magdulichaa 10.07.07, 18:18 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070709/swiat/swiat_a_3.html J jestem w głębokim szoku Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bonkreta Re: PRZECZYTAJCIE TO!!!!!!!!!!!!!!! 10.07.07, 18:32 Wygląda na to, że pani redaktorka dorobiłą sobie nieco z wyobraźni... www.maluchy.pl/forum/Co-to-ma-byc-t46925.html Odpowiedz Link Zgłoś
malabru Re: PRZECZYTAJCIE TO!!!!!!!!!!!!!!! 10.07.07, 18:53 Ja nie przeczytam, co na maluchach było napisane, no nie jestem tam zarejestrowana. Możesz Bonkreto streścić? Tekst wklejony przez magdulichę mnie po prostu zszokował. Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re: PRZECZYTAJCIE TO!!!!!!!!!!!!!!! 10.07.07, 19:05 A przepraszam, zapomniałam, że teraz maluchów nie można już czytać bez zalogowania. Generalnie dziewczyny z Niemiec piszą, że ta broszurka to normalne wydawnictwo o tym, że nie powinno sie tłumic dziecięcej seksualności, karać dzieci za masturbację i takie tam, normalne rady. A fragment dotyczący pieszczenia genitaliów przez tatusia znalazł się tam chyba za sprawą wyobraźni autorki artykułu w Rzeczpospolitej. Odpowiedz Link Zgłoś
malabru Re: PRZECZYTAJCIE TO!!!!!!!!!!!!!!! 10.07.07, 19:11 No teraz to wygląda nieco inaczej... ciekawe dlaczego w takim razie w poważnej gazecie piszą niesprawdzone rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
benignusia Re: PRZECZYTAJCIE TO!!!!!!!!!!!!!!! 10.07.07, 22:54 ...nie komentuje.ale ta kobieta chyba nie wie o czym pisze.... Odpowiedz Link Zgłoś
malabru A tak a propos masturbacji u dzieci 10.07.07, 19:17 To jakie są standardy postępowania w Polsce? Jak mój dwuletni syn albo czteroletnia córka dotykają swoich genitaliów to im po prostu mówię, żeby przestały. Na tej samej zasadzie im mówię np. nie dłub w nosku albo nie obgryzaj paznokci. Nie chcę, żeby nabrały nawyku "grzebania" sobie w okolicach intymnych. Czym innym jest dla mnie poznawanie ciała i sprawdzanie jak się jest zbudowanym a czym innym właśnie zabawy narządami. A jakie jest Wasze do tej sprawy podejście? Odpowiedz Link Zgłoś
bibba Re: A tak a propos masturbacji u dzieci 11.07.07, 10:26 ja mowie moim chlopcom, ze moga sie bawic swoimi siusiakami gdzies na ustroniu, bo jest to prywatna sprawa, np w sypialni lub lazience. i nawet sluchaja. zawsze tez mowie - a widzisz, zeby tato bawil sie swoim siusiakiem, tutaj na sofie? chce, zeby czuli ze jest to ok, ale nie wszedzie. dziewuszka jest jeszcze mala, ale ciekawe jak bede jej tlumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
magdulichaa Re: A tak a propos masturbacji u dzieci 11.07.07, 11:29 "Ojcowie nie poświęcają łechtaczce i waginie córki wystarczająco uwagi. Zbyt rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała. A tylko w ten sposób dziewczynki mogą rozwinąć poczucie dumy ze swej płci" -czytamy w broszurze "Miłość, ciało i zabawy w doktora" wydanej przez Federalne Centrum Oświaty Zdrowotnej (BZgA). Jest skierowana do rodziców dzieci w wieku od roku do trzech lat. Ja przepraszam ale to jest cytat z tej broszurki, i tam jasno pisze , że ojcowie"Zbyt rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała" Ja rozumie mycie córki przez ojca, smarowanie maściami itd ale do cholery PIESZCZOTY, to pieszczoty!!!!! I nie piszcie, ze to wyobraźnia autorki artykułu, dla mnie to jest nie do przyjęcia by ojciec mojej corki PIEśCIł jej waginę, cipke, pipke, czy jak tam zwał!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
housewife1 Re: A tak a propos masturbacji u dzieci 19.07.07, 01:53 a czytałas oryginał po niemiecku??? byc może tłumacz przekręcił, moze było np napisane po niemiecku "czule dotykał" czyli np nie szorstko wycierał, tylko z czułością, a przetłumaczono na polski "pieścił" co przeciez ma dwa rózne znaczenia, skoro w niemczech 90 % rodziców tą broszurę zaakceptowało, to raczej nie może być tam tego o czym pisze dziennikarka, przynajmniej nie dokładnie to, a niuanse, jak widać maja duże znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
magdulichaa Re: A tak a propos masturbacji u dzieci 19.07.07, 09:24 Nie czytałam oryginału, po pierwsze nie znam niemieckiego, po drugie nie mam dostępu do broszurki, być może , ktoś źle przetłumaczył, niedokładnie, bądź zbyt mało precyzyjnie, niemniej jednak nie zmienia to faktu, że ten artykuł został wydrukowany i bardzo wiele ludzi go przeczytało, ja odniosłam się dokładnie do napisanego tekstu, to on mnie zbulwersował, polska wersja językowa, i tyle, a tak na marginesie to dla mnie określenie "czule dotykał" w zamyśle waginy, ma dla mnie podtekst seksualny, ale może ja mam odchyły, bo chyba można napisać wyraźnie np"delikatnie wycierał okolice krocza, waginy itd" nie koniecznie trzeba tu używać określenia "czule dotykał" Odpowiedz Link Zgłoś