olamad 12.12.07, 10:33 kupujecie drób? Gotując dla dzieci of korz, bo dla nas to kupuję, ale dla Bartka się wacham (yyyy... waham?) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
utunia gotuję :-) 12.12.07, 10:45 nawet gdyby co, to wirus H5N1 ginie w temp 70 stopni... Odpowiedz Link Zgłoś
grimma Re: mogę sobie CiPnąć? 12.12.07, 10:57 jja nie daje. moj je tylko krolika. ale wczoraj dalam zoltko jajka Odpowiedz Link Zgłoś
olamad Re: a skąd bierzesz królika? 12.12.07, 11:09 bo Bartek je właśnie tylko królika i indyka.. Właśnie zastanawiam sie nad wprowadzeniem kurczaka. Odpowiedz Link Zgłoś
baskokvet Re: no przeciez indyk to też ptak 12.12.07, 12:26 więc chyba sobie sama odpowiedziałaś ))) Odpowiedz Link Zgłoś
grimma Re: a skąd bierzesz królika? 12.12.07, 12:49 krolika z eco sklepu na indyka i wieprza jest uczulony Odpowiedz Link Zgłoś
azille ja mam wegetarianina ale... 12.12.07, 11:38 jak probuje mu od czasu do czasu dac mieso to kupuje zwykla kure Odpowiedz Link Zgłoś
pollys tak :P 12.12.07, 11:52 dla mnie i dla młodego kupuje i robie bo mężuś to wege i jak to mówi padliny nie tyka Odpowiedz Link Zgłoś
gimel4 Re: kupuje 12.12.07, 12:30 jakby się człowiek miał przejmowac wszystkimi chorobami, których może się nabawić przez jedzenie, to by nic kurde nie jadł... Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 kupuję i będę kupować!!!! 12.12.07, 12:34 surowego przecież nie jem! Zawsze poddane obróbce termicznej Nie boję się! Ale ja to z tych jestem co to jak była afera z BSE to pierwsza poszłam do sklepu kupiłam sobie wołowinkę i gulasz ugotowałam! DD Odpowiedz Link Zgłoś
kkasia781 Re: mogę sobie CiPnąć? 12.12.07, 13:17 Penwie. I bede kupowac. Nie slyszalam o zadnym czlowieku w Poslce zeby zachorowal na to chorobe a juz z lekka ludzie zaczynaja panikowac. Slyszalam natomiast ze codziennie na drogach gina ludzie i co? jezdzimy i sie nad tym nie zastanawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 Kupuje bo jestem uzalezniona od piersi... 12.12.07, 13:44 Tych kurczakowych, aczkolwiek innych tez czasem... (tak, tak Dzika - mialabys przechlapane u mnie) ;DDDD No i zupki dla mlodego gotuje na takiej kurzej piersi. I wlasnie teraz mi sie przypomnialo, ze zapomnialam kawalka piersi odlozyc dla Vica z wczorajszego obiadu. Wiec dzis zupka bedzie uboga, bo nie chce mi sie do sklepu isc. Dopiero co sie obudzilam i umylam i kawe wypilam. Odpowiedz Link Zgłoś
nunna81 Re: mogę sobie CiPnąć? 12.12.07, 21:21 Kupowałam do czasu,kiedy pediatra zauważyła,że Julka ma powiększonego sutka i zapytała czy sama gotuję i czy jest to przede wszystkim mięso kurze.Przytaknęłam.Na co ona,żebym na razie odstawiła i gotowała na innym mięsie bo kurze niestety jest bardzo często faszerowane hormonami i stąd mogą się brać te powiększone sutki Julki.Nie byłam jeszcze ponownie u niej,żeby zobaczyć czy coś się zmieniło ale coś w tym musi być bo kiedyś wspominała o tym chyba Marysiowamama Odpowiedz Link Zgłoś
ziegula Re: mogę sobie CiPnąć? 12.12.07, 21:24 ja tez kupuje i albo gotuje albo obsmazam i dusze np. pulpeciki Odpowiedz Link Zgłoś