rafera
09.09.05, 13:59
moja Jula ma już 2.5 lat. Od ubiegłych wakacji nie używa pieluch. W DZIEŃ. A
wnocy, i na południową drzemkę musi je mieć. Zawsze sie posiusia. Już nie raz
próbowałam położyć ją przynajmniej w południe bez pieluszki, nie dawałam
wcześniej pić... i nic z tego. Może raz się nie zmoczyła a reszta... klops.
CZy nie wiecie co można z tym zrobic? CZy po prostu czekaćna swój czas.
W ciągu dnia nawet nie woła, że chce do ubikacji. Sama się załatwia, czyści,
spuszcza wodę i ubiera. Cud, miód. A noce?