moczenie nocne

21.02.07, 15:15
Mój synek ma 2 lata i 3 mc i od jakiegoś czasu staramy się oduczyć go sikania
do łóżka. Wstajemy co 2 godz.na zmiane tak do 3 nad ranem, a on i tak ptrafi
się zsikać.Ograniczamy mu picie wieczorem a ostatni posiłek jest stały.
Pomóżcie!
    • jola_ep Re: moczenie nocne 21.02.07, 15:31
      > Mój synek ma 2 lata i 3 mc i od jakiegoś czasu staramy się oduczyć go sikania
      > do łóżka.

      Nie oduczycie. Do tego się dorasta. W różnym tempie.

      > Wstajemy co 2 godz.na zmiane tak do 3 nad ranem

      A po co tak męczyć siebie i dziecko?
      Wydaje mi się też, że o moczeniu nocnym mówimy, jak dziecko ukończy co najmniej 4 lata (choć może i 5, nie pamiętam).

      Proponuję wyluzować i przestać uczyć.

      Pozdrawiam
      Jola
      • ainka113 Re: moczenie nocne 21.02.07, 15:42
        Małe sprostowanie smileSyn ma prawie 3 lata (2 i 9 mc)w ciągu dnia sam sika do
        nocniczka i nie ma problemu z trzymaniem moczu, sam biegnie zrobić siku kiedy
        czuje, że musi.Trzyma nawet podczas popołudniowej drzemki (2,5 godz.)budzi się
        i idzie siku, problem jest z sikaniem w nocy,gdzie mu sie to miescismile??
        • jola_ep Re: moczenie nocne 21.02.07, 15:52
          > Syn ma prawie 3 lata (2 i 9 mc)

          To i tak jest malutki i nadal nie można mówić o moczeniu nocnym (w sensie definicji smile ).

          > w ciągu dnia sam sika do
          > nocniczka i nie ma problemu z trzymaniem moczu [...]problem jest z sikaniem w nocy

          To nocne nie zależy od niego, tylko od pojemności jego pęcherza (z czasem się powiększy) i/lub ilości wydzielanego w nocy hormonu zagęszczającego mocz (z czasem produkcja wzrośnie). Pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość.

          Zazwyczaj zaleca się, aby dziecko, które po ukończeniu 5 lat nadal się moczy, zostało przebadane (USG itp.). A potem pozostaje przy dobrych wynikach poczekać (nawet do 7 lat), albo rozpocząć leczenie.

          Wcześniej, jak zabraknie Ci cierpliwości, możesz zacząć wysadzać dziecko. Ale nie traktuj tego jako nauki - ot, sposób na przetrwanie do czasu, aż dziecko będzie gotowe do przesypiania nocy na sucho. Ale z tym możesz jeszcze poczekać.

          Najważniejsze, to zadbać o to, aby moczenie w nocy nie stało się problemem dla dziecka smile

    • agakacper23 Re: moczenie nocne 21.02.07, 15:57
      Mój ma 3 i 2 miesiące,w dzień jak chce sikać to biegnie sam do ubikacji również
      kupki robii na nocnik.Też chcem już aby przestał sikac w nocy w pampersa.Od
      jakiegoś miesiąca Kacper przed spaniem korzysta z toalety,nie ograniczam mu
      picia,po jakiś 2 godzinach podnosze go na siku i tak jak nic nie wypije w nocy
      to raz jeszcze zrobi.Dodatkowo pod przescieradlem klade mu taka ceratke dla
      dzieci chroni materac przed wsiakaniem siusiow.Zdazalo mu sie zsikac ale teraz
      juz coraz mniej i potrafi mnie obudzic na siku.Mysle że to kwestia
      czasu.Polecam tą ceratke,nawet jak sie zsika bedzie mokro to poczuje sam ze mu
      jest niewygodnie i bedzie wstawal.
      Wiem też że dzieciaki 5,6 letnie a nawet starsze potrafia sie zsiusiac w łóżko
      ale myśle że niczym nie zaszkodzi się uczac dziecko juz od 3 lat.Tylko nic na
      siłe.Pozdrawiam i życze powodzenia smile)
      • dorka.3 Re: moczenie nocne 22.02.07, 09:36
        mój synek za miesiąc kończy 5 lat, i niestety u niego występuje już moczenie
        nocne, ale nie u Twojego synka. Ja miałam kilka podejść, wysadzałam w nocy -
        nie pomagało, jak nie wysadzałam było jeszcze gorzej, bo w ogóle nie budził
        się, jak się zsikał i spał tak, dopóki ja się nie obudziłam. Ma tak twardy sen,
        że niestety nie budzi się. Robiłam już badanie moczu, usg jamy brzusznej,
        wszystko w porządku, byliśmy u psychologa, też dobrze (zalecił żeby w ogóle nie
        robić problemu z tego, bo to nic nie da). Mamy przyjść ponownie za około rok i
        jesli synek do tego czasu nie opanuje moczenia to będzie leczony
        farmakologicznie. Oczywiście możesz próbować uczyć synka, ale nie zawsze to
        daje efekty. pozdrawiam
    • iwpal Re: moczenie nocne 22.02.07, 10:41
      za wcześnie go tego uczycie, jeszcze prawdopodobnie nie dojrzał; budząc go co 2
      godziny zaburzacie mu naturalny rytm snu, co moze doprowadzic do większych
      problemów (np.nerwicy lub wtórnego moczenia nocnego) niż spanie w pampersie.
    • monami9 Re: moczenie nocne 22.02.07, 13:09
      Ja mam taki problem z córką ale ona ma 4,5 roku. W dzień się czasem zapomina i
      popuści a w nocy zawsze musi mieć pampersa. Wszystkie badania wyszły dobrze,
      pozostaje nam czekać aż może wreszcie minie. Pani doktor mówiła że tak nie
      powinno być w tym wieku ale dzieci są różne i poczekamy jeszcze z leczeniem.
      Tylko trzeba mieć duuuuuuuużo cierpliwości. A dziś był sukces i mała sama była
      z siebie dumna bo pielucha była sucha z nocy i rano poszła sama siusiu.
      Pozdrawiam.
    • michulanka Re: moczenie nocne 23.02.07, 23:33
      Zupelnie niedawno sama zamartwialam sie, ze moja trzyletnia corka nadal sika w
      nocy w lozko i bylam przekonana, ze bez leczenia sie nie obejdzie. Corka w
      ciagu dnia nauczyla sie korzystac z nocnika mniej wiecej w wieku 2,5 roku.
      Niedlugo potem przez ok.2 miesiace pielucha w nocy byla sucha, a gdy sie corce
      chcialo sie siku to wstawala i robila w nocy. Ale potem wszystko sie zmienilo
      bo dziecko zaczelo naprawde twardo spac i wtedy w ogole nie czulo, ze sika w
      nocy. Mimo to zrezygnowalysmy z pieluch (z wyjatkiem wakacji poza domem)i
      zaczelo sie nocne wysadzanie ok. dwoch godz. po zasnieciu. To wysadzanie jest
      dobre bo dziecko ma suche lozko i sie nie stresuje. A gdzies tydzien po 4.
      urodzinach siusianie w nocy po prostu sie skonczylo! Bez lekow, bez nerwow ot
      tak po prostu! Az trudno uwierzyc, ale rzeczywiscie trzeba czekac spokojnie az
      dziecko dorosnie a jego uklad moczowy dojrzeje. Lepiej jednak zawczasu
      zrezygnowac z pieluch - pamietam, ze moja mala gdy miala pieluchy sikala w nie
      nad ranem z pewna swiadomoscia co robi.
      • mmgos Re: moczenie nocne 24.02.07, 19:23
        To nie jest jeszcze problem. Mam 2 synów, jeden (młodszy) nie potrzebował
        pampersa w wieku 2 lat, drugi (starszy o niecałe 2 lata), spał z pampersem do 5
        roku życia. Też się martwiliśmy, byliśmy u lekarza, który stwierdził, że dziecko
        ma jeszcze prawo moczyć się w nocy do 6 roku życia. Pewnego dnia tuż po 5
        urodzinach, sam przestał siusiać w nocy. Dziecko musi do tego dojrzeć we własnym
        tempie.

        nowe forum rodzinne: www.forum.rodzinna.eu - zapraszam
    • edyta.ewa Re: moczenie nocne 24.02.07, 21:55
      Jeżeli w dzień jest w porządku, to na razie noc bym spokojnie przeczekała i
      zakładał apampersa. U chłopców do 5 roku życia może tak być. O wiele gorzej
      jeżeli syn zauważy że to problem, bo może moczyć się potem w nocy z przyczyn
      bardziej psychologicznych - a to o wiele trudniejsze do wyleczenia zarówno dla
      rodziców jak i dla dziecka.
    • elwirka261 Re: moczenie nocne 26.02.07, 13:09
      W sumie to każdy doradza coś innego. I nie wiem co lepsze, czy sikającego w
      nocy trzylatka budzić co kilka godzin na sikanie i cierpliwie przebierać
      pościel 3 razy w nocy, czy też dalej zakładać mu w nocy pampersa? Czy to że nie
      zakładam mu pampersa spowoduje, ze szybciej nauczy się wołać w nocy?
      • michulanka Re: moczenie nocne 26.02.07, 15:50
        Mysle, ze wystarczy jedno wysadzanie ok.2-3 godzin po zasnieciu. Jezeli dziecko
        oprocz tego sika jeszcze raz albo wiecej w ciagu nocy to lepiej pozostac przy
        pampersach i sprobowac z wysadzaniem za jakis czas znowu. Przeciez wysadzanie w
        nocy co kilka godzin to bezsensowna meczarnia dla rodzicow, ktora nic nie daje
        i tak i tak.
    • ainka113 Re: moczenie nocne 15.03.07, 20:31
      WitamsmileDziekuje wszystkim za rady.Prawie miesiac temu zamiescilam tego posta bo
      bylam zupelnie bezradna.Dzisiaj wiem, ze moj synek potrzebowal wiecej czasu
      zeby sie przyzwyczaic do nowego trybu-spanie bez pieluchy.Wysadzamy go 2 razy w
      ciagu nocy i nie sadze zeby mu to przeszkadzalo bo siusia na spiaco.Nie
      pamietam kiedy ostatni raz zsikal sie do lozkasmile
      Mysle, ze nasze mamy nie mialy pieluch jednorazowych i dzieci bez wiekszych
      problemow przyzwyczajane byly do tego,ze w nocy sie nie siusia.Róznica jest
      taka, ze teraz nasze dzieci odzwyczajaja sie nieco dluzej z racji wygody jaka
      stworzyly dla nich pieluchy jednorazowe.smile
Pełna wersja