Dodaj do ulubionych

Kościół

05.03.07, 20:02
Pomożecie?Mam zmusic corke do chodzenia do Kościoła?Nie wiem..Z jednej strony
jeśli jej teraz nie naucze by sie modlila itp.w życiu nigdy nie bedzie miala
dobrzesad A;e zmuscic ją zmusze-ale to będzie za modlitwa?!

Moja 15 letnia Victoria nie chce chodzić do Kościoła...Zawsze(podobno)
chodziła z Koleżankami na Drogę Krzyżową,spowiedź itp. a dowiedzialam się że
zamiast iść do Kościoła chodziły na zakupy do miasta.A przed ostatnią
spowiedzią Córce przypomniało się że nie odmówiła Pokuty...Wiem że do jej
klasy chodzą 3 niewierzące osoby:jedna z nich ma inna religię od małego,druga
osoba nie wierzy tylko wymyslila sobie swojego"Boga",a trzecia osoba slucha
ciężkiej muzyki i nie chodzi do Kościoła...Kiedy mówimy mojej Victorii o tym
że powinna chodzic do Kościoła krzyczy że to jej sprawa a potem mówi że kocha
Boga ale jest...leniwa!Moja siostra podsunela jej ostatnio książki o Kościele
i Miłości a Victoria śmiala sie z tego że"para nastolatków,kiedy ze sobą
chodzą powinni odmawiac wspolnie modlitwy by byli szczęśliwi"i mówila że to
byłaby totalna siara...Że teraz TACY TO CHODZĄ NA SPACERY A NIE NA MODLITWY:
(Oliwy do Ognia dolewa to że Mój Mąż nie chodzi do Kościola często tylko w
Święta i broni Victorię mówiac"Nie zmuszaj jej jak jej się zachce to sama sie
pomodli".....
Obserwuj wątek
    • pieskuba Re: Kościół 05.03.07, 20:16
      A możesz prosto wyjaśnić sens twierdzenia "jeśli nie nauczę, żeby się modliła"
      to "w życiu nie będzie miała dobrze"?
    • dagu75 Re: Kościół 05.03.07, 21:28
      Skoro nie ma przykładu z waszej strony, to po co ma chodzić? teraz jest za
      późno, żeby ukazywać jej sens chodzenia ( choć wg mnie nie ma ). Jeśli chcesz,
      żeby odkryła na nowo wiarę ( bo o to chyba chodzi), pokaż jej coś innego niż
      msza i sucha modlitwa- np spotaknia z dominikanami, msze dla młodzieży.
      A swoja drogą, dlaczego uważasz, że powinna chodzić do Kościoła? Ja w wieku 15
      lat stamtąd odeszłam, bo uznałam, że to nie spełnia moich oczekiwań. Może ona
      szuka swojej drogi?Nie zmusisz jej do niczego, w ten sposób ją odepchniesz.
    • triss_merigold6 Re: Kościół 05.03.07, 21:44
      Zmuszaj, zmuszaj. Będzie więcej ateistów.wink
    • aluc Re: Kościół 05.03.07, 21:54
      babka1234567890 napisała:

      Z jednej strony
      > jeśli jej teraz nie naucze by sie modlila itp.w życiu nigdy nie bedzie miala
      > dobrzesad

      będzie miała, zapewniam
      ale w zasadzie to nie rozumiem, co chciałaś przez to powiedzieć
      • krucha_kruszyna Re: Kościół 05.03.07, 22:02
        Jesli nie bedzie chciala i tak ie bedzie chodziła! Obleje egzamin do
        bierzmowania, a w przyszłości i tak bedzie ateistką. Z niewolnika nie ma
        robotnika. bez szczerej modlitwy, i tak w życiu nie będzie miała dobrze, jak
        to mowisz. Ja tam mam inne zdanie. Mnie mama zmuszała, i tak nie chodzilam.
        Teraz jestem zniechecona, a niewiara ma sie dobrze. Juz tyle lat...
    • rycerzowa Apage Troll! n/t 05.03.07, 22:57
    • de_la_hoya Re: Kościół 05.03.07, 23:12
      A po co zmuszać? Umrzesz jak nie bedzie tam chodzic?

      Ja wychowalam sie w rodzinie wierzacej, chodziłam do kościoła, moja mama i panie
      katechetki wmawiały mi, ze Bog spełnia życzenia, ale nie takie zwykłe, tylko np
      ze jak sie modlisz zeby ktos wyzdrowiał to wyzdrowieje. Mając 9 lat widzialam
      jak moj ojciec dostał wylewu. Całą noc się modliłam, tak mocno, ze nad ranem
      padłam ze zmęczenia, modliłam sie prawie 24/24 i... ojciec zmarł po 3 dniach.
      Poczułam sie oszukana. Przestałam wierzyc. Chodzilam jednak dalej na religię
      zeby nie dobijac i tak ledwo zywej matki ale zamiast do kosciola szlam ogladac
      sklepy.
      W koncu powiedzialam o tym mamie. Nie zmuszala mnie. Zawsze mowila, ze nie musze
      chodzic do kosciola, mogę na swoj sposob z Bogiem rozmwiac. Mając 14 lat
      uświadomiłam mamie, ze w wieku 9 lat przestałam wierzyc. Mama jakos to
      przełknęła po kilku latach, na poczatku myslala ze to bunt wiec tym bardziej nie
      zmuszala.
      Twoja corka sie buntuje, ty sobie flaki wyprówasz zeby dziewczyna do kosciola
      chodzila a ona sie z tego smieje.
      Zapytaj dlaczego nie chodzi i zostaw ja w spokoju. Mam wielu znajomych ktorzy są
      bardzo wierzący ale nie chodza do kosciola, bo kosciol jako taki sie im nie
      podoba. Modla sie, rozmawiaja z Bogiem, o bogu... do tego nie potrzeba kosciola.
      • des4 Re: Kościół 06.03.07, 10:59
        Jak chodziła na zakupy, ktoś musiał dać jej kasę....
    • pamelia Re: Kiepska podpucha :/ 06.03.07, 12:56
      panienka chce rozpętać gorącą dyskusję - nawet chwytliwy temat wymyśliła
    • marripossa Re: Kościół 06.03.07, 14:18
      Mnie rodzice, głównie matka, zmuszali do chodzenia do kościoła i do modlitwy.
      Raz nawet jako dziecko dostałam lanie (i to takie porządne), bo chciałam zmówić
      pacierz w łóżku na leżąco, a nie na kolanach przy łózku.
      Efekt? Do kościoła chodzę (mam teraz 30 lat), ale tylko dlatego, że u mnie w
      parafii są fajni księża i świetne kazania mówią; do spowiedzi nie byłam już
      kilkanaście lat i nie pójdę, w sakramenty nie wierzę, ślubu kościolnego nie
      chcę, modlę się kiedy chcę i w jakiej pozycji chcę.

      A matka moja to już całkiem zdewociała hipokrytka. Do kościoła prawie
      codziennie biega, do spowiedzi też, ale kochanka też miała.
      • krucha_kruszyna Re: Kościół 07.03.07, 00:45
        Dlaczego nie uszanowac prawa dziecka do wolnoci wyznania? To jest przeciez
        konstytucyjne.
    • eska1234 Re: Kościół 07.03.07, 19:31
      >Moja 15 letnia Victoria nie chce chodzić do Kościoła.

      Jak zauważyłaś ona ma 15 lat. To trudny okres. Myślę, że im więcej będziesz ją
      zmuszać, tym mniej ona do Kościała będzie chodzić.

      >Zawsze(podobno)
      > chodziła z Koleżankami na Drogę Krzyżową,spowiedź itp. a dowiedzialam się że
      > zamiast iść do Kościoła chodziły na zakupy do miasta

      A dlaczego z Tobą nie chodziła? O tym nic nie piszesz.

      >Z jednej strony
      > jeśli jej teraz nie naucze by sie modlila itp

      Teraz masz ją uczyć modlitwy? A co robiłaś 5, 10 15 lat temu. Przez te lata
      chodziłaś z nią regularnie do kościoła, modliłaś się razem , czy zostawiałaś to
      koleżankom. W dodatku modlitwa to rozmowa z Bogiem. I to rozmowa bardzo
      osobista. Trudno się jej nauczyć. Ją trzeba czuć. Czuć potrzebę tej rozmowy.
      Chyba, że chodzi Ci o klepanie pacieży, które z samą modlitwą niewiele mają
      wspólnego - nawet jeżeli wypowiadane słowa są te same.

      >Wiem że do jej
      > klasy chodzą 3 niewierzące osoby:jedna z nich ma inna religię od małego.

      A zatem jak ktoś ma inną religię to znaczy, że jest niewierzący? Jeżeli tak
      przedstawiasz to córce, to nic dziwnego , że ona nie widzi w tym sensu za grosz.

      Zamiast ją zmuszać, przyjżyj się sobie. Gdzie popełniłaś bład przez ostatnie 15
      lat. Czy wiara była wiarą , czy też obrządkami, które trzeba spełniać, tylko
      dlatego, że tak się robi. Czy religia była dla córki nauką o wierze i Bogu, czy
      tylko jeszcze jednym przedmiotem w szkole. Czy ta Droga Krzyżowa , o której
      piszesz były dla niej potrzebą , czy też jeszcze jednym nudnym obowiązkiem, tak
      samo jak odrobienie zadania z matmy i najlepiej od jednego i od drugiego się
      wymigać.
      Wiara w Boga, to nie jest jeden z przedmiotów (nawet jeżeli religia jest w
      szkole), a modlitwa to nie tabliczka mnożenia. Może Twoja córka nie widzi tych
      różnic, a może to Ty nigdy tych róznic córce nie pokazałaś.
    • 0golone_jajka Re: Kościół 07.03.07, 23:40
      temat już był wałkowany, a podpucha niezbyt udana...
    • anek.anek Re: Kościół 09.03.07, 14:15
      przyjmuję, że ten post to nie żart.
      Czy wymuszona modlitwa na siłę ma jakiekolwiek znaczenie w obliczu Boga???
      Jesli Ci zależy, to może raczej znajdź księdza, który by Ci pomógł i który
      potrafiłby dotrzeć z wiarą do Twojej córki.
      Jak można zmuszać do odprawiania jakichkolwiek rytuałów religijnych?
    • a_weasley Re: Kościół 09.03.07, 16:52
      babka1234567890 napisała:

      > jeśli jej teraz nie naucze by sie modlila
      [ciach]
      > Moja 15 letnia Victoria nie chce chodzić do Kościoła...

      Jeśli chodzi o nauczenie, żeby się modliła, to chyba jakieś 10 lat za późno.
    • 0golone_jajka Re: Kościół 18.04.07, 19:06
      > jeśli jej teraz nie naucze by sie modlila itp.w życiu nigdy nie bedzie miala
      > dobrzesad

      Możesz mi w prostych słowach wyjaśnić powyższą zależność??


      A Twój mąż ma rację!! Wiary nie można wymusić. Ona przyjdzie albo nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka