Dodaj do ulubionych

moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy norm

12.09.07, 19:01
Pomóżcie,

Mój syn ma 6 lat i od zawsze widziałam, że jest inny niż reszta
dzieci.Jego zachowanie jest tak niestandardowe, że chyba żaden
psycholog nie poradzi sobie z tym, żeby go zdiagnozować.
Zachowanie syna jest dziwne bo:
-jest szalenie żywy, w domu bardzo dużo biega i skacze, potrafi tak
pół godziny albo i więcej biegać i skakać aż jest cały spocony i
zasapany. Zdarza się, że aż zrobi sobie krzywdę, np. biega a nagle
decyduje się przeskoczyć przez fotel, uderza się o parapet i ryk.
- w szkole (jest w zerówce) są problemy związane z jego żywotnością,
ponoć nie zawsze umie usiedzieć, rozpiera go straszna energia, kiwa
się jak siedzi itd. Jednak gdy jest w mniejszej grupie to zachowuje
się znacznie lepiej, potrafi się wtedy koncentrować.
-często "robi z siebie kretyna" jak ja i mąż to nazywamy. To znaczy:
wydaje z siebie dziwne głupkowate dźwięki, macha przy tym rękami,
kiwa się, wygląda idiotycznie. To są takie wygłupy, kiedy zwróci mu
się uwagę albo zagrozi karą to przestaje tak robić. Jednak w szkole,
gdy jest sytuacja która go podnieca to zaczyna się tak głupio
zachowywać, że wstyd.
-Jest szaleńczo uparty, nieposzłuszny, przekorny, pewny siebie.
Trudno go ujarzmić, nakłonić do czegoś czego nie chce. Wtedy kopie,
wrzeszczy, rzuca się -jak 2-latek, a nie jak 6 latek.
-jest niezwykle inteligentny, elokwentny. W testach umysłowych ma
najwyższe noty, ma bardzo duży zasób słów, kojarzy w lot, uwilbia
jak mu czytać opowieści historyczne już od kilku lat fascynuje go
historia. Potrafi przy tym siedzieć godzinami i słuchać długaśnych
legend i opowieści. Oprócz tego świetnie gra w szachy i lubi to.
Przychodnia psychologiczno-pedagogiczna obserwowała go, badała pod
kątem ADHD. WYnik negatywny bo choć niezwykle żywy, przy psycholog
potrafił się koncentrowqać, nie było haosu w jego zachowaniu.Wykryto
u niego tzw. zachowania opozycyjne.
-Jego dziwne zachowania to jeszcze:ma 6 lat, na działce wyjął
siusiaka i obsikał swojego brata(!)
-łatwo tworzy konflikty z rówieśnikami
-jest niezzrównoważony, ciężko przewidzieć jego zachowania, nagle np
ni z tąd ni z owąd uderzy kogoś bez przyczyny, wydaje dziwne
dźwięki, kładzie się na podłodze, nie słucha się. Ciężko, naprawdę
ciężko z nim wytrzymać wszystkim! Wszystkie nianie, które z nim były
to go nie znosiły. Jego bardzo trudno lubić, choć wiem, że ma dobre
serce, jest dobrą duszyczką. Nie potrafi nad sobą często zapanować,
zawsze tłumaczy swoje niegrzeczne zachowanie tak, że on nie chciał i
nie wie czemu coś zrobił. Mówi, że nie potrafi być grzeczny. Jest
smutny wtedy i żal mi go.
Co z nim będzie w tej szkole, tak się martwię! Już drugiego dnia
zostałam wezwana do pani na rozmowę.Gdy idę go odebrać to mam
ściśnięte gardło, boję się tego, co usłyszę.
Synek został zakwalifikowany na zajęcia reedukacyjne.
Co z moim synkiem jest nie tak? Ja i mąż często obserwując jego
zachowanie mówimy do sibie, że jego zachowania nie są normalne, że
on nie jest normalnym dzieckiem.

Zmartwiona mama
Obserwuj wątek
    • paacynka Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 12.09.07, 20:05
      a byłaś wogóle u psychologa? nie na grupę dyskusyjną z tym tylko do
      lekarza. Ma jakąś nadpobudliwość psychoruchową i to pewnie trzeba
      rehabilitować.
    • marzec7 Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 12.09.07, 21:20
      Warto sprawdzić dziecko pod kątem Zespołu Aspergera. Wpisz w
      wyszukiwarce to hasło i spoardź na ile zachowania Twojego synka, są
      podobone do tych przy Zespole Aspergera. Jeżeli zauważysz jakieś
      zachowania charakterystyczne dlatego problemu, warto poszukać
      psychologa zorientowanego w tej tematyce.
      • miacasa Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 12.09.07, 21:57
        też nasunął mi się na myśl zespół aspergera i może zaburzenia integracji
        sensorycznej, warto pójść do fachowca a nie do zwykłej poradni, są specjaliści,
        którzy mogą pomóc Waszej rodzinie, powodzenia
        • anyaa Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 12.09.07, 22:00
          Darwina, a z jakiego miasta jesteście?
          Jeśli z Warszawy, to proszę daj znać na priv, może bedę mogła ci
          polecić jakiegos specjalistę.
          • darwina Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 08:22
            Byłam z nim u psychologa dziecięcego w prywatnej przychodni
            psychologiczno-pedagogicznej. Był tam obserwowany. Diagnoza była
            taka, że nie ma braku koncentracji uwagi.To chyba też znaczy, że nie
            ma adhd, prawda? Czytałam kiedyś o zespole aspergera, ale wiele
            cech mi nie pasowało: niechęć do zmian -absolutnie, on je uwielbia!
            Zaburzona komunikacja -on jak jest sam na sam z kimś to świetnie się
            komunikuje, pięknie mówi, używa trudnych wyrazów. Uzdolnienia: nie
            ma pamięci do dat, faktów, choć dobrze liczy, dodaje i odejmuje to
            nie jest na pewno żadnym matematycznym geniuszem. On jest po prostu
            zdolnym dzieckiem, bardzo kreatywnym, mądrym, ma swoje konkretne
            zainteresowania (historia). Ale inne rzeczy też go interesują. On
            chyba potrzebuje dużo bodźców, uspokaja się kiedy robi ćwiczenia,
            rozwiązuje rebusy czy krzyżówki. Nie zgadza mi się z zespołem
            aspergera też to, że dzieci te nie potrafią wychwycić żartów,
            interpretują dosłownie. Mój synek poprawnie odcxytuje metafory itp
            choć zdarza mu się powiedzieć do dziewczynki "dzieńdobry miła
            panienko" (pod wpływem opowieści historycznych i języka z tych
            legend. Ale śmieje się wtedy i nie wiem czy tylko żartuje czy tak
            mówi bo uważa że tak można.Jednak często poprawnie używa
            skomplikowanych związków wyrazowych. To się więc nie zgadza.
            Ale generalny obraz , z tego co czytam w necie jest zbliżony do
            zachowań synka. Muszę się wgłębić w ten temat.
            • owocoskala Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 09:38
              Prawdopodobnie Twoje dziecko potrzebuje dużo bodźców inaczej jego
              superinteligentny mózg się nudzi i czasem sam stwarza
              sytuacje ....dziwne. Było juz o tym na tym Forum, ze 30 procent
              dzieci wyjątkowo inteligentnych na nadpobudliwość ruchowa (ja mam
              takie dziecko), nastepne a 30 proc dyslekcję. Idź do normalnej
              państwowej przychodni, oni podobno maja lepsze, droższe testy, na
              które nie stac przychodni prywatnych, ale pewnie twój synek jest
              jak najbardziej normalny.
            • green_land Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 09:46
              Nie znam się na takich zaburzeniach, nie wiem, jakie to zespołysmile,
              ale myślę, że Twoje dziecko jest rzeczywiście ponadprzeciętnie
              uzdolnione. Możeliwe, że ma jakiś "szczątkowy zespół", który w
              połączeniu z inteligencją tworzy taki obraz synka.
            • croyance Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 18:43
              To, ze lubi zmiany i swietnie sie komunikuje nie znaczy jeszcze, ze
              nie ma Aspergera. Czasem Asperger jest bardzo nieznaczny. Syn mojego
              narzeczonego ma Aspergera, i NIE przejawia wielu charakterystycznych
              dla tego zaburzenia cech - jednak te, ktore przejawia, sa typowo
              Aspergerowe.
              No, ale to nie koniec swiata smile
    • asia_i_p Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 09:44
      A jesteś pewna tej przychodni? Robili mu test chemiczny na ADHD
      (podaje się tabletkę dla ADHD-owców, jeżeli ma ADHD to go uspokoi,
      jeżeli nie ma, jeszcze nakręci)? Bo ADHD ma trzy formy - klasyczną,
      czyli nadpobudliwość i niemożność skupienia uwagi, samą
      nadpobudliwość i samą niemożność skupienia uwagi. Myślę, że
      niezależnie od diagnozy możecie zacząć próbować i namówić
      nauczycielkę, żeby próbowała, stosować wobec niego takie same metody
      jak wobec ADHD-owców - rozbijanie zadań na etapy, krótkie, proste,
      spokojne komunikaty do natychmiastowego wykonania, dużo zajęć
      ruchowych dla rozładowania energii. To na pewno nie zaszkodzi, nawet
      przy nietrafionej diagnozie. I lepiej nie okazujcie wstydu ani
      zdenerwowania (ha, ha, ha, łatwo powiedzieć wink), bo to może dawać mu
      poczucie władzy nad wami i nakręcać takie zachowania, bo kto nie
      lubi poczucia władzy? No i jednak idźcie do innego psychologa, bo to
      trochę tak brzmi, jakby ta poradnia miała jakąś obsesję na punkcie
      ADHD i badała tylko pod tym kątem. Aha, i jeszcze jedno - nie jest
      alergikiem? Moja siostra była, przy lekkim ADHD, i swędzenie jeszcze
      ją nakręcało. Podobno też przy nadpobudliwości nakręcają dziecko
      słodycze, są zwolennicy tezy, że przede wszystkim trzeba się
      przyjrzeć diecie (ja uważam, żę nie przede wszystkim, ale może warto
      między innymi wypróbować i to).
      • storczyk70 Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 10:08
        O tym, że dzieci z ADHD są alergikami to też (już parę lat temu)
        słyszałam. Masz bardzo inteligentne dziecko. Ja nad swoim też nie
        mogę zapanować, choć nie zachowuje się aż tak jak twój. Generalnie
        jest lubiany ale jego zachowania - ruchliwość też jest męcząca.
        Badałam go pod względem ADHD ale nie stwierdzono. Koncentracja
        marna - wszystko robi szybko, ale nie dokładnie. Moim zdaniem ma
        dysleksję- choć pani psycholog jej nie dostrzega. Wybieram się z nim
        do innego lekarza. Jest w piątej klasie i boję się kłopotów, które z
        pewnością nadejdą - jeśli nie będę z nim pracować. Jest wzorowym
        uczniem od początku, ale to kosztuje mnie ogrom pracy i nerwów, aby
        podczas odrabianie lekcji siedział skupiony. Odrabianie lekji trwa 5-
        6 godzin. Wydaje mi się, że to zbyt długo. Wszyscy mi mówią, że jest
        bardzo inteligentny. Jest z zamiłowania artystą - bardzo dużo
        rysuje. Staram się wydawać mu proste, krótkie polecenia, ale i tak
        wiele razy muszę je powtarzać. O teście z tabletką nie słyszałam.
        • darwina Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 16:11
          Cześć dziewczyny!
          Właśnie wróciłam ze szkoły, przyprowadziłam synka ze świetlicy. I
          znów się nasłuchałam. Synek (drugi raz na świetlicy) nie chciał pani
          powiedzieć jak się nazywa uzasadniając to "bo nie". Gdy pani mu
          kazała stanąć w kącie to ucciekł, czołgał się pod stołem itp. Pani
          powiedziała: On się w ogóle nie słucha, w ogóle! Ja jak zwykle
          przepraszałam ją za to zachowanie,było mi strasznie głupio.On jest
          taki pewny siebie, indywidualista, że przechodzi ludzkie pojęcie.
          Nikogo się nie boi, nie uznaje żadnych autorytetów! Nie wiem cop
          może na niego działać. Póki co znów umówiłam się do psychologa. Boję
          się, że w końcu wyrzucą go ze szkoły(:
        • osmanthus Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 15.09.07, 11:24
          storczyk70 napisała:
          O teście z tabletką nie słyszałam.

          Ta tabletka to nic innego tylko amfetamina.
          Na tych co maja ADD/ADHD dziala uspokajajaco, tym co nie cierpia na
          jeden z tych zespolow daje kopa takiego jak cpaczom.
          Ja tez bym sklaniala sie ku Aspergerowi.
    • ella53 Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 16:50
      Daleko mi jeszcze do podobnych problemów, bo moje dziecko jest dużo
      mniejsze, ale po przeczytaniu Twojego ostatniego wpisu
      zastanowiłabym się raczej, czy to Pani w świetlicy nie ma problemu
      ze sobą, a nie Twój synek. Nie powiedział jak się nazywa i
      powędrował do kąta? Przecież to jakiś idiotyzm! Moim zdaniem masz
      absolutnie normalne, żywe, bardzo inteligentne dziecko, które
      prawdopodobnie nie radzi sobie z emocjami i być może z tym, że w
      swojej grupie rówieśniczej nie ma dzieci, z którymi mógłby nawiązać
      partnerski kontakt. Być może rówieśnicy są dla niego za głupi. Bez
      żadnej obrazy. Być może kontakty z dużo starszymi dziećmi byłyby
      lepsze. Byłyby od niego mądrzejsze, a jednocześnie jednak byłyby
      dziećmi. Może jakieś zajęcia sportowe - konie, pływanie pozowliłyby
      mu się fizycznie wyżyć, a przy okazji miałby sukcesy, którymi
      mógłby się chwalić.
      • xagulkax Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 18:03
        A może pomyśl o szkole integracyjnej. Tam jest mniejsza ilość dzieci i dodatkowo
        pedagog specjalny oraz wielu innych specjalistów na miejscu. Ja mam podobną
        sytuację. Mój syn jest w pierwszej klasie w szkole integracyjnej i od dwóch
        tygodni jak tam chodzi nie słyszę ani jednej skargi choć je słyszałam przez
        ostatnie 4 lata aż czasami się wkurzałam bo myślałam sobie kurde po to się te
        baby kształcą aby dać sobie radę z dziećmi nawet z takimi które sprawiają
        problemy a nie wciąż narzekać na nie. Pozdrawiam
        • darwina Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 18:18
          W szkole tej są klasy integracyjne, ale od I klasy. Za rok , jeśli
          szkoła do tego czasu go nie wyrzuci, na pewno trafi do klasy
          integracyjnej.
          On jest szalenie trudnym dzieckiem. Czasem wydaje mi się, że jest
          niedojrzały emocjonalnie, natomiast "przejrzały" intelektualnie.Ze
          względu na niedojrzałość emocjonalną, nie dogada się chyba ze
          starszymi.A rówieśnicy też go odrzucają. Wszyscy go krytykują. Ja
          też mam wiecznie do niego pretensje, ale jak tu nie mieć? Jak go nie
          karać, jeśli na to zasłużył? On czasem zachowuuje się
          skandalicznie.Jest za to idealny jak mu poświęcać 100% czasu i
          uwagi. Ale tak się nie da w szkole. Musi się tego nauczyć.Jestem
          bardzo zmartwiona. Jak zrobi coś źle to jego wytłumaczenia są
          rodzaju "Nie powiem co zrobiłem bo dostanę karę" albo "Bo mi
          zrobił... a przecież jest taka zasada "Jak ty komu tak on
          tobie".Zawsze ma wytłumaczenie.
          • croyance Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 18:46
            O, to zupelnie jak syn mojego narzeczonego smile Pod pewnymi wzgledami
            jest zbyt dojrzaly, pod innymi zbyt niedojrzaly; porozumienie z
            rowiesnikami: zadne.
          • paacynka Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 19:33
            to zacznij go chwalić za drobne sukcesy, umawiaj się z nim rano, że
            dostanie punkty za każde posłuchanie się Pani i wysiedzenie w ławce.
            Niech ma motywację!
            • myelegans Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 13.09.07, 21:15
              To samo nasunelo mi sie co pacynce. Zamiast skupiac sie na "zlych"
              zachowaniach, to skup sie na "dobrych". Bardziej na marchewke, niz
              na kij.
              Mozesz mu zrobic karneciki, ktore bedzie zbieral za dobre
              zachowania, i jak uzbiera okreslona ilosc, to np. obiecaj, ze
              spedzisz z nim CALY dzien i bedziecie mogli robic to co ON wymysli.
              Na ogol nie jestem zwolennikiem nagradzania czegos, co powinno byc
              norma, ale w tym wypadku musisz go jakos zmotywowac.

              Albo zrob rozpiske popoludnia, zeby wiedziec czego oczekiwac i
              poswiec mu np. 30minut, tylko dla niego, zeby stalo sie to rytualem.
              np. miedzy 17-17:30 mama i synek
              17:30-18:30 samodzielna zabawa
              i za to tez daj punkty, jak sie samodzielnie soba zajal przez ten
              czas i chwalic, chwalic, chwalic, mowic, ze sie kocha i akceptuje,
              ale tez, ze martwisz sie o niego i chcesz mu pomoc, zeby koledzy w
              szkole go lubili.
              Przy okazji oczywiscie powinna byc ewaluacja i terapia jezeli to
              konieczne. Te zachowania spoleczne tez moga wskazywac na aspergera,
              ale to musi ocenic DOBRY psycholog.
              Wiesz co jak w Twojego synka "wala" same krytyki, od wszystkich:
              nauczycieli, rowiesnikow, rodzicow, to jemu motywacja zupelnie
              siada, nie mowiac o samoocenie.
              Powodzenia
              • mamalwina Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 14.09.07, 00:04
                Jestem mamą 8 letniego Karola.
                Odwiedziłam ten wątek, ponieważ mam bardzo podobny problem.
                ostatnio na emamie przeczytałam o spotkaniu, może tam ktoś mi
                pomoże. W tym roku zamierzałam przenieść syna do innej szkoły.
                Pierwsza klasa była dla mnie horrorem. Co chwilę dzwoniła do mnie
                wychowawczyni, że nauczyciele nie radzą sobie z moim dzieckiem. Na
                zebraniach wszyscy rodzice atakowali mnie że nie potrafie wychować
                dziecka i że oni nie będą akceptowali takiego zachowania wobec ich
                dzieci… Chodziło o szturchnięcia, potyczki i co najgorsze
                wyśmiewanie. Karol jest bardzo inteligętny (ponad przeciętną),
                momentalnie chłonie wiedze i niestety jest świadomy tego, że inni
                mają problemy a on nigdy. Niestety doszło do tego, że syn uważa się
                za lepszego od wszystkich i ostatnio zaczął to wykozystywać.
                Nie ma wielu znajomych, właściwie tylko 3. Razem tworzą paczkę
                diabełków… Sama nie wiem co w takiej sytuacji najlepiej zrobić…
                Myślałam o psychologu, ale szkolny jest fatalny, a na prywatnego
                mnie niestać. Pozatym trochę się boje jego reakcji.
                Wracając do spotkania, o którym czytałam na emamie- smyk organizuje
                coś w rodzaju pikniku (tzn ja sobie to w takiej formie wyobrażam).
                Będą tam psycholodzy, pedagodzy i wielu innych ekspertów, którzy
                będą mogli nam pomóc. Nie doczytałam się skąd jesteś (spotkanie
                będzie w Warszawie, na Mokotowie). Może będziesz zainteresowana,
                więc na wszelki wypadek przesyłam link. Tam znajdziesz reszte
                informacji.
                smyk.com/index.php?option=com_joomlaboard&Itemid=0&func=showcat&catid=68
                • owocoskala Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 14.09.07, 07:55
                  > Wracając do spotkania, o którym czytałam na emamie- smyk
                  organizuje
                  > coś w rodzaju pikniku (tzn ja sobie to w takiej formie
                  wyobrażam).
                  > Będą tam psycholodzy, pedagodzy i wielu innych ekspertów, którzy
                  > będą mogli nam pomóc.
                  Może ale czy beda akurat tam psycholodzy dla Was? Jakos po
                  doświadczeniach z sesją fotograficzną córki nie mam przekonania do
                  Smyka i pomysłów tej firmy. Wątpię by były tam warunki do
                  spokojnego spotkania. Skoro mieszkasz w Warszawie to jaki problem
                  znależć dobrego państwowego psychologa? Chyba nie ma rejonizacji?
                  Na Ursynowie np. wszyscy chwalą. I tak sobie pomyslałam że skoro
                  Twoje dziecko jest tak bystre, powinnaś poszukac pomocy w Centrum
                  Informacyjno- Konsultacyjnym ds. dzieci Zdolnych na Raszyńskiej,
                  ewentualnie innnej organizacji dla uzdolnionych których w Warszawie
                  nie brakuje. Te problemy o kttórych piszesz sa dość typowie dla
                  bardzo zdolnego dziecka (z tego co słyszałam), powinni pomóc bądź
                  ukierunkować gdzie sie zgłosić.
                  • lolinka2 Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 14.09.07, 09:21
                    Jakiś czas temu na tych targach Smyka spotkałam p. Wandę Urmańską z
                    IMiD. I to był strzał w dziesiątkę. Mam Darwino podobne problemy z 5-
                    letnią obecnie Natalką, tyle że nie sądzę, żeby była jakoś
                    szczególnie niedojrzała emocjonalnie, raczej w grę wchodzą inne
                    kwestie. Teraz jest obserwowana właśnie przez p. Wandę i przez dr
                    Dorotę Prażmowską z IMiD. Regularnie bywamy na Kasprzaka i wiem, że
                    spotkałam WRESZCIE (po kilku LATACH poszukwiań w różnych miejscach)
                    właściwych i kompetentych ludzi. A co do Raszyńskiej, polecam
                    również gorąco. Byłam tam póki co jeden raz i nauczyłam się naprawdę
                    sporo. Zapewne będę bywać częściej.
    • zzz12 Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 14.09.07, 08:07
      Wypisz wymaluj zachowanie mojego syna (zdiagnozowane ADHD + zespol
      Tourette´a, te krzyki, ryki i wymachiwania rekami zostaly
      zinterpretowane jako tiki). ja bym raczej poddala watpliwosci
      diagnoze /brak diagnozy psycholozki. Nie twierdze, ze twoj syn na
      pewno ma zespol Aspergera czy ADHD, ale widac, ze jest cos
      nieprawidlowego w jego zachowaniu i warto podrazyc dalej. Nie wierze
      w ostateczna diagnoze postawiona po jednym , chocby godzinnym,
      spotkaniu z dzieckiem. U nas diagnostyka objela chyba 5-6 spotkan
      dziecka z psychologiem (przerozne testy, lacznie z tymi, ktore
      ocenialy inteligencje, poziom dojrzalosci, stan wiedzy szkolnej), do
      tego spotkania nas, rodzicow z psychologiem,bez dziecka, ankiety
      wypelniane zarowno przez nas, rodzicow, jak i szkole. Dopiero
      calosciowy obraz i analiza wszystkich skladowych pozwolila na
      postawienie rozpoznania.
      Rada: sprobuj zweryfikowac diagnoze w innym gabinecie. Nie wierz w
      diagnoze postawiona na podstawie kilkunastominutowej obserwacji
      dziecka.
      ADHD moze miec postac przebiegajaca przede wszystkim z
      hiperaktywnoscvia ruchowa, lub z przewaga zaburzen koncentracji
      uwagi, lub - najczesciej- troche tego, troche tego. Moga sie tez
      pojawic cechy zespolu Aspergera, to nie sa zbiory rozlaczne, maja
      sporo punktow wspolnych. Czesto na poczatku, u najmlodszych dzieci
      skladowa nadaktywnosci ruchowej jest dominujaca, a z czasem zmienia
      sie, dziecko ruchowo zwalnia, a na pierwszy plan wysuwa sie
      zaburzenie koncentracji uwagi.
      Powodzenia!
    • joanna9920 Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 14.09.07, 08:44
      napisałam do Ciebie na priv
      • darwina Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 14.09.07, 09:10
        Joanna, napisałam do ciebie na priva.

        Dziękuję wam dziewczyny!

        Jeszcze dodam, że synek bardzo mało sypia. Zasypia od razu i twardo
        śpi całą noc, ale zawsze budzi się między 4.30 a 5.30 rano. Nie może
        dłużej spać. Leży w łóżku do 6.00 ale wierci się, kręci, nie może
        więcej spać. Myślę, że niedobór snu wpływa niekorzystnie na
        funkcjonowanie układu nerwowego, na kocnentrację, na wszystko. Co
        jednak zrobić? Dowiadywałam się w aptece, dla takich dzieci na sen
        jest tylko melisa, a ta mu nie pomaga w ogóle. Niezależnie o której
        pójdzie spać synek zawswze budzi się o "zboczonej" porze.
        Potem się pokłąda na lekcji, jest rozdrażniony, nie koncentruje się.
        Na pewno tu też jest jakaś wina jego zachowania.
        • gpat Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 14.09.07, 09:24
          Na początek zacznij mu podawać magnez. Okazuje się że dzieci mają
          duże niedobory tego pierwiastka, ustępują po nim niektóre tiki(mojej
          pomogło) i może będzie lepiej spał. Nie twierdzę że pomoże ale
          spróbuj nie zaszkodzi. Kup taki który można podawać od 5 roku.
          • zzz12 Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 14.09.07, 09:39
            Omega 3 tez wykazuje pewna skutecznosc...
    • kanna Re: moje dziecko jest bardzo dziwne, nie wiem czy 15.09.07, 11:54
      Tak czytam o twoim synku... trochę mi to na Aspergera pasuje. Choć z
      drugiej strony znam mnóstwo dzieci, bardzo inteligentnych, z
      opóźnionym rozwojem emocjonalnym i społecznym (nie "czytaja" norm
      regulujacych zachowania ludzi w grupie, lub czytaja, ale maja do
      nich nonszalanckie podejście) które sie podobnie zachowują.
      Obsikanie brata, nie mówienie jak mam na imię "bo nie" to się bardzo
      mieści w portrecie dziecka zdolnego.
      To "robienie z siebie kretyna" - kiedy sytuacja emocjonalnie małego
      przerasta, zaczyna tak odreagowywać. To dość popularne zachowanie.

      Mam takie pomysły:
      1. podstawa - test inteligencji dla dziecka, najwięcej informacji
      daje test Wechslera. Trzeba poznac profil rozwoju dziecka.
      2. ta "niewyżytość" - zrobiłaby diagnozę si, integracja sensoryczna.
      Poza tym - zorganizowane zajęcia grupowe prowadzone przez mężczyznę-
      trenera, krótko trzymającego grupę. Sporty walki z wyreaźnymi
      zasadami - nie atakujuemy, bronimy sie - aikido, kendo, judo. Mała
      grupa, najlepiej kilku chłopaków, moze ze znajomymi wynajmiecie
      trenera?
      Też wspinaczka skałkowa, albo cos innego wysiłkowego. Ważne, zeby
      było zorganizowane, mało osób i sensowny trener.
      Tez hipoterapia.
      3. Konsulatcja psychiatryczna w celu WYKLUCZENIA zaburzeń typu
      asperger i innych zaburzeń psychoicznych.
      4. terapia psychologiczn/pedagogiczna zorientowana na nauke
      przestrzegania norm i identyfikacji własnych stanów emocjonalnych.

      pozd smile Ania
      • darwina Re: do Kanna 15.09.07, 15:47
        Cześć,

        Czytając twój post odnoszę wrażenie, że jesteś albo nauczycielką
        albo psychologiem/pedagogiem. Dziękuję za słuszne wskazówki. Bardzo
        spodobał mi się pomysł z aikido -postanowiłam, że go zapiszę. Zrobię
        mu też test Wechlera. Naprawdę znasz dzieci, które zachowują się
        podobnie? Może faktycznie on ma po prostu niedojrzałość emocjonalną.
        Dziękuję ci za list w wszystkim dziewczynom też!
        • zzz12 Re: do Kanna 15.09.07, 17:30
          darwina napisała:
          Naprawdę znasz dzieci, które zachowują się
          > podobnie?

          Kochana, jesli to jest ADHD, to jest to problem 5-7 % dzieci, a wiec
          statystycznie w kazdej klasie ma szanse znalezc sie co najmniej 1-2
          takich dzieci.Nie jestes odosobniona.
          • darwina Re: do Kanna 16.09.07, 09:57
            Sęk w tym, że nie sądzę, aby to było ADHD bo:
            -dwóch psychologów mających na codzień kontakt z dziećmi z ADHD to
            wykluczyło. Był obserwowany dwa razy po dwie godziny i za każdym
            razem zajmował się jednym tematem zadanym przez psycholog i nie było
            w nim żadnego haosu wtedy.
            -ADHD ma się chyba i w domu i w szkole i na podwórku, prawda? A on
            powiedzmy,ma ADHD jedynie w szkole. W domu całymi godzinami potrafi
            robić jedną czynność: układać klocki, grać w szachy, słuchać
            długaśnych opowieści i legend, oglądać bajkę. Biegać i skakać też
            potrafi długo.
            Nie sądzę więc, że to ADHD, dlatego pisałam, że trudno go
            zdiagnozować.Podstawowe cechy zespołu aspergera też mi do niego nie
            psasują.
            • zzz12 Re: do Kanna 16.09.07, 15:42
              Nie jestem psychologiem, nie znam Was, wiec nie mnie osadzac, czy
              twoj syn ma ADHD, czy nie. Ale ja bym go tak potraktowala, w sensie
              terapeutycznym. Nawet bez diagnozy, ktora w Polsce moze przyniesc,
              sama w sobie, wiecej szkody, niz pozytku (latwo ometkowac dziecko,
              przykleic etykietke, a trudniej, zeby za diagnoza szly realne
              dzialania, majace pomoc dziecku i calej jego rodzinie). Ponoc
              terapia kognitywno-behawioralna daje dobre efekty. U nas ostatnio
              sprawdza sie check-lista, z planem na caly dzien (wypunktowane:
              pobudka, ubieranie sie, scielenie lozka, sniadanie, szkola, zabawa,
              tv, lekcje, kapiel, kolacja etc), skonczyla sie (przynajmniej
              chwilowo) np. 6- godzinna walka o przeczytanie zadania (w sumie 10
              minut pracy). Mlody odfajkowuje poszczegolne punkty po wykonaniu
              pracy i sprawdza, co ma byc nastepne do wykonania, jak instrukcja w
              klockach lego.
              To jest calkiem typowe dla ADHD, ze w pojedynke, sam na sam z
              doroslym potrafi wspolpracowac rewelacyjnie. Moj syn byl zachwycony
              spotkaniami z psychologiem i wspolpracowal wspaniale. ja go w tym
              czasie obserwowalam zza lustra weneckiego. Obrazu dopelnily ankiety
              wypelniane przez szkole i nas, rodzicow, oraz rozmowy nas z
              pesychologiem 8bez obecnosci dziecka). zapomnialam o waznej rzeczy:
              psycholog odwiedzil dziecko w szkole i przez kilka godzin obserwowal
              je w , powiedzmy, srodowisku naturalnym.
              Typowe dla ADHD jest rowniez to, ze jesli cos dziecko interesuje,
              potrafui calkiem sporo czasu skupic sie na pracy ( u nas- komputer i
              klocki lego), natomiast, jesli cos jest baardzo nudne, zwlaszcza w
              grupie (klasie), idzie straszliwie pod gorke i dziecko ni w zab nie
              potrafi sie skupic. Nam psycholog podsunal wazna wskazowke: mlody
              lepiej sie uczy poprzez doswiadczanie, eksperymenty, duzo gorzej
              poprzez powtorki i wkuwanie (dominujacy model w polskiej szkole).
              Nie wszystkiego da sie nauczyc eksperymentalnie, wiec niektore
              przedmioty sa do tylu, ale tu sie klaniaja indywidualne zajecia z
              nauczycielem (godzina dziennie), dla nadgonienia materialu.
              Kolejna rzecz: dziecko nie powino siedziec w ostatniej lawce, w
              miare mozliwosci-jak najblizej nauczyciela. warto obarczac go
              roznymi odpowiedzialnymi zadaniami (przynies krede,wytrzyj tablice),
              dziecko ma wowczas okazje do skanalizowania nadmiaru energii podczas
              lekcji i czuje sie wazne, co ma znaczenie, bo dzieci, widzac swoja
              innosc, czesto maja niska samoocene.
              W kazdym razie upieram sie, ze nawet dwie dwugodzinne wizyty u
              najlepszego psychologa, niepodparte obserwacja dziecka w srodowisku
              naturalnym i bez uwzglednienia wywiadu rodzinnego i ze szkoly, sa
              niemiarodajne.
              Dostalismy tydzien temu pare ksiazeczek o ADHD, ale, wstyd
              powiedziec, jednej jeszcze nie przeczytalam. Jesli cos madrego w
              niej wyczytam, podziele sie poradami.
              • domcia1978 Re: do Kanna 16.09.07, 22:39
                Włączam się do tej dyskusji bo jak tylko przeczytałam opis synka
                Darwiny wydał mi się dziwnie znajomy. Mój synek ma dopiero 4,5 roku
                ale to nie przeszkadza w dostrzeżeniu wielu podobnych mechanizmów
                zachowania. Inteligentny, bystry i współpracujący zwłaszcza w
                relacjach sam na sam. W większym towarzystwie (większa ilośc
                bodźców) nieopanowane wygłupy, zaczepianie zamiast nawiazywania
                kontaktów. Nie bo nie to normalka tak jak pewne niebezpieczne
                zachowania wobec brata, których nie sposób przewidziec (obcięcie mu
                włosów, opryskanie płynem do mycia szyb) a jednoczesnie dobre serce,
                wiele życzliwych zachowań. Bardzo dziwna i niepokojaca mieszanka..
                Jak czytałam pierwszy post darwiny aż mi serce mocniej
                zabiło..Osobiście skłaniam się ku ADHD choc niczego nie chcę
                przesądzac lecz robic coś konstruktywnego więc nawiązałam kontakt z
                PCET w Gdańsku, które tym problemem się zajmuje. Jeszcze tam nie
                byłam czy ktoś coś wie o PCET?
                • kanna do: domcia1978 16.09.07, 23:05
                  domcia1978, to co opisujesz to nie zadne adhd, tylko typowy opis
                  nieharminijnie roizwijajacego sie (co wydaje sie byc dla nich normą)
                  dziecka zdolnego. Wysoki intelekt, niedojrzałość emocjonalna,
                  świetne funkcjonowanie w duecie z dorosłym lub starszym (czasem też
                  duzo młodszym) dzieckiem, niemozność dogadania sie w grupie i z
                  rówieśnikami; skłonnośc do eksperymentowania, czasem potencjalnie
                  niebezpieczne zachowania.
                  W Warszawie takim rodzinom pomaga Centrum ds Dzieci Zdolnych przy
                  ul. Raszyńskiej, 822 24 46, jest też strona i mail do kontaktów.

                  pozd. Ania
                  • domcia1978 Re: do: domcia1978 16.09.07, 23:28
                    Chciałabym żeby tak było ale ja przecież nie napisałam wszystkiego.
                    Czasem jest mi bardzo ciężko kiedy ludzie myslą, że to dziecko jest
                    niewychowane tymczasem z całą miłością i cierpliwością codziennie
                    wykonuję podwójną pracę. Dopiero gdy obserwuję młodsze dziecko
                    (mimo, że ma niecałe 2 latka) widzę w jak naturalny sposób inne
                    dzieci przejmują reguły zachowania i zycia społecznego. Dopiero się
                    dowiaduję, że życie z dzieckiem nie musi byc walką a taki jest kazdy
                    dzień ze starszym synkiem. Od pierwszych dni zycia walczył z
                    zasadami jakie istnieją. W związku z czym jest wychowywany
                    spokojniue ale konsekwentnie z prostymi poleceniami, powtarzaniem,
                    chwaleniem, wyciaganiem konsekwencji.Poswięcamy mu baardzo dużo
                    czasu i uwagi (własciwie to kirujemy jego uwagą), problem zaczyna
                    sie tam - jak pisała darwina - kiedy juz naszej uwagi brakuje. Brak
                    samokontroli, uczenia się na błędach, wyczuwania sytuacji - to są
                    nasze problemy i jak czytam nie tylko nasze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka