Dodaj do ulubionych

minimini TV

26.10.06, 13:21
witam, mam synka 1,5 roku, który ogląda dużo telewizji.Wynika to głównie z
faktu, że często jest chory i nie mogę z nim wyjść na dwór.Pozatym nie chce
się sam bawić zabawkami(choć ma ich dużo),a ja potrzebuję coś zrobić w domu,
obiad,porządki,itp.Czasem włącze mu tubisie, albo domisie,lub bajki na minimini.
Czy wasze dzieci też tak dużo oglądają telewizji???
Jeśli nie, to jak organizujecie im czas? POZDRAWIAMsmile
Obserwuj wątek
    • anita258 Re: minimini TV 26.10.06, 13:57
      Witam mój synek też oglada a raczej ogladał dużo bajek [teraz poszedł do żłobka
      wiec ma ograniczona ilośc oglądania telewizji.Tez oglada teletubisie,domisie,i
      kanał z bajk minmin.Jednagże musze zaznaczyż.przez cały dzien wyszlo by tylko 2
      godziny ogladania telewizji.Jesli nie lubi sie bawic zabawkami to np.proponuje
      zamiast telewizji włączyc mu dzieciece piosenki,bawic sie w chownego w domu ,w
      berka,liczenie paluszków,turlanie piłka po podłodze,poukładac ,jesli masz duzo
      poduszek i kołder w domu mozna je rozrzucić na podłodze i wspinac sie niby pod
      górke ,nawet zwykły papier moze słuzyc do zabawy,skarpetki dziecka tez moga
      posłuzyc jako piłki i mozna nimi rzucać zwinietymi do kosza.Tak wogóle to
      polecam pani kiążke Maluch bawi się i uczy.Ja sobie kupiłam inaprawde jest tam
      160 zabaw na pierwsze trzy lata dziecka.Autorka to Penny Warner.Pozdrawiam
      • gochach Re: minimini TV 26.10.06, 17:54
        u nas jest odwrotnie. Mały ogląda tylko teletubisie i nic więcej a ma 17
        miesięcy. Nawet kanał minimini nie robi na niego wrażenia. On sobie znajduje
        sam jakieś zajęcia bo nawet go zabawki nie interesują i zazwyczaj sa to zajęcia
        w kuchni np. pokrywki, garnki szafki i takie tam.
    • vharia Re: minimini TV 26.10.06, 23:05
      W tym wieku jeszcze mocno ograniczałam. Fakt, kosztowało to sporo wysiłku, bo
      przy takim dziecku trudno znaleźć czas, zeby coś zrobić w domu. Uważałam jednak,
      że to za małe dziecko i uparłam sięsmile. Poprostu zajmowałam sie małą a inne
      rzeczy czekały...
    • apax około 2h tygodniowo 27.10.06, 07:48
      Miska ogląda około 2h ale tygodniowo. Jak jest z nianią no to w ogóle nie ma
      mowy o tv bo od tego jest niania żeby czas organizować smile a jak wracam, to
      razem gotujemy i sprzątamy. Też się raczej sama mało bawi, ale uwielbia
      siedzieć ze mna w kuchni, dostaje sitko, deskę do krojenia, plastikowe
      pojemniki i super impreza kuchenna wychodzi smile. No i to próbowanie...poliże
      cebulę, albo gryza ogóra kiszonego, fakt, że dłużej takie gotowanie wychodzi
      ale lubimy byc razem i cieszy mnie jak moge jej nowości pokazywać. Ze
      sprzątaneim gorzej bo boi się odkurzacza. Z reguły odkurzam jak mąż jest w domu
      i może się nia zająć(albo on odkurza, różnie smile)) ), ale prasowanie i
      skladanie ubrań to tez wspólna imprasmile. Przy prasowaniu młoda wędruje do
      łóżeczka, deskę rozkładam w pobliżu, włączam muzę- uwielbia Fasolinki i Katy
      Malua- zróżnicowany gust smile- i patrzy jak operuję żelazkiem, opowiadam jej
      przy tym co prasuję po co i takie tam.
      Polecam wspólne prace domowe. Trochę dłużej trwają to prawda, ale serio jest
      fajnie!!!A tv sie boję, jakoś tak hipnotycznie to moje dziecko reaguje -
      właczam tv wyłączam dziecko. Nie podoba mi się to.
      Pozdrawiam wszystkie zapracowane Mamy
      Ps. Miśka ma 14mcy
    • benitaa2 ???? 27.10.06, 07:59
      Filip ma 2,5 roku i od 2 miesięcy ogląda wieczorynkę-jesli ma ochotę.
      Prawie cały dzień spędza na zabawie-ze mna,z bratem,sam.
      Tak jak poprzedniczka właczam synka w sprzątanie,gotowanie-trwa to wtedy
      dłużej,ale dla dziecka to wielka frajda,np.;wrzucanie prania do
      pralki,mieszanie sałatki...
      • reni_78 kacia... oo... 27.10.06, 11:55
        ... mycie naczyń, robienie ciasta, wyrzucanie śmieci, sprzątanie...
        mój ostatnio się ku mnie zbuntował i robi to wyłącznie z Tatą


        co do telewizora:
        - na codzień: dobranocka - kąpiel - spanie
        (oboje pracujemy - ja 8h/dziennie, mąż do 12tu)
        - sobota rano - do trzech godzin: tv-vhs-dvd (jeśli zasłużył na tygodniu)
        (dla mnie to jedyny czas na pranie, większe sprzątanie, gotowanie za zapas,
        a małżonek w pracy)
        - niedziela - jeśli chce, to "słucha" porannego bloku dziecięcego na tvp1
        (nie ma czasu na tv, bo to jedyny naprawdę rodzinny dzień w tygodniu)

        pozdrawiam


        "kacia" to "kaczka" w języku mojego syna
        ulubiona bajka "kacze opowieści" (disney) o wujku sknerusie i trzech małych
        urwisach: Chyziu, Dyziu i Zyziu... występują tam też niania pani Dziobek,
        wnuczka niani Tasia, i pilot Śmigacz...
    • marghe_72 Re: minimini TV 27.10.06, 13:18
      Moja córka nie oglądała wcale TV w tym wieku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka