edytka37
17.03.06, 12:19
Mam trzech synów w wieku 13lat, 11 lat i 9 m-cy.Nigdy nie miałam kłopotów ze
starszymi dziećmi a teraz nie mogę sobie poradzić z nimi, zwłaszcza z 11
latkiem.Zrobił się bardzo nieposłuszny.W szkole kłopoty.Na koniec roku miał
świadectwo z czerwonym paskiem a na półrocze był najgorszy w klasie.Już nie
wiem jak do niego dotrzeć.Być może wynika to z tego że był najmłodszy a tu
nagle pojawiło się w domu niemowlę i do tego wszystkiego 4 dni po urodzeniu
dziecka wykryto u mnie raka mózgu i zostałam poddana operacji.Ledwo ją
przeżyłam.Dzieci bardzo ciężko to zniosły.Ale teraz wracam do zdrowia i
poświęcam im każdą wolną chwilę.Nie krzyczę na nich.Często przytulam,żeby nie
czuli się odsunięci na bok w związku z pojawieniem się malucha.Jetsem już
bezradana.Moje prośby,groźby i płacz już nie pomagają.W jeden dzień mnie
przeprasza a za chwilę robi to samo.Pomóżcie!!!Co robić.Nie chcę z nim
stracić kontaktu.