Dodaj do ulubionych

Co zrobić żeby dwulatek słuchał

14.02.06, 12:33

Obserwuj wątek
    • iwpal Re: Co zrobić żeby dwulatek słuchał 14.02.06, 13:16
      Jakby mi ktoś powiedział, ze sobie zrobie ziazi, albo coś w tym stylu, to
      pewnie poleciałabym sprawdzić co to znaczy. Do dziecka trzeba mówić normalnie,
      bo to normalny człowiek, czyli: żelazko jest gorące (spróbujw w sposób
      kontrolowany dotknać paluszkiem dziecka żelazka na 1 sekunde - nei oparzy sie,
      ale poczuje co to znaczy gorące), nóż jest ostry (mozesz pokazać, ze jest taki
      ostry, ze moze przekroić chleb albo mięsko); poza tym, wszelkie niebezpieczne
      rzeczy nalezy trzymac poza zasięgiem 2-latka i tyle.
    • yoyo11 Re: Co zrobić żeby dwulatek słuchał 14.02.06, 14:09
      Mniejsza o nazewnictwo. Należę do tych, które mówią normalnie i nienormalnie do
      swoich dzieci - w zależności od okoliczności.

      Mów na przekór - u mnie poskutkowało (we wszystkich problemach: ubiór, nie
      takie danie na obiad, itd itp)
      Chcesz dotknąć żelazko? To dotknij, zrobi się ziazi i zobaczymy jak długo
      będzie Cię potem bolał palec, nie będziesz mogła rysować(oglądać ksiażeczek czy
      coś innego, a i skóra pewnie zostanie na żelazku,ale nie martw sięw końcu palec
      się zagoi...
      Pomysłami można sypać.
      Ja lubię te mocno obrazowe, niektórzy pewnie nazwali by to straszenie, a od
      tego już rzut beretem do znęcania się psychicznego smile
    • alabama8 Re: Co zrobić żeby dwulatek słuchał 14.02.06, 14:53
      Ja do tej pory stosowałam ględzenie przed szkodą i wpływanie na ego mojego
      małego (rymneło mi się, he he) ... czyli ja pytam: a czy można dotknąć żelazka?
      Syn: nie. Ja: tak, bo może być gorące i można się oparzyć. Ale jesteś mądry. No
      nie spodziewałam się. (I tu wyrażam zdumienie). Trochę w tym manipulacji
      prawda? Ale na szczęscie działa ... no i oczywiście do każdej takiej przestrogi
      dodawana jest historyjka - o ciotecznym bracie mojego syna który przecioł palec
      puszką, o cioci która otwierała butlekę zębęm i jej się ząb ułamał. Generalnie
      historie prawdziwe i dotyczące osób które mały zna. Te bardziej pasjonujące
      karze sobie opowiadać na okrągło.
      • lidqa Re: Co zrobić żeby dwulatek słuchał 14.02.06, 16:29
        JA najpierw nauczylam co to znaczy gorące na czyms mniej drastycznym niz
        zelazko. Dotykalam jego palcem gorącego kubka i mowilam - gorące, albo na
        jedzenie. I teraz jak mowie gorące to on sam nie dotyka. Wogole ja mu nie
        mowie : nie dotykaj bo sie spazysz tylko : Kuba to gorące. A tak poza tym to
        siedze i mysle czego mu zabraniam i chyba niczego. Jak zaczyna wyciagac z
        szuflady, to podchodze i zabieram go stamtąd bez robienia afery, albo podnosze
        go i pytam co chce z szuflady. Jak mama daje to od razu nie ma zabawy.
      • mcclaud Re: Co zrobić żeby dwulatek słuchał 14.02.06, 18:00

        Sprytny sposób i wypróbuję go na mojej córeczce, lubi być chwalona więc może
        poskutkuje, dzięki
    • nangaparbat3 Re: Co zrobić żeby dwulatek słuchał 14.02.06, 18:17
      kazałam córce dotknąć paluszkiem gorącego (ale nie za bardzo) piekarnika kiedy
      miała rok i troszkę, potem już tylko wystarczyło powiedzieć: Córuniu, uważaj,
      piekarnik jest gorący, możesz sprawdzić paluszkiem - na co mowiła "nie nie nie"
      i bardzo uważała.
      • c7777777 Re: Co zrobić żeby dwulatek słuchał 16.02.06, 23:51
        moja córcia też taka była jak była mała. niestety syn jest inny.też tłumaczyłam
        mu,że zupa jest gorąca a on koniecznie chcił wsadzic do niej palca.pozwoliłam
        na to a on chociaż się opażył to chciał to zrobic jeszcze raz.o żelazku wogóle
        nie ma mowy.ile razy prasuje tyle razy on chce je dotknąc,chociaż już się
        poparzył.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka