bije mnie, co robic

21.11.06, 18:06
moje 10-miesieczne dziecko, gdy mu czegos zabraniam lub odmawiam, z
wsciekloscia oklada mnie raczkami, najczesciej po twarzy. slyszalam, ze
niemowleta nie maja wrodzonej agresji, ze musza sie jej nauczyc, a tu szok...
co robic? chwilowo odruchowo chwytam go za raczke i stanowczym tonem, mowie,
ze nie wolno, po czym zmieniam mum zajecie. co radzicie, jak powinnam sie
zachowac, czy moj synek cokolwiek z tego rozumie??zaznaczam, ze bicie to nie
element zabawy, NA PEWNO jest reakcja negatywna na moje zakazy-swiadczy o tym
jego mina, wrzask i gniew wymalowany na buzce
    • marzeka1 Re: bije mnie, co robic 21.11.06, 19:17
      Jak to co robić? To co właśnie zrobiłaś: przytrzymać dziecku rączkę, powiedzieć groźnym tonem "nie wolno" i robić tak ZAWSZE.Czy zrozumie, jeśli zauważyłąś, że robi to, bo coś mu się nie podoba, z czasem zrozumie i to,że Tobie nie podoba się bicie.Dziecku nie wolno bić rodzica i tyle.W drugą stronę- też.
      • ejka.pe Re: bije mnie, co robic 23.11.06, 14:31
        Tak jak sama napisałaś - przytrzymac łapkę i stanowczo powiedziec: nie wolno
        bic mamy, to boli. Spokojnie i bez nerwów. Na pewno poskutkuje!
    • marghe_72 Re: bije mnie, co robic 23.11.06, 14:35
      jak wyżej smile
      • wi0la Re: bije mnie, co robic 23.11.06, 14:39
        tez sie juz o to pytalam w innym poscie.Stosujemy zatrzymanie raczki ale
        czasami jest bardzo ciezko.Maly wykapowal ze cos jest nie tak,bo najpierw gdy
        przytrzymywalam raczke to sie smial,gdyz myslal ze to nowa zabawa.Ale teraz juz
        nie bije tak czesto ale nadal probuje i bardziej sie wscieka,gdyz wie ze nie
        uderzy mnie,to macha raczka w powietrzu i rzuca slowne grozby w swoim
        dziecinnmy jezykusmile(to wyglada tak jakby klocil sie ze mna)
    • green_land Re: bije mnie, co robic 23.11.06, 18:12
      No co Ty, 10 miesięcy i BIJE? Przecież on jeszcze niewiele rozumie, to nie
      bicie, to rozłądowanie emocji, ale nie nazywaj tego, proszę biciem, bo brzmi
      strasznie. Masz rację, on nie rozumie, co robi. Chyba wie, że takie jego
      zachowanie skutkuje tym czy innym i stąd to wymachiwanie rączkami.
      A może on zbyt często słyszy - nie, nie wolno, przestań, nie możesz, do tego
      dochodzi jego nerwowy charakter, akurat zły humor (dorośli to mają, a co
      dopiero mówic o dzieciach, które nie potrafią kontrolowac swoich emocji) i
      wystarczy, by - nie umiąc wyrazic emocji w inny sposób - zaczął wymachiwac
      rączkami. Czasami nerwowe zachowanie jest spowodowane innymi czynnikami - może
      masz za ciepło w mieszkaniu, może coś mu dolega, może jest w trakcie ząbkowania
      albo boli go brzuszek, może ma uczulenie na coś, co nie powoduje objawów
      zewnętrznych, ale właśnie nerwowośc?
      To takie lużne przemyślenia, może coś Cie zastanowi i znajdziesz sposób na
      małego frustrata?

      Pozdrawiam serdecznie

      • wi0la Re: bije mnie, co robic 23.11.06, 20:40
        moj ma prawie 14 miesiecy...
    • wiesiapi Re: bije mnie, co robic 25.11.06, 23:28
      Zosia ma 16mcy, nie pamiętam od kiedy ale też oberwałam kilka razy w twarz
      dokładnie tak jak opisujesz. Łapię ją za rączkę i groźnym tonem mówię, że nie
      wolno, że mamę boli. Na początku też się śmiała. Myślała, że to zabawa. Teraz
      czasami podnosi rękę, ale od razu reaguję, wtedy dotyka delikatnie moją rękę i
      mówi "mama" i coś tam po swojemu jak coś chce. Tak, jakby się opamiętała, że nie
      może uderzyć. Nie wiem skąd jej się to wzięło to bicie.
Pełna wersja