Dodaj do ulubionych

Podwójne sanki

25.10.06, 21:32
Mam podwójny wózek dla moich maluchów i jestem z niego baaaaardzo zadowolona.
Ale zima idzie i zaczęliśmy się zastanawiać nad podwójnymi sankami smile Nawet
już znalazłam, więc jeżeli któraś z was będzie zainteresowana podaję link:
stanislaw.win.pl/polska/sanki.htm
a koszt takich sanek jest następujący:
sanki kosztują 60 zł
pałąk do pchania 15 zł
ocieplenie na dupkę i plecki 20 zł za sztukę
koszt transportu do 30 kg to 30 zł
Chcę zwerbować do kupna sanek znajomych rodziców bliźniaków żeby koszt
transportu rozłożyć na dwoje smile
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • natalia433 Re: Podwójne sanki 25.10.06, 22:56
      świetnesmile napewno sobie cos takiego sprawimy na zimę!
    • monika_oli Re: Podwójne sanki 26.10.06, 07:37
      Super!!!
      Ja właśnie przymierzałam się do szukania podwójnych sanek, bo te które mamy są
      małe, a tu proszę - podane jak na tacytongue_out
      Wielkie dzięki za linksmile

      P.S. A czy za oparcia płaci się osobno, czy może są one już w cenie sanek?
      • monika_oli Re: Podwójne sanki 26.10.06, 09:41
        monika_oli napisała:

        > A czy za oparcia płaci się osobno, czy może są one już w cenie sanek?

        Już wiem - oparcia są w cenie saneksmile
        Jeśli chodzi o konatkt ze sprzedawcą, to jest naprwdę super - chyba pierwszy raz
        mi się zdarzyło, aby ktoś ze sklepu internetowego (czy tym podobnego miejsca)
        tak szybko odpowiedział na maila, najczęściej pozostają one bez echa.
    • gopio1 Re: Podwójne sanki 26.10.06, 08:15
      U nas dokonale prze dwie zimy sprawdzily sie normalne, tylko z tych dluzszych. Ale jeden warunek -
      byly z oparciem. Kuba siedzial z tylu, Maja przed nim - oparta o brata. Pod dupkami zwykly kocyk.

      Podwojne sanki raczej sie nie sprawdza przy zjazdach z gorki. Moje dzieci nie chciały zjezdzac razem.
      Wolaly samodzielnie, kazde swoja trasa. Teraz mamy dwie sztuki wink
      • monika_oli Re: Podwójne sanki 26.10.06, 09:46
        Podejrzewam, że u nas za rok będzie podobnie - teraz Talcia jeszcze za mała
        będzie na samodzielne zjeżdżanie z górki. Poza tym, tak naprawdę to nie mam w
        pobliżu górki i sanki zimą służą nam raczej jako środek transportu, więc
        wygodniej jest ciągnąć (pchać) jedne niż dwoje, tym bardziej że najczęściej na
        naszą dwójeczkę na spacerze przypada tylko jeden rodzic.
        • deotyma11 Re: Podwójne sanki 26.10.06, 13:40
          No ja właśnie mam podobną sytuację. Do zjeżdżania z górki mamy pojedyncze, ale
          i tak moje panienki za małe na samodzielne zjazdy, więc ze starszą będę
          zjeżdżała ja lub mąż, a na podwójnych będzie wygodniej.
    • smilodona Re: Podwójne sanki 26.10.06, 10:14
      Super. Kupujemy.
      • oliwia244 Re: Podwójne sanki 26.10.06, 22:29
        Super, i my kupimy smile
        • hanti Re: Podwójne sanki 28.10.06, 14:52
          fantastyczne smile))) dzięki, bo już się bałam że mi rąk zabraknie smile))
          • r.kruger Re: Podwójne sanki 28.10.06, 19:41
            fajne smile))
            chciałabym takie
    • volta2 Re: Podwójne sanki 30.10.06, 14:56
      No, gdybym zobaczyła takie cudo rok temu, to pewnie bym kupiła, ale jakoś tamtą
      zimę przetrwaliśmy z jedną sztuką to w tym roku tym bardzeij. U nas do spaceru
      w zeszłym roku wystarczyły jedne, do zjeżdzania z górki zaś były sanki i
      jabłuszko. Mój wtedy 1,5 roczny synek wolał na jabłuszku zjeżdżać niż na
      sankach. Upadek mniej go bolał i przestraszał.
    • monika_oli Czy ktoś jest już szczęśliwym posiadaczem... 02.11.06, 15:07
      ... tego cuda? Jak wrażenia????
      Pytam, bo planuję zamawiać w przyszłym tygodniu i chciałabym poznać Wasze zdanie
      na temat tego, jakie wrażenie wywarły saneczki na żywosmile
    • mamaszyma Re: Podwójne sanki 02.11.06, 15:33
      Fajne, My w zeszłą zime jeździliśmy na dwóch sankach ale zrobiłam mini kulig. W
      tym roku chyba trez tak zrobię bo dla dzieci to duża radośc. Ale te sanmi
      fajne, może się jednak skuszę?
    • smilodona Re: Podwójne sanki 06.11.06, 11:18
      Kupilam. Teraz czekam na snieg zeby przetestowac.
      • monika_oli smilodona 06.11.06, 13:21
        I jakie wrażenia??? Jak wyglądają na żywo???
        W sumie u mnie to już 'musztarda po obiedzie', bo dziś rano wysłałam zamówienie,
        ale jeszcze nie dostałam żadnego potwierdzenia jego przyjęcia, a poza tym...
        hihihi... zapomniałam napisać sojego adresutongue_out Ale że przy okazji chciałam się
        dopytać jeszcze o kolory, to nadrobię moje zaległości jak dostanę zwrotnego maila:]
        Mam jeszcze takie małe pytanko - w jednej z ostatnich wiadomości jaką dostałam
        od tej firmy, pan napisał mi że 'poddupniki' są po 25zł, ale ja mu odpisałam że
        wcześniej pisał o 20zł - wywinął się tym, że są wykonywane z różnych materiałów
        i stąd różnica - ciekawa jestem jak ten temat wyglądał w Twoim przypadku (o ile
        oczywiście zamawiałaś podkładki).
        m.
        • smilodona Re: smilodona 06.11.06, 13:36
          Jestem na razie w pracy a sanki w domu, wiec jeszcze ich nie widzialam. Napisze
          ci dokladnie jutro co i jak. Kupowalam ocieplacze pod dupki wiec tez dam znac
          jak wygladaja.

          Ja policzylam ze zaplace 130 zl a zaplacilam 120 - dziwne. Nie korzystalam z
          kuriera tylko poprosilam znajoma mieszkajaca w czestochowie zeby te sanki dla
          mnie odebrala. A ze sprzedaca kontaktowalam sie mejlowo - ja napisalam ze chce
          kupic, on odpisal ze sa w ciaglej sprzedazy i podal cene zestawu jaki mnie
          interesowal, potem kolezanka mi to odebrala ze sklepu.
          • monika_oli Re: smilodona 06.11.06, 13:54
            Czekam na relację i z góry dziękujęsmile
            • smilodona Pierwsze wrazenia po spotkaniu z sankami... 08.11.06, 00:30
              o sankach chcialam opowiedziec...

              Zadowolona jestem bo sanki wygladaja naprawde solidnie - po zlozeniu wszystko
              trzyma sie kupy, nic sie nie rusza ani nie chwieje. Sa mniej wiecej o 1/3
              dluzsze niz takie sanki pojedyncze. Przy płozach maja jescze takie listewki do
              oparcia nog - nie wiem czy to bylo widac na zdjeciu, ale to fajny pomysl zeby
              dziecko mialo na czym oprzec nogi. Ocieplacze dupkowo-pleckowe sa starannie
              uszyte. Moje sa akurat w kolorze czarno-czerwonym; pasuje to do calosci bo
              płozy tez sa ciemnoczerwone czy bordowe, jak kto woli. Nie znam sie na
              materialach ale uszyte sa z takich materiałów jak wozki czy foteliki. Pałąk
              przypinany jest takimi fajnymi zaczepami; jak dla mnie jest troche niski. Nawet
              sznurek do ciagniecia jest dosc porzadny. Calosc łatwo sie sklada. Sanki sa
              dosc ciezkie. Moje dzieci siedzialy na nich przez godzine. Zobaczymy jak sanki
              sprawdza sie w praktyce.

              Aha, za ocieplacze zaplacilam po 20 zl - tak mi wychodzi z rachunku, choc w
              mailu krzykneli sobie po 25.

              Mysle ze za ta cene WARTO.
              • monika_oli Re: Pierwsze wrazenia po spotkaniu z sankami... 08.11.06, 13:20
                Nasze sanki też dotarły jakeś dwie godziny temu - ledwo udało mi się Natalcię z
                nich ściągnąć aby posżła spaćtongue_out My także mamy te bordowe saneczki + ocieplacze
                granatowo-czerwone, koleżanki z którymi razem zamawiałam mają saneczki
                granatowe (zwane przez producenta szafirowymi) - też są ładne, jedne mają
                podkładki granatowo czerwone, a drugie granatowo-pomarańczowe.
                Przyznaję, że jestem bardzo miło zaskoczona tymi sankami - jakoś tak przed
                wysyłką zamówienia obawiałam się że mogą okazać sie jakimś badziewiem, na
                szczęście tak się nie stałosmile
    • gosa12 Re: Podwójne sanki 09.11.06, 10:04
      Ja również jestem zainteresowana tymi sankami, ale mam pytanie - do dziewczyn
      które już kupiły - czy można łatwo zdemomntować jedno siedzisko gdyby jeździło
      jedno dziecko?

      U mnie Pawełek lat prawie 3 i Maja 9 m-cy niezbyt często będą jeździć razem -
      Pawełek chodzi do przedszkola i wspólne wyjazdy będą tylko w weekendy.

      Pan jak do niego dzwoniłam powiedział że sanki ważą 5 kilo?
      • monika_oli Re: Podwójne sanki 09.11.06, 10:15
        gosa12 napisała:

        > czy można łatwo zdemomntować jedno siedzisko gdyby jeździło
        > jedno dziecko?

        Siedzisko w tych sankach tak naprawdę jest tylko jedno - bez oparć są to po
        prostu normalne, długie sanki. Oparcia (niezależne od siebie) montuje się dość
        łatwo - wyjmuje się z rurek plastikowe zaślepki i na ich miejce wkłada rurkę
        która jest oparciem. Mam nadzieję, ze nie zagmatwałam bardzo, ale 'na sucho'
        ciężko trochę jest to wytłumaczyć.


        > Pan jak do niego dzwoniłam powiedział że sanki ważą 5 kilo?

        W sumie jakieś specjalnie ciężkie to nie są, ale tak sobie myślę, że te 5 kg to
        chyba jest bez oparć i rączki do pchania, ale zarzekać sie nie będętongue_out
      • smilodona Re: Podwójne sanki 09.11.06, 10:18
        Siedzisko (oparcie i pokrowiec) mozna łatwo zdjac. Pokrowiec ma jedno zapiecie
        a oparcie po prostu sie wyjmuje. Ale te sanki pomyslane sa raczej dla 2 dzieci -
        sa o 1/3 dluzsze niz takie zwykle - moje maja dokladnie 117cm. Sanki sa tez
        dosc ciezkie. Na spacer z jednym dzieckiem wybralabym jednak sanki tradycyjne,
        bo wielkosc sanek i ich ciezar moze utrudniac zjezdzania z gorki, wciaganie na
        gorke, czy ciagneicie przez rodzica.

        Z moimi dziecmi (2,5 roku i 8 miesiecy) tez bede jezdzic tylko w weekendy, bo
        na co dzien pracujemy oboje z mezem. Nie wiem czy opiekunka wybierze wozek czy
        sanki, zobaczymy.
    • gosa12 Re: Podwójne sanki 09.11.06, 10:26
      Ups - Chodziło mi właśnie o oparcia z ocieplaczami.

      U mnie to samo - oboje z mężem pracujemy - mały w przedszkolu - odbieram go
      samochodem , biegem do domu zwolnić opiekunkę a potem to już za późno żeby
      gdzieś wyjść i Pawełek od m-ca nie był na spacerze.

      Ale kupować dwie pary sanek mi się nie uśmiecha. Miałam zamiar kupić drewniane -
      bo lżejsze ; ale włąśnie troszkę dłuższe by obydwoje się zmieścili.

      PS. Dziadkowie poweedzieli ze zasponsorują w ramach prezentu gwiazdkowego/.
      • monika_oli Re: Podwójne sanki 09.11.06, 11:20
        Wydaje mi się, że te są lepsze od drewnianych, z tego względu że po bokach jest
        ta podstawka na nogi - wg mnie to duży plus.
    • gosa12 Re: Podwójne sanki 28.11.06, 10:01
      No i dostałam sanki - zamówiłam bordowe z bordowo-granatowym siedziskiem. Moja
      parka chętnie w nim siedzi i jeździ po dywanie(próbowali juz nawet po
      parkiecie).
      Zabuliłam 155zł ale chyba są tego warte.
      Dzwoniłam dodatkowo do Pana Stanisława w sprawie faktury - i tu problem - bo
      jakbym chciała to powinnam wcześniej poweidzieć to on by doliczył 22% Vat. I
      sanki robia zsię potwornie drogie.Wg mnie nie ma to jak sprzedawać w necie bez
      f-ry.

      Pozdrwaiam Gosa, Pawełek i Maja
    • deotyma11 Re: Podwójne sanki 30.11.06, 23:02
      i ja sie wreszcie doczekałam! I jestem bardzo zadowolona. Teraz już tylko
      śniegu brakuje
    • indra2 Re: Podwójne sanki 26.01.07, 14:10
      Dziewczyny napiszcie proszę jaka jest długość siedziska, bo to 117cm to chyba
      długość całych sanek?
      aga
      • monika_oli Re: Podwójne sanki 26.01.07, 17:50
        indra2 napisała:

        > Dziewczyny napiszcie proszę jaka jest długość siedziska, bo to 117cm to chyba
        > długość całych sanek?
        > aga

        wg mojego pomiaru deseczki siedziska mają po 76 cm.
    • smilodona Re: Podwójne sanki 26.01.07, 17:25
      Sanki sie sprawdziły na sniegu! Radzi sobie z nimi jedna osoba (opiekunka) smile
      • monika_oli Re: Podwójne sanki 26.01.07, 17:49
        smilodona napisała:

        > Sanki sie sprawdziły na sniegu! Radzi sobie z nimi jedna osoba (opiekunka) smile

        Nasze nadal czekają na 'chrzest bojowy' - Oliwii właśnie skończył się
        antybiotyk, ale ma inne leki, a Natka zaczęła przeszła z innych leków na
        antybiotyk:/// Mam nadzieję, że zima prędko się nie skończy:]
    • gosa12 Re: Podwójne sanki 05.02.07, 10:24
      Sanki w ubiegłym tygodniu pzreszły chrzrszt bojowy na śniegu.
      Syn lat 3 i córka 11 m-cy zachwyceni. Pchało się ekstra - lepiej niz ciągnąć.
      W pojedynkę tez niesłe - dla 1 dziecka - syn siedział na nich jak król a i
      zakupy(duże) się zmieściły.
      TRwało to krótko - brak śniegu oraz nawrót choroby córki - kolejne zapalenie
      ucha po zapaleniu płuc . Pawełek już wyzdrowiał więc snieg by się przydał.
      Pozdrawiam Gośka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka