Dodaj do ulubionych

Wyjazd na narty:)

30.10.06, 14:56
Obserwuj wątek
    • volta2 Re: Wyjazd na narty:)- podpowiedzcie 30.10.06, 15:05
      sorry, za szybko kliknęłamsmile
      Chciałam o poradę poprosić, czy zdecydowałybyście się na tygodniowy wyjazd na
      narty z dziećmi (moje mają 4 i 2 latka) i opiekunką za granicę. Koszt to ok.
      5000 tys za tydzień z wyżywieniem, karnetami, i niedużą pensją niani.
      Korzystają na wyjeździe w sposób efetkywny tylko mama i tata.
      Jest też druga opcja:
      Dzieci i tata + opiekunka zostają w domu, pomaga, gdy opiekunka w szkole babcia
      i przedszkole starszego, a mama jedzie sama(SAMA). I ma radochę, no i koszty
      znacznie niższe, bo ok. 2000. Tyko do tych kosztów trzeba by jeszcze doliczyć
      wyjazd samotny taty na włóczęgę górską, no ewentulanie tata zakwateruje nas w
      bukowinie a sam ruszy po schroniskach, by też odpocząć. Koszt taty 500 a jak
      my do bukowiny to jeszcze z 1000.
      Summa: rodzinka w komplecie 5000/tydz.
      wyjazd w kombinacji alpejskiej 3500
      Którą opcję wybrałybyście (przy założeniu, że finanse ważna, ale też nie
      najważniejsze)?

      Dodam tylko, że w zeszłym roku mama sama pojechała na narty na 4 dni, a po niej
      tata sam też na narty na 4 dni(w polsce). Czyli mały trening za nami.
      • kassada Re: Wyjazd na narty:)- podpowiedzcie 07.11.06, 23:41
        A mogę wprowadzić trzecią opcje? wink
        Wariant pierwszy - wspólny tylko starsze dziecko tez na nartach wink Byłam w
        lutym z moimi (mieli 3,8 i 1,9) i córka bardzo sie wciagneła w narciarstwo. U
        Was układ idealny - młodsze z opiekunka, starsze z Wami na nartach - jak jezdzi
        z instruktorem (ze 2 h dziennie np) to Wy mozecie poszalec razem, potem na
        zamine jezdzicie, albo we trojke. Moja po 5 dniach zjezdzała juz normalnie z
        nami z łatwych dorosłych stoków.
        • wera_k Re: Wyjazd na narty:)- podpowiedzcie 01.12.06, 22:30
          dzieczyny to ja chyba jestem szalona , bo jadę z mężem i dzieciarnią ( 2 lata i
          4 miesiące ) do Krynicy na narty, Fakt, ze w towarzystwie znajonych z dziecmi i
          w fajnym hotelu ( wyzywienie i jakieś tam zabiegi na miejscu - wyjscie na miasto
          zjeść z tak małymi dziecmi to porazka ). A z nart mamy zamiar korzystac na
          zmianę. ja do południa mąz z dziecmi a po południu odwrotnie , moze z raz uda
          nam się razem wyrwać jak wrobimy koleznakę w opiekę . pozdro1
          • volta2 Re: Wyjazd na narty:)- podpowiedzcie 03.12.06, 15:21
            Aż taka szalona nie jesteśsmile
            Ja do Krynicy właśnie pojechałam z dwulatkiem i 2,5 miesięcznym dzieckiem.
            Jeździliśmy razem z mężem a z dziećmi była opiekunka. Jeździłam od 10-14, bo
            mój mały w tym czasie spał, potem wracaliśmy na karmienie i obiad, i już po
            południu żadne z nas nie jeździło.
            Reszta tego czasu była dla rodzinki.
        • volta2 Re: Wyjazd na narty:)- podpowiedzcie 03.12.06, 15:24
          Twoja opcja miałaby sens dla nas w wariancie krajowym, gdy wyjazd nie jest tak
          kosztowny. Ale w sytuacji gdy karnet dla jednej osoby kosztuje ponad 150 euro
          będziemy chcieli go wykorzystać na maxa. Starszego będziemy uczyć, ale może po
          nartach, albo w pobliżu domu, na jakiejś niedużej górce.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka