Gość: alkra
IP: *.*
20.03.03, 18:17
Co sądzicie na temat zabaw dzieci 4-5-6 letnich z komputerem. Nie mam tu na myśli żadnych "Strasznych" gier, tylko programy i gry stworzone specjalnie dla kilkulatków, kolorowe, bez przemocy i edukacyjne. Czy przypadkiem jeszcze nie za wcześnie? Czy kilkulatek nie powinien raczej bawic sie klockami czy piłką zamiast wyrabiać sprawność ręki myszką? Czy nie lepsza jest książeczka, kredki, i tradycyjne gry ? Nasze dzieci komputer traktują jako coś oczywistego, na pweno kiedys nie będą miały żadnych kłopotow z ich obsługą, więc czy potrzeba im wczesnej edukacji. My w ich wieku nie wiedziałyśmy nawet, że coś takiego istnieje, a teraz wszystkie czujemy sie na foruma jak ryba w wodzie. Nie jestem wrogiem komputerów, myślę jednak, że to zabawka dla nieco starszych. Mój pięciolatek poznał smak gier komputerowych w przedszkolu, mimo że w domu komputer jest "od zawsze". Teraz domaga się dostępu do niego. I co ja mam zrobić?