i uparte 3 -letnie dziecko,ale na próżno.Żadne przekupstw ai atrakcje nie pomagają.Wojtek nie chce niczego tknąć a jak wspominam o jedzeniu od razu wychodzi i ucieka.Ręce mi opadają. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
se.la.vie Re: Ratunku!:(((jAK NAMÓWIĆ DO JEDZENIA? 28.08.05, 15:56 Nie cierpię tego bachora.Normalnie nie ciperpię<beczy>. Jak by się kto pytał jestem jego starszą siostrą. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Ratunku!:(((jAK NAMÓWIĆ DO JEDZENIA? 28.08.05, 16:02 To go nie karm. Z głodu nie umrze. Jak rodzice karza Ci karmić na siłę, to albo odmów, albo cichcem wyrzucaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Ratunku!:(((jAK NAMÓWIĆ DO JEDZENIA? 28.08.05, 18:42 se.la.vie napisała: >Próbuję ankarmić wyjątkowo wredne i uparte 3 -letnie dziecko... > Nie cierpię tego bachora. Wydaje mi sie ,ze problem karmienia twojego brata jest pestka przy tym jaki ty masz do niego stosunek.( Mam corke (bylego niejadka) ,ktorej nigdy nie zmuszalam do jedzenia tylko proponowalam.Wychodze z zalozenia ,ze jak zglodnieje to sama przyjdzie. Ale jezeli nic nie je to nie ma tez slodyczy,slodkich napoi i chipsow itp. Powoli zaczyna wszystko probowac i sama melduje sie ze jest glodna! Czy Twoi rodzice zmuszaja cie do pilnowania mlodszego brata ,czy sytuacja ich do tego zmusza??Moze przydaloby sie troche dystansu do brata.Jezeli jest to mozliwe!! Pozdrawiam i zycze cierpliwosci!! :o) Odpowiedz Link Zgłoś