dunia34
19.10.11, 23:43
Syn podobno (lekarz zdiagnozował) ma od poniedziałku ospę, ale mam wątpliwości, bo w ciągu następnych dni nie przybyła mu żadna krostka, nie są ropne, nic się z nimi nie dzieje, nie swędzi go, humor dopisuje. Jedna niepokojąca krostka jest na górnej powiece na linii rzęs ale też jest czerwona bez ropy, reszta bardziej przypomina potówki i zadrapania (wszystkiego może ze 20 szt.) Dostałam od lekarza heviran ale dałam tylko dwie tabletki i zaczęłam się zastanawiać czy to na pewno dobra diagnoza? Czy to możliwe żeby to była aż tak łagodna postać ospy?