Dodaj do ulubionych

Jak sie zachowac?

14.09.06, 21:09
Chciałam tutaj o czymś napisac. Nie wstydze sie tego bo i tak nikt mnie nie
zna. Więc moja mama powiedzmy że wychowuje mnie samotnie(no bo mieszkamy
jeszze z babcią) ostatnio między nią i jej kumplem(który mieszka setki
kilometrów od mojego miasta) coś zaczęło iskrzyć. Nie wiem czemu ale czuje
dziwny strach... Jak bym miała ją w końcu stracić. Może to dlatego że od
kiedy tylko pamiętam zawsze byłyśmy we dwie(mój tata zmarł kiedy byłam
jeszcze bardzo mała). Wiem że "on" jej mnie nie zastąpi. Ona tak mówi a ja
jej wierze, ale strach pozostaje, tym bardziej ze mama jesli między nimi się
ułoży będzie chciała przeprowadzić się do niego, a ja nie chce zostawiac tu
znajomychcrying błagam powiedzcie jak powinnam sie zachowac...
Obserwuj wątek
    • vaana Re: Jak sie zachowac? 15.09.06, 00:03
      Witam,
      jest takie powiedzenie "jak nie wiesz jak się zachować, to zachowaj się
      przyzwoicie" i wiesz co, ono zawsze pasuje do sytuacji. Od "zaiskrzenia" do
      przeprowadzki długa droga, a żadna mądra kobieta nie pakuje walizek podczas
      tego etapu znajomości. Spokojnie poczekaj, rozmawiaj ze swoją mamą tak, byś
      była stale na bieżąco z całą sprawą. Jeśli Twoja mama ma szanse na miłość, to
      na pewno od Ciebie powinna poczuć wsparcie. Zawsze była z Tobą, sporo czasu
      minęło od śmierci Twojego taty. Ty zapewne nie jesteś w stanie dać jej całej
      siebie, sama też znajdziesz kogoś z kim będziesz chciała spędzać czas inaczej
      niż dotąd z mamą (ale przecież nie odrzucisz mamy z tego powodu). Bądź mądra i
      pomyśl o swojej przyszłości w szerszym aspekcie.
      Pozdrawiam smile
      • little_girl1591 Re: Jak sie zachowac? 15.09.06, 06:59
        dzięki za radę vaanawinkTo na prawdę wiele dla mnie znaczy.smile wczoraj pojechała
        do niego na weekend. Można powiedzieć że w pewnym sensie w sprawach służbowych,
        oboje działają w pewnym stowarzyszeniu. Pozdrawiam
        • f.l.y Re: Jak sie zachowac? 15.09.06, 14:29
          nie czuj strachu...
          spróbuj spojrzeć na to z innej strony...Ty dorośniesz, usamodzielnisz się,
          poznasz kogoś i odejdziesz z domu, mama zostanie sama...
          pozwól jej ułozyć sobie życie, ona też potrzebuje, żeby ją ktoś kochał,
          przytulał, troszczył się o nią i z nią zestarzał...
          chyba fajnie jest mieć szczęśliwą mamę?
          przeprowadzka to poważna sprawa, ale jest babcia...może bedziesz mogła zostać z
          babcią i zając się nią? a może dojrzejesz do tego, że zmienisz miasto i
          znajomych..
          nie ingeruj w związek mamy, pozwól jej cieszyć się tym, co przeżywa teraz...
          kto wie, może jak minie pierwsze zauroczenie, rozsądek weżmie górę i mama nie
          będzie chciała się przeprowadzić...
          a może mamy przyjaciel przeprowadzi się do Waszego miasta?
          • little_girl1591 Re: Jak sie zachowac? 15.09.06, 15:16
            nie on nie bedzie się chciał przeprowadzić. To już wiadome. Ja wcale nie
            wchodzę między nich. Wręcz przeciwnie strasznie się ciesze że mama jest
            szczęśliwa. Ona na to zasługuje. Nie chodzi tez o to ze nie jestem na tyle
            dojrzała żeby sie wyprowadzić, tylko o to że ja nie jestem osobą której jest
            sie łatwo odnaleść w zupełnie obcym środowisku, wśród zupełnie obcych ludzi,
            poza tym mama powiedziała że wolała by mnie mieć prz sobie. Ostatnio nawet
            zaczęłam sie bać, ze ona zauważyła ten niepokój we mnie. Bo tak jakoś zwszłyśmy
            na ten temat i powiedziałą ze ona sama nie wie czy coś z tego wyjdzie bo też
            przyzwyczajiła się do tego że jesteśmy we dwie. Powiedzialam że na pewno im
            wyjdzie bo on też bardzo ją lubi, przyjaźnią się. Na prawdę chciałabym zeby
            odnalazła szczęście, bo ona zasługuje na to jak nikt inny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka