Dodaj do ulubionych

nocnik i wstydliwe dziecko

09.06.06, 17:34
Mam 21mies. synusia i problem z jego kupką do nocnika Z siusianiem po spaniu
nie bylo nigdy problemu ale z kupka to zawsze bylo tak ze znikal albo uciekal
jak o okreslonej porze chcielismy sadzac go na nocnik żeby zrobił "dwójeczkę"
i wciąż robi kupkę jak jest sam i wciaz do pampersika Nie chce go do niczego
zmuszac ale juz zaczynam sie irytowac tym ze mimo kilku sposobow kupka na
nocnik nam nie wychodzi smile
Obserwuj wątek
    • pacynka27 Re: nocnik i wstydliwe dziecko 09.06.06, 18:41
      21 mies to jeszcze małe dziecko. Ja bym nie nalegała na robienie kupki do nocnika. Daj dziecku kilka tygodni spokoju i potm wróć do sprawy.
      Mój synek też się chował i robił kupkę w majtki (chodził juz długo bez pieluch). Przebierałam go spokojnie bez nerwów czy jakiś kar. Przed trzecimi urodzinami zaczął robić do kibelka. Od tamtej pory żadna wpadka się nie przytrafiła.
      • nikadrek jesteśmy właśnie w trakcie przerwy... 11.06.06, 08:36
        No jesteśmy właśnie w trakcie przerwy z nocniczkowaniem. Wceśniej darały nam
        się kupki z powodzeniem nawet mimo parokrotnych wpadek - gdy się ulatniał żeby
        zrobić do pampersika, ale że było coraz trudniej to zrobiłam prerwę żeby acząć
        od nowa i może tym razem zacząć na nakładkę na kibelku smile
        Jak myślisz pacynka27?
        Co do wieku, że za wcześnie, zastanawiam się czy rzeczywiście za wcześnie, bo
        skoro wie kiedy wychodzić z pokoju, kiedy poczuje, że mu się chcę to chyba nie
        jest za wcześnie.
        Tak sobie główkuję, że musze tylko znaleźć sposób, żeby po takim świadomym
        wypróżnieniu czuł się bardziej komfortowo (bez klocuszka w pampersiku) smile
    • mamciagucia nocnikowanie 10.06.06, 15:32
      JA też mam problem z takim jakby nikaniem na czas kupki ale ogólenie
      najtrudniej utrzymać mi małego na nocniku dłużej niż pół min.
      Chyba potrzeba nam wiary w to że się uda
      no to powodzenia nam życzę
      Powodzenia !!!!!!!!!
    • mika_p Re: nocnik i wstydliwe dziecko 10.06.06, 17:22
      Ale tobie chodzi o to, żeby dziecko umiało kontrolowac swoje wypróżnianie, czy
      żeby robiło na nocnik? Bo jak to pierwsze, to się ciesz, syn już wie co się
      dzieje i umie na to w swój sposób zareagować, rezygnacja z pieluchy to w tym
      wypadku _tylko_ kwestia techniczna. Jeżeli to drugie, cóż, masz problem.
      • nikadrek byle nie w pampersika 11.06.06, 08:27
        Dla mnie to bez różnicy czy do kibelka z nakładką, czy do nocnikczka grunt,
        żeby nie w pampersa.
        Wiesz mika_p ja tylko zasnanawiam sie jak mam go zatrzymać na chwilkę na
        nocniku czy na nakładce przez chwilke, bo on po prostu nie chce usiedzieć ost.
        ani chwilki w ogóle i ciągle wstaje.
        Próbowałam zostawiać go samego, żeby go nie dekoncentrować albo żeby nie czuł,
        że jak kat nad nim stoję (zwlaszcze ze się chowa) ale nie pomaga głaskanie i
        siedzeie przy nim a tym bardziej zostawianie go samego w "intymnej atmosferze"
        bo schodzi z nocnika i tyle.
        Zastanawiam się czy nie zacząć z nakładką na kibelek, którą chcę właśnie kupić,
        bo aktualnie nie stosujemy nocnika w ogóle i mamy przerwę około 2 miesięczną.
        Chcę na nowo ropocząć naukę i stąd moja prośba o rady spraktykowane.
        Dzięki za słowa "to tylko kwestia czasu" - umocniły mnie smile
        Proszę napisz jak Ty sobie radziłaś z "odpampesiowaniem"
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka