Dodaj do ulubionych

Obgryza usta:(

05.04.07, 21:59
Doradźciem mądre kobiety. Zaaobserwowałam u mojej 2,5 latki że obgryza usta, tak od środka. Narazie zauważyłam to 2 razy, ale zrobiła sobie ranki aż do krwisad
Nie wiem- czy to nerwowe? Raczej jest spokojnym, pogodnym dzieckiem. Wiadomo że jakieś stresy się zdarzają, ale chyba nie jest znerwicowana.
Może to z nudów? Raz zdarzyło się to w kościele, więc może to jest przyczyna.

Ja od razu zwracam na to uwagę, zajmuję ją czymś innym. Ale widzę że mąż ani dziadkowie nawet tego nie zauważyli.

No martwię się, że to jej wejdzie w nawyk. Co robić?
Obserwuj wątek
    • mmgos Re: Obgryza usta:( 05.04.07, 23:18
      ja obgryzam do tej pory - to już ponad 30 lat i zyję, to nic strasznego smile, a
      robię tak... - wlaściwie nie wiem dlaczego ale lepsze to od obgryzania paznokci
      • lola10000 Re: Obgryza usta:( 06.04.07, 08:53
        Dokladnie tak samo mam. Zaczęłam jak mialam 3,5 roku a teraz mam 30.Dodam, że
        bylam bardzo grzecznym i spokojnym dzieckiem. Na pocieszenie powiem ci, że z
        wiekiem zdarza mi się to coraz rzadziej wink
        • e-dziunia Re: Obgryza usta:( 08.04.07, 18:46
          i ja również tak mam tongue_outPPP A myślałam, że coś ze mną nie tak smile))))))
          Rzeczywiście z wiekiem robię to coraz rzadziej i jak się tak zastanowię, to
          chyba przeważa u mnie wina nudy... tak, to głównie wtedy, gdy jestem znudzona.

          Nie poradzę żadnego sposobu na walkę z tym zwyczajem, bo sama sobie z tym nie
          umiem poradzić.
          Pozdrawiam
    • bea.075 Re: Obgryza usta:( 11.04.07, 13:34
      Mój 3letni synek tez tak mial do niedawna. Tez nie wiem co bylo przyczyna. Po
      prostu obgryzal wargi do krwi, a jak mu sie goilo to obgryzal skórki na
      wargach. Wygladalo to nieciekawie takie poobgryzane strupki - w aptece
      doradzono mi kupic Aftin i smarowac wargi bo jest antybakteryjny i przynajmniej
      nic zlego sie w to nie wda. Dodatkowo lekarka doradzila natluszczanie warg.
      Smarowanie kremem nie bylo atrakcyjne - wiec kupilam szminke z wit. A i E -
      tylko dla niego - i to pomoglo. Sam fakt ze ma swoja szminke i ze mama mu
      pozwala posmarowac sobie SAMEMU usta byl wystarczajacy. Od kiedy ma szminke -
      nie mamy klopotu - oczywiscie nadzoruje czestotliwosc uzywania szminki i nie
      jest ona pod zasiegiem jego lapek smile
      powodzenia, Bea

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka