13.07.06, 23:17
Dwa dni temu na placu moje trzyletnie dziecię ugryzło dziewczynkę. Mama jej
nie robiła awantur, bo wie, że to się zdarza. Ja wytłumaczyłam dziecku, że
źle zrobiło i nawet z własnej inicjatywy poszedł przeprosić. Ale chyba
zachwiało to nim emocjonalnie, bo dosłownie za chwilę jakaś pani zwróciła mu
uwagę, żeby nie wchodził na slizgawkę tym ślizgiem i jak powiedziałam, że
owszem, wchodzi sie z drugiej strony, to dostal po prostu histerii. W ogóle
nie mogłam go uspokoić, nic nie działało, Rzucał się tak, że nie mogłam go
utrzymać i w końcu skończyło się to wzięciem pod pachę i wyniesieniem z placu
do domu. Przyczym chciał pogryźć mnie. Dziś też na placy próbował mnie
ugryżć, jak znów zaistniał konflikt w piaskownicy (sypanie piaskiem w złości,
co chyba też jest normalne na pewnym etapie - jego tez inni sypią).
To moje dziecko to taka małpka - co zobaczy u innych to kopiuje. Na ślizgawke
wchoidzi z drugiej strrony, bo widział jak inni tak robią. A z półtora
miesiąca temu na dniu otwartym w przedszkolu ugryzł go inny chłopiec, i chyba
dlatego o n próbuje gryzienia.
Jakie macie sposby na wytłumaczenie dziecku, ze to jest złe? Jak można
wyciszyć histeryka. który wije się, wrzeszczy i nie można do niego dotrzeć?
Dziś udało mi się, jak go położyłam brzuskiem na moich kolanach i nic nie
mówiąc głaskałam po plecach...
Obserwuj wątek
    • mlodziutka11 Re: Gryzie:( 14.07.06, 08:29
      No widzisz, sama sobie radzisz. Odwracaj jego uwagę w histerii wszelkimi
      sposobami. Np zacznij śpiewaćsmile, u mnie sprawdzało się u moich wychowanek.A co
      do gryzienia, to on sam wie że to jest złe, rozmawiaj z nim o tym spokojnie- on
      się próbuje tak bronić. Możesz też spróbować go ugryźć (leciutko) to też działa
      na niektóre gryzonie.
      • milou26 Re: Gryzie:( 14.07.06, 19:30
        Gdy moja trzylatka w napadzie zlosci ugryzla mnie w reke tak ze zobaczylam jej
        wszystkie zeby na swoim przedramieniu,ja od razu zrobilam to samo.Tez ja
        oczywiscie ugryzlam,tyle ze lekko i bez sladow.Ona byla tym zaskoczona.Potem
        zpytalam co czuje i sobie porozmawialysmy.Poskutkowalo.Zapomnila o gryzieniu i
        juz nikogo nie gryzie.
        • majka243 Re: Gryzie:( 14.07.06, 20:57
          ja mam jeszcze wiekszy problem...moj synek zaczal nas grysc jak tylko zaczely
          wychodzic pierwsze zabki(mial pol roku)teraz ma 20 miesiecy i dalej mu nie
          przeszlo a ma juz prawie wszystkie zeby..nie pomagaja tlumaczenia ani lekkie
          klapsy ani lekkie gryzienie...gryzie jak sie zlosci,jak czegos nie dostanie...
          znacie jakies skuteczne "lekarstwo" jak go odluczyc? od wrzesnia idzie do
          zlobka i boje sie jak to bedzie czy nie pogryzie wszystkich dzieci????
          • gyokuro Re: Gryzie:( 15.07.06, 10:55
            Dzięki za odpowiedzismile
            Mnie jeszcze wkurzają inni rodzice, których po części rozumiem. Bo moje dziecko
            jest fizycznie duże i nie wygląda na trzylatka, a do tego gada jak stare, więc
            wszyscy myslą, że on jest starszy (czasem nawet 5 lat mu dają). I ludziom sie
            wydaje, że on jest po prostu agresywny i wymusza cos na młodszych... A on chyba
            (mam nadzieję) robi tylko to, co wszystkim (lub większości) trzylatków się
            zdarza...
          • monikasz3 Re: Gryzie:( 16.07.06, 22:06
            to ja mam podobny problem, bo mój synek ma 12 miesięcy i gdzieś tak od miesiąca
            gryzie mnie lub męża (swojego tatę) a nawet i siebie. Wydaje mi się, że "idą"
            mu następne zęby i bardzo go to boli lub swędzi, chociaż zdaża mu się i ugryźć
            ze złości. Na szczęście nie ugryzł kolegi czy koleżanki z placu zabaw, ale też
            sięobawiam, bo od września idzie do żłobka. Całe szczęście nie ma napadów
            histerii, bo rzeczywiście trudne do opanowania, ale jak to moja siostra
            powiedziała "wszystko jeszcze przed Tobą"...
            • gyokuro Re: Gryzie:( 17.07.06, 15:08
              Jak zęby idą to normalne, ze gryzie co popadnie. Ale mój gryzie w złościsad
              • myelegans Re: Gryzie:( 17.07.06, 19:33
                Porozmawiaj z synem przed wyjsciem na plac zabaw, "jak bedziesz
                kopal/gryzl/sypal piaskiem/wchodzil na zjezdzalnie z drugiej strony to bedziemy
                musieli isc od razu do domu i bedziesz musial sie sam bawic, jak bedziesz sie
                zachowywal tak jak prosze, do zostaniemy dluzej, wybieraj"

                Zareczam Ci, ze sprobuje naciagnac i zrobic cos czego nie powinien bo bedzie
                chcial przetestowac limity i na ile moze Toba pomanipulowac, wtedy pomimo
                protestow, krzykow, rzucania na ziemie, musisz zrobic tak jak uprzedzalas.
                Mozesz go zostawic na ziemi zeby sie wykrzyczal i zeby pierwsza furia opadla, a
                potem mu wytlumacz, ze zachowywal sie niewalsciwie i musisz go zabrac do domu.
                Na drugi raz bedzie mial szanse na poprawe. Sytuacja moze powtorzyc sie 5-10
                razy, w zaleznosci od dziecka ale zareczam Ci, ze wyrobvisz pozadane zachowanie
                szybciej niz biciem czy nieustannymi prosbami, nie popartymi czynami.

                Tlumaczenie, ze inne dzieci tak postepuja, nie ozancza, ze sama powinnas
                pozwalac na takie zachowanie wlasnego dziecka, innych dzieci nie wychowujesz
                tylko wlasne i powinno wiedziec jakie sa limity, ale musisz byc KONSEKWENTNA,
                bez bicia, prosb, czy grozb

                Moj dwulatek jak widze, ze frustracja rosnie i eskaluje, to mu mowie, "chodz
                poboksujemy poduszke" jak sie to zaczelo, to mu powiedzialam' "wiem, ze jestes
                sfrustrowany, chodz mama Ci pomoze" poboksujemy poduszke, Frustracja mija
                szybko i zamienia sie w smiech przy boksowaniu. To tylko przyklad. Ja nie
                negocjuje z dzieckiem w samym srodku furii, bo NIC do neigo wtedy nie dociera.
                Pozwalam zeby sie wykrzyczal do skutku, pilnuje tylko zeby nie zrobil sobie
                krzywdy, raz mi sie rzucil w sklepie tuz pod kasami, przenioslam troche dalej
                zeby ludzie go nie rozdeptali, krzyczal przez 10 minut, uspokoil sie, zabawki i
                tak nie kupilismy, bo o to byla awantura. Wtedy mu wytlumaczylam w jednym
                zdaniu, pozniej przytulilam. Na drugi dzien przed wejsciem do sklepu
                powiedzialam, ze "nie kupujemy zadnych zabawek, ale jak chce to mozemy kupic
                krakersy (i tak mialam w planie kupic wink, jak bedzie sie awanturowal
                wychodzimy od razu. Teraz spokojnie moge go zabierac do sklepu i przechodzic
                kolo rzeczy, ktore uwielbia, albo pilek na ktorych punkcie ma swira i nie ma
                awantur.
                Chwale go za DOBRRE zachowania "byles dzisiaj bardzo grzeczny w
                resturacji/sklepie" "ladnie sie bawiles z dziecmi" "ciesze sie, ze dales sie
                pobawic chlopcu Twoja zabawka"
                Powodzenia, kazde dziecko mozna nauczyc dyscypliny bez krzykow, prosb i grozb
                • achlienin Re: Gryzie:( 19.07.06, 23:01
                  To jest tresura anie wychowanie!
                  • drozdilla Re: Gryzie:( 20.07.06, 22:46
                    nie rozumiem achlienin gdzie tu tresura?wiekszosc porad odnosnie histerii
                    dzieci skłania sie ku niereagowaniu i tak myelegans postepuje.fakt to leżenie
                    pod kasami przez 10 min -mała przesada -bym sie nie odwazyła na taką sytuacje
                    ale to jedno co mi sie nie podoba w tym poscie.ale rozmowa z dzieckiem przed
                    wyjsciem z domku o zachowaniu,prośba o ładne zachowanie to chyba nie tresura?
                    chwalenie dziecka za to ze był grzeczny ,wytłumaczenie dziecku pewnych spraw i
                    przytulenie dziecka na dowód tego ze juz sie nie gniewamy ale prosimy by
                    pamietał o tym co mamusia wytłumaczyła to tresura?!twoja odpowiedz krótka ale
                    bez jakiegokolwiek zrozumienia i sensu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka