volta2 Re: Wyjazd na narty:)- podpowiedzcie 30.10.06, 15:05 sorry, za szybko kliknęłam Chciałam o poradę poprosić, czy zdecydowałybyście się na tygodniowy wyjazd na narty z dziećmi (moje mają 4 i 2 latka) i opiekunką za granicę. Koszt to ok. 5000 tys za tydzień z wyżywieniem, karnetami, i niedużą pensją niani. Korzystają na wyjeździe w sposób efetkywny tylko mama i tata. Jest też druga opcja: Dzieci i tata + opiekunka zostają w domu, pomaga, gdy opiekunka w szkole babcia i przedszkole starszego, a mama jedzie sama(SAMA). I ma radochę, no i koszty znacznie niższe, bo ok. 2000. Tyko do tych kosztów trzeba by jeszcze doliczyć wyjazd samotny taty na włóczęgę górską, no ewentulanie tata zakwateruje nas w bukowinie a sam ruszy po schroniskach, by też odpocząć. Koszt taty 500 a jak my do bukowiny to jeszcze z 1000. Summa: rodzinka w komplecie 5000/tydz. wyjazd w kombinacji alpejskiej 3500 Którą opcję wybrałybyście (przy założeniu, że finanse ważna, ale też nie najważniejsze)? Dodam tylko, że w zeszłym roku mama sama pojechała na narty na 4 dni, a po niej tata sam też na narty na 4 dni(w polsce). Czyli mały trening za nami. Odpowiedz Link Zgłoś
kassada Re: Wyjazd na narty:)- podpowiedzcie 07.11.06, 23:41 A mogę wprowadzić trzecią opcje? Wariant pierwszy - wspólny tylko starsze dziecko tez na nartach Byłam w lutym z moimi (mieli 3,8 i 1,9) i córka bardzo sie wciagneła w narciarstwo. U Was układ idealny - młodsze z opiekunka, starsze z Wami na nartach - jak jezdzi z instruktorem (ze 2 h dziennie np) to Wy mozecie poszalec razem, potem na zamine jezdzicie, albo we trojke. Moja po 5 dniach zjezdzała juz normalnie z nami z łatwych dorosłych stoków. Odpowiedz Link Zgłoś
wera_k Re: Wyjazd na narty:)- podpowiedzcie 01.12.06, 22:30 dzieczyny to ja chyba jestem szalona , bo jadę z mężem i dzieciarnią ( 2 lata i 4 miesiące ) do Krynicy na narty, Fakt, ze w towarzystwie znajonych z dziecmi i w fajnym hotelu ( wyzywienie i jakieś tam zabiegi na miejscu - wyjscie na miasto zjeść z tak małymi dziecmi to porazka ). A z nart mamy zamiar korzystac na zmianę. ja do południa mąz z dziecmi a po południu odwrotnie , moze z raz uda nam się razem wyrwać jak wrobimy koleznakę w opiekę . pozdro1 Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Wyjazd na narty:)- podpowiedzcie 03.12.06, 15:21 Aż taka szalona nie jesteś Ja do Krynicy właśnie pojechałam z dwulatkiem i 2,5 miesięcznym dzieckiem. Jeździliśmy razem z mężem a z dziećmi była opiekunka. Jeździłam od 10-14, bo mój mały w tym czasie spał, potem wracaliśmy na karmienie i obiad, i już po południu żadne z nas nie jeździło. Reszta tego czasu była dla rodzinki. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Wyjazd na narty:)- podpowiedzcie 03.12.06, 15:24 Twoja opcja miałaby sens dla nas w wariancie krajowym, gdy wyjazd nie jest tak kosztowny. Ale w sytuacji gdy karnet dla jednej osoby kosztuje ponad 150 euro będziemy chcieli go wykorzystać na maxa. Starszego będziemy uczyć, ale może po nartach, albo w pobliżu domu, na jakiejś niedużej górce. Odpowiedz Link Zgłoś