Dodaj do ulubionych

Dziwne prośby trzylatki

13.07.06, 22:02
W lutym naszą wtedy niespełna trzylatkę "obdarowaliśmy" siostrzyczką.
Wiedziała o Emilce, jak tylko sami dowiedzieliśmy się o płci dziecka. Teraz
po prawie pół roku od narodzin nasza starsza córa bardzo mnie prosi abym jej
urodziła braciszka. To nie byłoby wcale takie dziwne, gdyby nie mówiła przy
tym, mamusiu urodzisz mi kiedyś braciszka, jak Emilka się zadławi(udusi,
zakrzsztusi)i pójdzie do nieba. Nie mam pojęcia skąd te teksty odnośnie
Emilki. O zadławieniu przestrzegałam ją kiedyś gdy brała różne przedmioty do
buzi, bo faktycznie kiedyś się dławiła zabawką z jajka niespodzianki (ale
miała wtedy ok. roczku). Z kolei w zeszłym roku umarła jej babcia, modlimy
się za nią, ona wie (choć może nie końca rozumie), że babcia jest w niebie.
Dajemy jej mnóstwo miłości, czasami mam wrażenie, że nawet więcej niż
młodszej. Owszem za brzydkie zachowania dajemy jej z mężem reprymendy, przy
czym dużo rozmawiamy i zapewniamy o uczuciach. Nie jestem zwolenniczką
bezstresowego wychowania, ale ograniczamy się do klapsów w ostateczności.
Dzisiaj na prośbę o braciszka , odpowiedziałam, że jak Bozia będzie
chciała to urodzi mamusia Wam jeszcze braciszka, ale kompletnie nie wiem co
mam odpowiadać gdy starsza córka mówi o zadławieniu i pójściu Emilki do
nieba. Gdy ją podpytuję, to nie wie co odpowiedzieć i tylko tłumaczy, że
bardzo chce braciszka. Co mam mówić mojej trzylatce gdy jeszcze raz mnie
zasypie tymi dziwnymi pytaniami, proszę o jakieś pomocne rady.


Ach jeszcze jedno, wczoraj oglądałyśmy jej drugą parę kolczyków i chciała
bardzo wsadzić je Emilce do buzi, żeby się zakrztusiła. normalnie obawiam się
iść zrobić sobie herbatę do kuchni, żeby jej czasami coś nie wskoczyło do tej
małej łepetynki. Po za tym jest urocza, bardzo inteligentna dziewczynka,
kochana przez cała rodzinę, a jej relacje z młodszą siostrą po za wyjątkami
wyglądają naprawdę normalnie (tzn. kocha ją , tuli, mówi do niej
pieszczotliwie, itp.).Z niecierpliwością oczekuję odpowiedzi, pozdrowienia
Basia.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Dziwne prośby trzylatki 13.07.06, 22:43
      Dziecko jest zazdrosne i tyle. Proponuję porozmawiac z nia wprost - dlaczego
      chciałaby, aby siostrzyczki nie było. Może dowiedzie się, co dziecku
      przeszkadza.
      Ja bym sie nie martwiła. Życzenie smierci mlodszemu rodzeństwu to chyba raczej
      nie patologia - tylko dzieci zazwyczaj o tym nie mówią. Widocznie dobrze się
      dzieje w Waszej rodzinie, skoro dziecko nie boi sie powiedziec tego, co
      mysli.
    • vharia Re: Dziwne prośby trzylatki 15.07.06, 00:01
      Myślę, ze dobrze byłby ja pociągnąć za język, co myśli o siostrze.
      Ale tak naprawdę, zeby się wygadała poprostu. Niech powie, co ją denerwuje,
      czego nie lubi, nazywając rzeczy po imieniu. Jak się wygada, to i "mordercze"
      zapędy jej osłabną. Może czuje nieco presji, że "powinna" kochać siostrzyczkę, a
      to przecież nie takie łatwe, jak się ma 3 latasmile))
      Napewno się staracie, ale nie ma siły- młodsza zabrała ogrom Waszej uwagi a
      starsza poszukuje sposobu, aby ją jednak spowrotem na siebie skierować.
      Sprawowałabym kontrolę co robi, ale bez zbytnich nerwów. W końcu dziecko w tym
      wieku moze w najlepszej wierze zrobić krzywdę młodszemu, bo wpadnie na jakiś
      genialny pomysł poprostu. Zwyczajnie- dzieci trzeba dopilnować.
      Czytałam kiedyś o chłopcu, którego stosunki z bratem znacznie się poprawiły,
      kiedy rodzice pozwolili mu oświadczyć, że nie zawsze lubi młodszego i czasem
      wolałby, żeby go nie było. To trudne dla rodziców, ale moze dziecku niezbędne?
      Dla mnie jest jasne, ze domaga się brata, bo chce na niego "wymienić" siostrę z
      którą narazie jeszcze jej cieżko.
      Ech, biedni ci rodzice dwójki dzieci. Ja mam duuużo starszą pannę w domu i też
      zdarza się gimnastyka wokół jej kontaktów z urodzonym braciszkiemsmile
    • bonkreta Re: Dziwne prośby trzylatki 17.07.06, 17:02
      Taka wątpliwość - czy Emilka na pewno wie, co to znaczy "zadławić się"? Może to
      proby sprawdzenia, jak to w praktyce wygląda, a nie od razu "mordercze" myśli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka