jogo2
08.06.06, 23:20
Witam,
Synek przeważnie w ten sposób komunikuje / uświadamia sobie, że chce mu się
siku: "Mam mokre majtki", i rzeczywiście je ma z mniejszą lub większą plamą.
Ja mu wtedy każę iść wysikać resztę i się przebrać. I tak jest od zawsze.
Pieluchy zaczełam go oduczać jak miał 20 miesięcy. Opornie to szło
straszliwie. Długi czas "myślałam za niego", kiedy może mieć pełny pęcherz,
jeszcze na dodatek, kiedy się go prosiło, żeby poszedł zrobić siku, to był
bunt, że nie. Teraz różnie, czasem sam powie, że chce siku w porę, dwa razy
zdarzyło się nawet, że po prostu poszedł do ubikacji i zrobił siusiu nikomu
nic nie mówiąc. Dostał oczywiście dużą pochwałę. Ale przeważnie dowiaduję się,
że on "ma mokre majtki", przy czym one naprawdę bywają mokre, tak jak to było
dzisiaj. To znaczy, że on chyba bawi się, czuje że mu się chce siku, popuszcza
po kropelce, bo mu się nie chce iść zrobić, a potem mówi, że ma mokre majtki.
Ja już przechodziłam różne fazy. Na jesieni i zimą mówiłam, że Mikołaj widzi i
takiemu chłopcu, który sika w majtki nie będzie chciał zostawić prezentu. Raz
dostał prezent, kiedy przez kilka dni pod rząd (zdaje się, że dwa i pół) nie
było mokrych majtek. Zdaniem lekarza rodzinnego nie ma problemu zdrowotnego w
tym wszystkim (na podstawie wyników badań). I tak jestem umówiona do
nefrologa, ale zdaje się, że na szczęście nie ma wady układu moczowego. Takie
zachowanie jest chyba nienormalne u czterolatka. We wrześniu idzie do
przedszkola. Przecież nie będzie mu nikt zmieniał majtek kilka razy dziennie.
Ja już nie wiem co zrobić. Jestem taka wściekła, kiedy bawimy się, a potem się
okazuje, że całe majtki są zasikane. Szlag mnie wtedy trafia i mówię mu, że do
picia dostanie tylko wodę, po czym nie potrafię być konsekwentna i dawać mu do
picia tylko wody przez tydzień na przykład. A cofać się z powrotem i w kółko
myśleć, czy synek ma już pęcherz pełny i należy mu powiedzieć co ma robić, czy
jeszcze nie, nie mam zamiaru. To chyba byłby błąd. Sam powinien chyba
wiedzieć. Wystarczy, że nalegam, żeby się wysikał przed spaniem i dobranocką
(nie mam ochoty się denerwować zpowodu mokrej plamy na kanapie).
Czy ktoś miał taki problem i czy macie jakieś pomysły co z tym zrobić?
Pozdrawiam serdecznie,