modra1
31.08.05, 09:48
Problem samodzielnego zasypiania raca jak bumerang, mnie natomiast interesuje
jak można sobie poradzić z dziecięcym strachem. Otóż córka ( 5 lat) ostatnio
nie chce sama zasypiać w pokoju, mówi, że boi się duchów. Zaznaczam, że nie
ogląda żadnch historii o duchach w TV, czy video. Wyjątkiem jest bajka o
duszku Kacperku, którą oglądała w ostatnią sobotę. Wiem, że jakiś czas temu
duchami straszyła ją nastoletnia kuzynka. Tłumaczenie nie bardzo pomaga.
Kiedy zostawiam ją samą na noc w pokoju ( i wychodzę do pokoju obok) to
płacze i mówi, że boi się, po czym przybiega do naszej sypialni, siada na
łóżku i czeka, aż ktoś z nią pójdzie. Nie należy do tzw. "płaczków" i jest
dość odważna. Ale kiedy tłumaczę jej, ze duchów nie ma, to mówi, że ona
wierzy w duchy i się boi.
Z drugiej strony, kiedy wczuwam się w jej sytuację to jakoś nie barzo wydaje
mi się, żeby rozwiązanie siłowe było dobre. Kiedy ja zostaję sama nocą w
pustym mieszkaniu to też sie czuję trochę nieswojo, wyobraźnia pracuje.
Co robić?