kiwukiwu
19.11.07, 12:35
Witam,
czy ktoś mógłby skomentować sytuację, bo już sama nie wiem co o tym
myśleć i jak się zachować.
Otóż byłam z synkiem i u znajomych którzy mają syna w wieku mojego
syna. Byli też inni goście także z synkiem ok 5-6 lat.
Sutuacja wyglądała tak, że dwaj mali panowie bawili się razem,
wygłupiali, częstowali nawzajem orzucając mojego syna z zabawy.
Siedział biedny i obserwował ze łami w oczach. Jest raczej
nieśmiały, rozsądny i raczej mało przebojowy... Strasznie przezył tą
wizytę, ja również. Nie pomagały prosby ze strony rodziców tamtych
chłopców aby bawili się współnie. Wiem, że to tylko dzieci i tak to
bywa ale nie chce aby moje dziecko tak było traktowane. Dodam że to
nie jest pierwsze spotkanie w tym samym gronie.
Nie chve aby mały zawsze był tym "gorszym". Coś powinnam robić czy
czekać aż sam się zmieni? jeśli się zmieni....