faraula
03.04.07, 13:13
Hej dziewczyny i chłopaki. Mam nadzieję, że doradzicie mi jakoś, bo nie bardzo wiem co robić. Mój synek ma 1,5 i jest bardzo radosnym dzieckiem, wszędzie go pełno, do wszystkich macha , przesyła buziaczki i do wszystkich idzie na ręce-bez problemu. Od jakiegoś czasu jednak zaczął bić inne dzieci, że tak powiem bez powodu- po prostu podchodzi do jakiegoś dziecka i podnosi na nie rękę. Strasznie mi głupio bo inne mamy( i tatusiowie) patrzą na mnie jak ja bym mu kazała to robić! Ja nie wiem dlaczego tak robi. W domu nawet jak po raz setny mówię, żeby czegoś nie ruszał to nie dostaje po łapach- właśnie dlatego, żeby nie miał takich wzorców. Podejrzewam, że oberwał w żłobku od jakiegoś starszego dziecka i zobaczył, że tak można swoją przewagę pokazac. No więc co robić- ja staram się unikać w ogóle takich sytuacji i w porę złapać go z rękę a potem mówię stanowczo, że tak absolutnie nie wolno robić. I że jak się do kogoś podchodzi to trzeba podać rękę i powiedzieć cześc- no i wtedy on to robi- co nie przeszkadza mu przy nasępnym dziecku zacząć od uderzenia. To trwa już od miesiąca i widzę, że w ogóle to do niego nie dociera- choć na spacerze jesteśmy codziennie, wię "trening" wychowawczy jest częsty. Pomóżcie bo panie w żłobku powiedziały, że dzieci od niego uciekają.