doroti6969
09.09.06, 22:37
mam dwójkę dzieci - 4 lata i 2 miesiące - i już brakuje mi siły i
cierpliwości do zajmowania się nimi (mój mąż cały dzień pracuje i nic nie
pomaga). najtrudniej jest mi ze starszą, która cały dzień kręci się przy mnie
i chce, żebym się z nią bawiła. a ja często nie wytrzymuję i na nia krzyczę,
a potem mam wyrzuty sumienia, że ją odtrącam. najgorzej jest, jak cały dzień
siedzimy w domu, a ona właśnie jest chory i już trzeci dzień nie wychodzimy
na dwór, gdzie mogłaby się pobawić z innymi dziećmi. czy wasze dzieci też
chcą, żebyście się z nimi ciągle bawiły? jak sobie radzicie z opieką dwójki
dzieci bez wzbudzania zazdrości u starszego?