Dodaj do ulubionych

Do SĄDU za świadka,podobno zmieniło sie prawo i

01.02.08, 07:54
teraz trzeba miec zwolnienie od lekarza sądowego,czy któras sie zna
na prawie??? czy to prawda???czy to juz weszło w zycie???
bo 11.02 mam byc swiadkiem na rozprawie rozwodowej,wiem ze moge
odmówic zeznan,bo to moja szwagierka (siostra meza) ale wkurza mnie
ze w ogóle tam musze jechac,mam małe dzieci i nie mam ich z kim
zostawic, mam pojechac z dziecmi??? w ogóle najbardziej mnie irytuje
to ze szwagierka mnie nie zapytała.




to mój synek
a to
córa smile
Obserwuj wątek
    • dea146 Re: Do SĄDU za świadka,podobno zmieniło sie prawo 01.02.08, 20:44
      z dziećmi na pewno nie możesz
      ale możesz napisać wyjaśnienie, że się nie stawisz bo opiekujesz się
      dziećmi i już
      nie zamkną cięsmile
      a z tymi lekarzami to nie taka prosta sprawa
      przynajmniej u nas w opolu
      zadzwoniłam do sądu z zapytaniem gdzie mam takowego szukać - nikt
      nie wiedział
      obdzwoniłam ze trzy szpitale - też nikt nic nie wiedział
      zaniosłam od zwykłego lekarza ...ale to było w tamtym roku
      • mariolka55 Re: Do SĄDU za świadka,podobno zmieniło sie prawo 02.02.08, 09:28
        dea146 napisała:

        > z dziećmi na pewno nie możesz
        > ale możesz napisać wyjaśnienie, że się nie stawisz bo opiekujesz
        się
        > dziećmi i już
        > nie zamkną cięsmile

        zamknac mnie nie zamkna,ale moga grzywne nałozyc...
        ciekawe czy takie wyjasnienie na pismie by przeszło??? no bo co ma
        zrobic matka wychowujaca maluchy,nie kazdy ma opiekunki w postaci
        babci
        nie mam nr. tel do sadu.
        >
        • wrobelek0403 Re: Do SĄDU za świadka,podobno zmieniło sie prawo 03.02.08, 15:28
          mariolka55 napisała:


          > nie mam nr. tel do sadu.

          to sprawdz na www sadu.
          i radze zadzwonic, bo kary pieniezne sa dotkliwe.

          Oswiadczenie o odmowie skladania zeznan mozesz zlozyc na pismie wyslanym na
          adres sadu, wskazaując ze jestes siostrą drugiej strony.

          Zwolnienie musi byc od lekarza sadowego od 1.02.2008 r. i na pewno go nie
          dostaniesz jesli jestes zdrowa.
          • mariolka55 wróbelek0403 04.02.08, 09:03
            >
            > > nie mam nr. tel do sadu.
            >
            > to sprawdz na www sadu.

            widzisz ,nawet mi to nie przyszło do głowy,jakas przycmiona jestem
            dzieki


            > Oswiadczenie o odmowie skladania zeznan mozesz zlozyc na pismie
            wyslanym na
            > adres sadu, wskazaując ze jestes siostrą drugiej strony.
            >

            jestem zoną brata powódki,czy tez mi przysługuje prawo do odmowy
            zeznan?
            jak napisac takie oswiadczenie? i czy moze to oswiadczenie
            dostarczyc powódka na rozprawe,czy lepiej wysłac? rozprawa w
            nastepny poniedziałek,boje sie ze nie dojdzie
            byłabym wdzieczna zapomoc
    • alexxx Re: Do SĄDU za świadka,podobno zmieniło sie prawo 01.02.08, 21:50
      jesli nie pojedziesz teraz to dostaniesz wezwanie na kolejna
      rozprawe, czyli bez sensu to odwlekac, bo tak czy siak Cie "zmusza"
      do stawiennictwasad
      Poza tym moga ukarac grzywna jesli nie stawisz sie i nie bedziesz
      miala dobrego usprawiedliwienia.
      • shemsi1 Re: Do SĄDU za świadka,podobno zmieniło sie prawo 02.02.08, 10:22
        jutro sie wszystkiego dowiem
        • shemsi1 mniej wiecej wyglada to tak 02.02.08, 14:19
          Art. 261. § 1. Nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka, z
          wyjątkiem małżonków stron, ich wstępnych, zstępnych i rodzeństwa oraz
          powinowatych w tej samej linii lub stopniu, jak również osób pozostających ze
          stronami w stosunku przysposobienia. Prawo odmowy zeznań trwa po ustaniu
          małżeństwa lub rozwiązaniu stosunku przysposobienia. Jednakże odmowa zeznań nie
          jest dopuszczalna w sprawach o prawa stanu, z wyjątkiem spraw o rozwód.
          § 2. Świadek może odmówić odpowiedzi na zadane mu pytanie, jeżeli zeznanie
          mogłoby narazić jego lub jego bliskich, wymienionych w paragrafie
          poprzedzającym, na odpowiedzialność karną, hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią
          szkodę majątkową albo jeżeli zeznanie miałoby być połączone z pogwałceniem
          istotnej tajemnicy zawodowej. Duchowny może odmówić zeznań co do faktów
          powierzonych mu na spowiedzi.

          moze odmowić zeznań ponieważ jest powinowatą, musi to zrobić przed
          przesłuchaniem, bo jak Sąd zacznie ją przesłuchiwać to straci prawo do odmowy,
          zwolnienie lekarskie nic tu nie da, bo Sąd w takim razie wezwie ją na kolejną
          rozprawę, te artykuły które Ci wysłałem są z kodeksu postępowania cywilnego.

          to napisał prawnik, a kolezanka sie dowie co zrobic bys nie musiała tam jechac
          • mariolka55 dzieki szem:) 02.02.08, 17:45
            mam nadzieje ze da sie tak zrobic,zebym nie musiała sie stawiac w
            tym sadzie.
            • kama_msz mam podobny problem:/ 03.02.08, 10:08
              dostalam wezwanie bo bylam swiadkiem wypadku. niewiele widzialam, ale nawet nie
              o to chodzi.
              u mnie sa 2 mozliwosci - jade do sadu z dziecmi albo nie jade w ogole. jestem
              samotna matka, na tatusia dzieci nie mam co liczyc, dziadkowie pacuja. no i co
              mam zrobic?? bo na zaplacenie grzywny mnie nie stac.
    • ulakoszula Re: Do SĄDU za świadka,podobno zmieniło sie prawo 08.02.08, 14:58
      Byłam ostatnio świadkiem w procesie przeciw firmie ubezpieczeniowej - ale osoba poszkodowana wzięła w tym czasie moje dziecko pod opiekę bo nie pojechała na rozprawę smile I było całkiem sympatycznie w tym sądzie, nawet po rozprawie mecenas broniący ubezpieczalni przepraszał mnie za natarczywość przy przesłuchiwaniu smile
      • mariolka55 Re: Do SĄDU za świadka,podobno zmieniło sie prawo 08.02.08, 21:20
        tylko ze ja "byle komu" nie oddam pod opieke 2-urwisów,za mali sa to
        raz ,a dwa to nie ma chetnychsmile
        • orissa Re: Do SĄDU za świadka,podobno zmieniło sie prawo 11.02.08, 11:44
          Dowiedz sie, czy mozesz starac sie o przesluchanie w swoim rejonowym sadzie; nam
          to proponowano w innej sprawie - swiadek byl z innego miasta i mogl zlozyc
          zeznania u siebie, wtedy te zeznania sa wysylane do sadu w ktorym jest rozprawa,
          ale nie wiem jak to sie zalatwia bo z tego w koncu nie skorzystalismy (zalezalo
          nam na szybkim zakonczeniu sprawy).
          • orissa Re: Do SĄDU za świadka,podobno zmieniło sie prawo 11.02.08, 11:45
            Cholera dopiero spojrzalam na date, pewnie temat juz nieaktualny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka