Dodaj do ulubionych

Mówi, że jest dobrym pedofilem

    • e-ftalo Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 22.01.07, 17:30
      znalazłem taki oto komentarz
      <
      WYBACZCIE ALE MUSZE SIE DO CZEGOS PRZYZNAC
      OD JAKIEGOS CZASU ZAUWAZYLEM ZE CHORUJĘ
      NA NIEULECZALNĄ CHOROBĘ
      A WIĘC PODNIECA SEKSUALNIE MNIE TORTUROWANIE PEDOFILI
      PODCZAS WIELOGODZINNYCH TORTUR DOKONUJE SIE
      WE MNIE MOJE SEKSUALNE SPEŁNIENIE
      PRZEZYWAM NIEUSTANNĄ EKSTAZĘ SLYSZAC KRZYKI
      I JĘKI KONAJĄCYCH PEDOFILI
      MAM NADZIEJĘ ZE UDA MI SIE ZLEGALIZOWAC TEN ODCHYŁ
      PONIEWAZ JEST ON DOBRY DLA NICH SAMYCH
      MOJE STOWARZYSZENIE NA RZECZ WOLNYCH DOBRYCH TORTUR
      PEDOFILI BEZ ZADNYCH ZOBOWIAZAN TO PEDOTOTTILOVERS
      >
    • e-ftalo Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 23.01.07, 15:04
      No to widzę że dyskusja powraca na nowo.
      Jest jedna rzecz,która mnie niepokoi.To forum,odczasu gdy przeniosłem się
      ze "społeczeństwa" porusza teamty zupełnie inne,to znaczy mowa tu jest
      najczęściej o problemach technicznych z 2-latkami(tak średni) i to wszystko pod
      nazwą wychowanieaż śmiech zbiera,no ale i tak jest całkiem sympatycznie.Ten
      temat jest perełką wśród reszty i wcale nie widzę postów mam 2-latków i to mnie
      niestety martwi,bo mamy 2-latków powinny sobie uświadomić że ich dzieci za
      niedługi czas dorosną i mogą się natknąć nie tylko na pedofila ale takze inne
      niebezpieczeństwa wychowawcze.Tak więc zapraszam do dyskusji,temat wciąż
      aktualny,strona misiaczka wciąż legalna,choć pojawił się projekt nowego
      przepisu kodeksu,mówiący o zakazie propagowaniu zachowań pedofilnych,no aleto
      dopiero projekt

      ps.proszę p.moderator o skasowanie powtórzonego mojego posta 17.01.07, 16:35-
      miałem obawę że się wkleił w drzewku gdzieś indziej w srodku więc wkleiłem
      ponownie,a później się okazało że oba są na końcu,a tylko jeden miał być na
      końcu
      ------------------------------------------------------------
      wróćmy do dyskusji

      >Jakie znaczenie ma w tym momencie fakt posiadania lub >nieposiadania
      potomstwa?
      >Ja akurat mam, ale przyjmijmy, że Emilką chciałby zaopiekować się np. Marek,
      >który ma 33 lata, jest kawalerem, dzieci nie ma. Ile osób bedzie się
      >doszukiwało podtekstów seksualnych w jego chęci zaopiekowania się Emilką?

      Jak dla mnie ma duże znaczenie,ponieważ świadczy o twoim doświadczeniu
      wychowawczym(które potwierdzasz w wielu tematach) i nie jest ci wszystko
      jedno.Marek 33lata nie napisał tu nic ciekawego,a więc nie mam pojęcia czy się
      nadaje czy nie.

      > W naszym kraju z tym ciężko
      >biorąc pod uwagę choćby to że "Fakt" jeszcze nie splajtował i >nawet ma się
      >całkiem dobrze. Ludzie ulegają dziennikarskiej manipulacji i jest >jak jest.

      Tylko kretyni ulegają manipulacjom mediów.Czy naprawdę uważasz że czerwono-
      zółte dramtatyczne tytuły faktu mają znaczenie na jakich zasadach będą
      przyjmowani rodzice zastępczy i czy będą traktowani z góry?Jesteś zawolnością
      mediów,więc dlaczego chciałbyś aby fakt splajtował.Niech sobie
      pisze,bezmózgowcy niech czytają,co to ma do rzeczy?Człowiek inteligentny,a więc
      nauczyciel czy pracownik domu dziecka powienien lepiej dobierać prasę i źródła
      informacji na temat np pedofilii i innych zagrożeń.
      Takim źródłem,według mnie najlepszym jest serwis fundacji kidprotect
      kidprotect.pl
      Acorns,zapraszam cię na tamto forum,niedawno rzuciłem linkiem do tej dyskusji i
      bardzo się forumowiczom spodobało i komentują tą dyskusje.Myślę że twoja osoba
      dużo wniosła by do tamtejszych dyskusji.Nikt nie zamyka ust,nikt nie przegania
      nawet pedofilów,o ile nie pochwalają pedofilii i można poczytać wiele bardzo
      rzeczowych postów.Mnie można tam odnaleźć pod nikiem Andriu

      >I nie może być wolontariuszem ktoś, kto ma teraz
      25 lat, ale jako siedemnastolatek siedział 9 miesięcy za pobicie, bo jest
      >karany. Nieważne że dał po ryju w obronie dziewczyny zaczepionej przez
      jakiegoś
      >buraka, który okazał się synusiem radnego. Ważne że karany i to jest ten powód
      >dla którego może sobie pomarzyć o wolontariacie w Domu Dziecka.

      Postaw się w mojej sytuacji(dokładnie opisałem na tamtym forum w 2 swoich
      tematach).Ja też marzyłem o wolontariacie,ale nim niezostałem z powodu bariery
      geograficznej,braku znajomości w miejscu zamieszkania,braku odwagi aby zrobić
      coś więcej niż pisać.
      Nasz kraj ma beznadziejne prawo,przepisy,tak już po prostu jest i trzba
      kombinować.Między innymi dlatego 2 miliony polaków wyjechało do
      Anglii.Pracowników g.. obchodzi dobro dzieci i to kim naprawdę jest kandydat na
      opiekuna/wolontariusza ani to co piszesz na forum,tylko ich interesują ich
      pier...one przepisy i taką zaślepioną osobą jest tutaj obecna janeczka79,która
      tak bardzo się chwialiła swoimi 4-rema specjalizacjami pedagogicznymi,a tak
      naprawdę to niewiele ciekawego miała do powiedzenia w dyskusjach na tym
      forum,dotyczącymi przecież wychowania dzieci.

      Więc głowa do góry i do diabła z wszechwiedzącymi paniami z domów dziecka.Dla
      mnie słowo "pedagog" nie jest ŻADNYM autorytetem,ani zawodem,ani niczym co
      wyróżnia taką osobę pośród innych osób wychowujących dziećmi.Jest to jedynie
      nic nieznaczący PAPIEREK.Autorytetem może być tylko osoba która ma
      doświadczenie i wiedzę i potrafi to udowodnić publicznie,np na
      forum,stronie,blogu,a czy ma czy nie ma papierka to bez znaczenia.Zresztą już
      to pisałem w temacie o pszedszkolankach,w szczegółowo.

      >Taka Emilka, której
      >przykładem się posłużyłem, będąc u mnie nie musiałaby nigdzie >bunkrować
      chleba
      >na później, ani chodzić obdarta. A tak to co ja bym mógł zrobić? >Ja jej coś
      >kupię, a starsi jej zabiorą i jeszcze ją pobiją przy okazji. Ja >pojadę do
      domu,
      >a ona dalej będzie tkwić w tym piekiełku. Przecież normalnie qrwicy bym chyba
      >dostał jakbym miał na to patrzeć i jakiemuś "Kołkowi" rozmazałbym facjatę

      Nie podoba mi się nierówne traktowanie dziewczynek i chłopców.Uważam że
      wszystkie dzieci mają prawo do jednakowego traktowania.Gdybyś tam pracował,to
      miałbyś wpływa nie tylko na emilkę ale także i na kołka,a jak wielki zależałoby
      od twoich umięjętności i opanowania bez przemocy.Jak jabym chciał zliczyć
      takich "Kołków" w swoim życiu i każdemu miałbym rozmazywać facjatę to chyba by
      mnie zlinczowali rodzice i starsi koledzy,itd.Opanowanie sytuacji jest dowodem
      zdolności pedagogicznym i wyznacznikiem tego czy osoba nadaje się czy nie do
      pracy z dziećmi.

      >Różnica
      >między np. mną a Misiaczkiem polega na tym, że ja swoje >fantazje erotyczne
      mogę
      >spełniać, bo mnie nie zapuszkują za to, no i mam parę ciekawych kontaktów, a
      >Misiaczek nie może. I jeśli nawet swoje żale z tego powodu wylewa na swojej
      >stronie, to wolno mu to robić. On chce pisać, inni chcą czytać i jest w
      porządku.

      Skoro twoje fantazje nie odnoszą się do dzieci,to po co w sowich postach
      mieszasz pedofilę z rodzicielstwem,oczekując na zrozumienie?Po co opowiadasz o
      nagiej córce w łożku i w domu?Oczekujesz na zrozumienie i poparcie?Jak
      zamierzasz nabyć prawa do opieki na Emilką igerując aż do granic w sprawy
      obyczajów i kultury.Ocierasz się o granice pedofilii i nie pedofilii ijak
      słusznie stwierdziłeś małokto jest w stanie to zrozumieć i ciebie poprzeć.
      Spójrzmy w ten sposób,misiaczek napisał kodeks pozytywnego pedofila który za
      wyjątkiem 3 punktów pasuje do kodeksu dobrego rodzica.Na stronie napisał że
      seks jest na końcu,a więc jest.Nikogo nie interesuje że jest na końcu.Dobrze
      będzie wtedy jeśli go nie będzie w ogóle.Strona "mały książę" nie jest żadną
      dyskusją tylko fantazjami autora,fragmentami różnych książek i artykułów i
      wszystko pod hasłem "dobra pedofila".To nie ma sensu.

      Ta strona będzie się nadawała do publikacji dopiero wtedy jeśli zmieni się jej
      tytuł i wyraźnie zostanie oddzielone rodzicielstwo od pedofilii.Ja umiem
      oddzielić zierno od plew,ty umiesz,ale niestety tafia tam duża grupa osób
      którzy będą uważać żepedofila=rodzicielstwo a więc jest to coś normalnego,nawet
      punkt o seksie i partnerstwie będzie do zaakceptowania

      >Najgorsze w tym
      >wszystkim jest to, że ludzie nie chcą wiedzieć więcej w tej >kwestii i chcą na
      >siłę zamknąć Misiaczkowi gębę, a najlepiej go żywcem rozszarpać. >Ludziom
      >wystarczy medialna papka niestety.

      I nic dziwnego że nie chcą wiedzieć,bo misiaczek nie zrobił nic dobrego w
      sprawie zrozumienia pedofilii.Tam nie ma żadnej dyskusji,żadnego
      forum,czatu,itd.Misiaczek myśli że im więcej nienawiści tym lepsze zrozumienie?
      A ja sądzę że dokładnie na odwrót.Ta strona powinna nie tyle zniknąc co ulec
      dużej modyfikcacji w zakresie przeze mnie w
      • anka205 jest mi źle 15.03.07, 15:26
        jest mi źle,gdy patzrę na tę stronę i zdaję sobie sparwę z bezsliności
        policji.jest mi źle.powinno być naszep ratwo takj skonstruowane,abyśmy mogli
        takich chorych ludzi osądzać,skazywać i odizolowywać ,zwłasczza od dzieci.
        nie ma dobrej pedofili.jest pedofgilia,która zabiera dzieciństwo.pozostawia
        piętno.i tyle.
    • kato28 Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 17.07.07, 02:10
      Za pomocą tego artykułu nie trudno dotrzeć do tej strony. Autorka się raczej
      nie popisała. Umieściła część kodeksu pedofila. Wystarczy wpisać frazę w
      google'ach. Czy to oznacza że Wyborcza propaguje treści pedofilne?? Zapewne nie
      ale na przyszłość radziłbym ostrożność.
      • kato28 Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 17.07.07, 02:17
        Swoją drogą to straszne! Pamiętacie Państwo jak jakiś czas temu media ujawniły
        sprawę jakiejś amerykańskiej rodziny (chyba ojciec z pochodzenia był Polakiem)
        w której właśnie sądzono ojca za pedofilie dlatego że gołą ręką kąpał swoje
        dziecko? To uważam za chore! Sądzenie ojca oczywiście. Ale jakby jakiś zupełnie
        obcy facet obleśnie dotykał mojego dzieciaka to bym mu jajca wyrwał!!!!
        • pyszczek23 Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 07.10.07, 16:30
          pedofile powinni gnic w wiezieniu!!!!i nie ma dobrych pedofili.
          • aleksandraja1 Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 14.10.07, 00:52
            Jak można tak strasznie dużo dyskutować o pedofilii. Dyskutuję się tylko o
            sprawach spornych!!!
            Pedofilia jest jednoznaczna!!!!1
            Jest straszna, zła i obrzydliwa, i chora, i nie ma dobrej pedofilii.
            To straszne co muso czuć dziecko w jakikolwik sposób na nia narażone! MAtko
            Przenajświętsza. LUdzie zatrzymajcie się.
            Jeśli ktoś w jakikolwiek sposób próbuje usprawiedliwiać pedofilie, to albo był
            molestowany w dzieciństwie i niestety ma emocjonalnie zachwiane postrzeganie
            albo jest wstrętnym pedofilem.
            Boże chroń Dzieci, bo pedofile są wśród nas.
    • e-ftalo Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 18.10.07, 17:17
      O pedofilii trzeba dużo dyskutować ponieważ wielu ludzi jej nie zauważa ,a ona
      jest wśród nas.Pedofila może być nieaktywna i objawiać się tylko postrzeganiem
      dzieci jako obiekty seksualne.Oosba chora na pedofilię może z tym żyć i nie
      dawać się.Ale może być też aktywna gdy osoba chora na pedofilię dąży na różne
      sposoby,np podejmując pracę z dziećmi do zaspokojania swoich popędów.I niestety
      najczęściej jest to ukryte,nikt poza pedofilem i ofiarą o tym nie wie,albo
      ukrywa.Bo najłatwiej jest niewidzieć zła,pozostawac biernym.

      Sprawą sporną jest pytanie czy powinny powstać w Polsce ośrodki terpetyczne dla
      osób z zaburzeniami pedofilnymi oraz to czy osoby skazane powinny być leczone w
      więzieniach.

      Jak widzisz aleksandraja1 nie bez powodu temat liczy prawie 600 postów i wcale
      nie jest taki odległy.Oczywiście są problemy bardziej przyziemne no i oczywiście
      problemy widoczne gołym okiem jak problemy wychowawcze z młodzieżą i to
      oczywiście jest równie ważne,ale nie wolno przy tymzapominać o problemie pedofilii.
    • voilagebleu LINKI 20.10.07, 00:11
      nie "piotruś pan", "tylko mały książę": malyksiaze.b4.to/

      opowiadanie w pewien sposób poruszające ten problem:
      voilagebleu.com/data/show.php?id=DA
      • e-ftalo Re: LINKI 30.10.07, 13:58
        Przeczytałem opowiadanie,styl nieco podobny do misiaczka.Z tą różnicą że tutaj
        są opisane bardziej realne sytuację przez osobę która odsiedziała wyrok,chodź
        nie jest to powiedziane wprost.Bardzo smutne opowiadanie i szkoda mi się zrobiło
        bohatera,który nie może przestać kochać tych dzieci,nie może rozdzielić miłości
        od seksu,nie może znaleźć żadnej terapii.

        Nie wiem na ile realne jest to realne ale wnioskuję że aktywni pedofile
        faktycznie odczuwają pewien stan(choroby) bardzo silny,który nieuchronnie
        powadzi ich do popełnienia zbrodni na dziecku.Zapewne są to skrajne
        przypadki,ale na pewno popęd narastał przez lata,gdy nikt choremu nie pomógł na
        czas,ale oczywiście główna wina wciąż jest pedofila ,który nic nie zrobił aby do
        takiego stanu nie doprowadzić,przez lata niczego w sobie nie próbował zmienić.

        • voilagebleu Re: LINKI 07.12.07, 13:32
          link znów działa, przepraszam za trudności
    • kuba_tbg Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 06.12.07, 19:40
      JAK DLA MNIE TO ... STRYCZEK NA ŚRODKU MIASTA I NIECH WISI PRZEZ TYDZIEN
      I TO PISZE POWAZNIE !!ŻADAM KARY SMIERCI DLA TAKICH "DOBRYCH" KOLESI
      ALBO POLICJANCI WPUSCIE ICH TLYKO DO CELI ( TO JUZ BEDA MIELI ZYCIE PRZESTAWINE
      O 360*) BEDE LIZAC PŁYTKI I ZYC JAK KARALUCHY BO TYLKO NA TAKIE COS ZASŁUGUJECIE
      PEDOFILE!!!!
      • madness_psycho Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 09.12.07, 00:41
        Z mojego punktu widzenia, skoro jest wolność słowa, to niech pisze. Mamy
        możliwość przeczytania takich książek jak "Mein Kampf", więc jako ludzie
        wykształceni powinniśmy mieć świadomość, że różne odchyły się zdarzają, ale
        także umieć je rozgraniczyć. Czym innym jest to, że kogoś...bo ja wiem...
        podnieca, kiedy jego żona przebiera się za króliczka < bo tu równie dobrze wielu
        mogłoby zakrzyknąć, "Co za zboczeniec!"> a nawet, że istnieją tacy, którym
        przyjemność sprawia ogólnie pojęty ból, a czym innym związek z osobą nieletnią.
        Bo dwa pierwsze "odchyły" można zestawić tak, aby były na dobrą sprawę 100%
        nieszkodliwe, a tego raczej nie można.

        Było wcześniej wspomniane, ze "lepiej, aby dziecko mieszkało z pedofilem, ktory
        żyje w "celibacie" niż z rodzicami alkoholikami"
        Obiektywnie trudno mi to ocenić zresztą nawet oceniać tego nie chcę, bo nie mam
        tak szerokiej wiedzy ani psychologicznej, ani praktycznej <Thanks God>
        Co natomiast wiem na pewno: państwo powinno zadbać o to, aby taki dylemat nie
        istniał, albo przynajmniej, żeby był skrajną rzadkością. <no bo zawsze znajdzie
        się ta setna procenta, której nie dało się wykorzenić>. Dlatego zamiast szaleć z
        becikowymi i tym podobnymi <bo spoglądając obiektywnie, rodzinie, którą stać
        jest na dziecko te pieniądze pewnie nieco ułatwią życie, ale nie skłonią do
        poczęcia, bo tacy ludzie stawiają sobie inaczej priorytety. Skłonić natomiast
        mogą parę alkoholików w myśl "Dziewięć miesięcy się przepęka a później na wino
        będzie>, powinno się zwrócić większą uwagę na problem dysfunkcyjności rodziny i
        na to, że istnieją rodziny, które już mają dzieci, ale nie mają pieniędzy, żeby
        im zapewnić porządny start.

        Ale i tak uważam , że gwałcicieli powinno się kastrować, a w przypadku
        gwałcicieli dzieci zlecić sadystom wykonanie tego zabiegu...
        • jakietamkonto Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 26.01.08, 13:56
          Heh, a ja mam zdanie takie, że Misiaczek piecze sobie kilka jak nie kilkanaście
          pieczeni przy jednym ogniu, przy czym upiec mu się udaje kilka, niekoniecznie
          tych, które powinny być upieczone, jako że nie ma złotego środka, nie ma
          stuprocentowo pewnych odpowiedzi na wszelkie pytania.
          Poza tym ma on zdaje się dar, na pewnych polach, zaprzeczania rzeczywistości i
          naginania wielu faktów tak, żeby pasowały do jego własnych wyobrażeń, czy marzeń.
          W artykule zwrócono uwagę, że licznik odwiedzin na stronach Misiaczka wykazywał
          tysiace, czy tam sto tysięcy, co miało podkreślić ilu to ludzi ZNA Misiaczka.
          Doprawdy? Zna Misiaczka? Kto go zna osobiście w takim razie? Nikt. Misiaczek
          urządził się bardzo wygodnie, i choć w świetle prawa nie popełnił żadnego
          przestępstwa, to i tak nie wychodzi ze swoimi propozycjami dyskusji jako osoba z
          prawdziwym imieniem i nazwiskiem. I taka to jest dyskusja społeczna w temacie,
          śmiech na sali (ta pieczeń ma szansę się zwęglić, a wtedy nie będzie zdatna do
          spożycia).
    • zarogniew Mówi, że jest dobrym pedofilem 26.03.09, 10:16
      to się w głowie po prostu nie mieści! Ta strona nawołuje do pedofili i robi
      pranie z mózgu dzieciom, całe szczęście że nie tak łatwo się na nią dostać, co
      nie zmienia faktu, że dziecko jak chce to patrafi. Wystarczy kliknąć w link na
      odpowiednim forum i nawet przypadkowo kliknąć parę razy akceptuj. Skandal. Nie
      można mieć dla takich ludzi litości...
      • tokida "Dobry pedofil" - oksymoronem to pachnie 12.11.09, 21:31
        Miło trafic na forum gdzie pojawia się tyle mądrych i wyważonych
        wypowiedzi choć temat gorący i większość ludzi traci zdrowy rozsądek
        na samo hasło "pedofilia". Misiaczek to cwane bydlę. Wyrafinowany
        sukinkot, który usiłuje stworzyć misterną ideologię do swoich
        parszywych upodobań.

        Dziecko jest istotą seksualną, ale nie jest możliwe, żeby kilkulatek
        zainicjował zachowania seksualne względem osoby dorosłej. Owszem,
        moja niespełna pięcioletnia córka wprawiła mnie w konfuzję gdy w
        pewnym momencie w parku usiadła mi na kolanach okrakiem, zaczęła się
        ocierać kroczem i otwarcie wyznała, ze jej to sprawia przyjemność.

        Nie jestem żadnym dewotem, ale w naturalonym odruchu zdjąłem ją z
        kolan i powiedziałem, żeby przestała tak robić, że to nieładnie. Nie
        zrobiłem jej awantury, ale zareagowałem stanowczo, tak samo jak do
        głowy by mi nie wpadło, że w ten sposób dziecko daje mi jakieś
        seksualne sygnały.

        Misiaczek uznałby, że to zachęta małej dziewczynki do dalszych
        pieszczot, dla mnie jedynie przypadkowa sytuacja, w której dziecko
        odkrywa, że pewne części jej ciała są wrażliwsze niż inne.

        Mądry rodzic przechodzi nad taką sytuacją do porządku dziennego -
        udziela dziecku tylko tyle informacji ile ono od niego sobie
        zażyczy. Taki artukuł jak ten jest cenny - bo pokazuje jak bardzo
        sprytni potrafią byc ludzie, którzy krzywdzą słabszych od siebie, z
        drugiej pozwala zainicjować dyskusję, która zjawisko "pedofilii"
        oceni przez pryzmat racjonalnych argumentów a nie rzuci na żer
        rozszalałego tłumu.

        Racjonalne podejście do "pedofilii" to stwierdzenie, że to zło tak
        samo jak bicie, dzieci, wykorzystywanie ich psychiczne, dręczenie,
        itp. Nie gorsze, tylko dlatego, że chodzi o sferę seksualną. To
        dorośli mają w tym zakresie obsesję. I słusznie ktoś tu stwierdził,
        że gorsze spustoszenia niż samo molestowanie może dziecku zrobic
        późniejsza wokół tego awantura.

        Niedojrzała biologicznie istota ludzka nie może nawiązywać
        dojrzałych kontaktów seksualnych - to prosta konkluzja. Jeśli
        Misiaczek twierdzi inaczej to znaczy, że ma duży problem. Za
        dojrzałością fizyczną nie poszła emocjonalna. To wymaga pomocy
        psychologicznej, a może lepiej psychiatrycznej. Taki ktoś gotów
        stwierdzić, że skoro on dojrzały na ciele, ale dzieciak na duszy, ma
        prawo szukać kontaktów z dzieciakiem - co prawda niedojrzałym na
        ciele, ale równym mu emocjonalnie.

        Będzie dowodził, że są takie dzieci, którym ochydni dorośli
        zabraniają kontaktów seksualnych. Seksualność to ta sfera człowieka,
        którą każdy winien odkrywać indywidualnie w miarę rozwoju
        bilogicznego. Dorosły, który twierdzi, że "pomaga dziecku odkrywać
        jego seksualność" dopuszcza się poważnego nadużycia.


        Z tego samego powodu nie uważam, że Jackson był pedofilem. Mentalnie
        był dzieckiem, także pod wzgędem seksualnym.

        Całe zło pedofilstwa polega na tym, że wielu sprawców tego zboczenia
        uważa się za dzieci, chce by im wybaczać tak jak dzieciom, ale
        żądają jednocześnie by w ten dziecięcy świat mogli włazić ze swoją
        całkiem dorosłą już seksualnością.

        I to jest cała prawda o "Misiaczku". Nie kocha dorosłych, ale poważa
        potrzeby swego zupełnie dojrzałego fiuta. Bądź sobie
        kochanieńki "przyjacielem" dzieci, ale najpierw się wykastruj.

        Tak będzie uczciwie, wtedy, choć pod tym względem, staniesz się
        równy swoim nieletnim towarzyszom.
    • chrust Ciekawe czy Misiaczek lubi zabawy z kombinerkami i 03.09.09, 19:25
      i akumulatorem, bardzo chetnie z nim bym sie pobawil, niekoniecznie
      za jego swiadoma zgoda.

      PS czy tak trudno namierzyc takiego pedofila i zablokowac jego
      strone?
    • onomat.opeja podwójna morlaność 12.11.09, 12:57
      znam ojca , który molestował najstarszą córkę, za przywoleniem
      mamuśki, a teraz wszyscy są dorośli i zamiast tatusia wsadzić do
      pierdla lub leczyć występują jako święci w jednej z organizacji
      kościelnych, wszyscy o tym wiedzą i jest wesoło bo ten facet uczy
      innych o moralności.

    • zbrojarz.betoniarz Naprawde nie ma szans na namierzenie 12.11.09, 19:45
      tego sku...syna? Sądzę, że sprawiedliwość miałaby szansę go wtedy dosięgnąć.
    • jorge.martinez Artykuł sprzed 3 lat. 12.11.09, 19:45
      Czemu ma służyć jego odświeżenie?
      • bagdo Re: Artykuł sprzed 3 lat. 15.11.09, 22:55
        jorge.martinez napisał:

        > Czemu ma służyć jego odświeżenie?

        Lansowaniu Misiaczka czy reklamowaniu pedofilli?
    • kgsz Mujborze... co za suchar 12.11.09, 21:04
      Przeca ten tekst ma już 3 i pół roku.... w międzyczasie zdążyło się nawet
      zmienić prawo - specjalnie dla Misiaczka.

      Po drugie, gdyby ktokolwiek go zatrzymał, musiałby natychmiast wypuścić. Bo
      pedofil Misiaczek nie łamie prawa.


      To nie jest już prawdą, wielce leniwy redaktorze odgrzewający stare, zeschłe
      kotlety...
    • sanna.i Re: Mówi, że jest dobrym pedofilem 12.11.09, 21:35
      Zryty, skrzywiony, przetrącony, chory mózg.
    • marooszka pkp, jak to mówią 13.11.09, 00:10
      Taaak, nie tak dawno rozpoczęła się batalia o uznanie za normalne
      związki osób tej samej płci. Obecnie dowiadujemy się, że takie
      koleracje mogą adoptować dzieci, a te dzieci będą w takich układach
      bardzo szczęśliwe. Brakuje bardzo niewiele, aby ta cała "pozytywna"
      pedofilia przestała budzić grozę i została zalegalizowana w obliczu
      prawa.
      Niedobrze mi, od ładnych paru lat.
    • mamma3 No tak zamiast przemocy fizycznej jest manipulowan 13.11.09, 07:42
      A później wmawia się biednemu dziecku że to za jego zgodą było.
      Chore i jeszcze gorsze niż przemoc fizyczna bo tu zostaje w dziecku
      świadomośc że samo się zgodziło i biedne musi życ z tym do końca
      życia. Dzieci nie wiedzą jak wygląda przemoc emocjonalna i nie
      potrafią jej poznac. Łatwo nimi manipulowac. Chore.Modlę się by moje
      dziecko nie spotkało nigdy w życiu takich zboczeńców.
      Jak ty człowieku tak kochasz dzieci to pozwól im dojrzewac w
      odpowiednim czasie wtedy kiedy bedzie czas ku temu. Myślę że polski
      prawo wcale nie jest takie bezsilne.
    • n0e2008 jaki jest cel artykułu sprzed 3 lat na głównej? 13.11.09, 08:52
      czyżby realizacja linii programowej Gazety Wybiórczej?

      a może Szechter vel Michnik chce bronić swojego kumpla Rajmunda Lieblinga vel
      Romana Polańskiego?
    • slavik222 ABC pedofilstwa z Gazety 13.11.09, 17:59
      Abc pedofilstwa z GW.
      Dlaczego na to nie wpadł jeszcze O.dr T. Rydzyk?
      Miałby więcej kasy.
      A tak jego przyjaciel mgr Adam Michnik wraz z całym zespołem
      redakcyjnym baaaardzo się martwią o stan Kasy RM i TVTrwamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka