mona812 28.03.06, 10:12 Synek ma ponad 9 m-cy od kilku dni zauwazylam ze zlosci sie kiedy nie jest tak jak sobie zyczy ,rzuca przedmiotami ,bije sam siebie po twarzy a dzisiaj mnie trzasnal !Jak reagowac ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baania Re: Zlosc dziecka ? 28.03.06, 10:25 Nie pozwalac, by cie bil ani robil komukolwiek krzywde. A do wpadania w zlosc musisz zaczac sie przyzwyczajac. Zachowuj maksymum spokoju i pokaz dziecku, ze ty nie dasz sie wyprowadzic z rownowagi. Zaczyna sie nauka panowania nad emocjami. To trwa cale zycie... I nie ustepuj dziecku tylko dlatego, ze krzyczy, albo sie wscieka. Powodzenia, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mona812 Re: Zlosc dziecka ? 28.03.06, 10:30 Czyli gdyby probowal mnie uderzyc po raz kolejny zlapac za reke czy raczej odsunac sie i nie reagowac ? Odpowiedz Link Zgłoś
katklos Re: Zlosc dziecka ? 28.03.06, 11:46 Złapać za rękę, stanowczo powiedzieć: nie, tak nie wolno, a jak dalej bedzie bił, zdjać z kolan, posadzić na ziemi jako sygnał "z bijacymi sie nie bawię". A gdy wymusza cos krzykiem, udawaj ze nie słyszysz, nie przerywaj czynnosci, ktora w danej chwili wykonujesz, spokojnym tonem mow o czyms innym, zagaduj go, nie daj po sobie poznać, ze to Cię rusza - zauwazy, ze na mamę to nie działa i przestanie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
crusk Re: Zlosc dziecka ? 29.03.06, 02:17 mona ma absolutnie rację. Moja metoda na rzucanie to "upadło ci, podnieś sobie sam", nie podniesie nie bę dzie się bawił. Odpowiedz Link Zgłoś
iwpal Re: Zlosc dziecka ? 29.03.06, 09:30 To dobra metoda dla starszych dzieci; 9-miesieczne cała frajde ma w tym, ze ono rzuca, a ktoś podnosi - to jest zabawa. Jak rzuca w złości, to sprawdza, co sie z tym przedmiotem stanie - to jest "poznawanie stałości pzredmiotu". A co do bicia - to zdecydowanie, to co poprzedniczki: złapać za małą łapkę i powiedzieć: nie wolno bić. Najgorzej, gdy sie popełniło kiedys bład i była ogólna radość z tego, ze maluch klapał kogoś po buzi ("ach jakie to słodkie"). Odpowiedz Link Zgłoś