Dodaj do ulubionych

Dwa miesiące po cc wróciła @!No szczyt!Nie mogę

23.02.08, 20:47
wyjść z domu, bo byłabym kolorowa.Czy ja zawsze muszę być odmieńcem...Karmię
butelką, ale cycem też, to czy nie mogła jeszcze poczekać...
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: Dwa miesiące po cc wróciła @!No szczyt!Nie mo 23.02.08, 21:01
      a pomaga Ci cos ta herbata?
      • ewsien79 Kasiu, 23.02.08, 21:15
        herbata tak sobie, bo widocznie mam mało pokarmu i tak już zostanie.Piłam
        wszystko co mogłam, ale jest tak samo.Myślę, że to stres.Teraz doszła do stresu
        ta niedokrwistość Gabrysia i biegamy po lekarzach.Nie chcą go zaszczepić, bo
        cały czs ma ten nieżyt nosa, w sumie od drugiego tygodnia życia.Ciągle coś.
        • 100ania łączę się w bólu 23.02.08, 21:33
          mnie dopadła zaraz po tym, jak przestałam ściągać pokarm, czyli po niespełna trzech miesiącach;
          na przymusowe wyjście zaopatrzyłam się w tampon w największym rozmiarze i porządną grubą podpaskę, a do tego długi sweter - na wszelki wypadek do domu wracałam bardzo szybko
    • cielecinka 4 tydzien po porodze 23.02.08, 21:36
      i sie kurna pojawila mi w ten czwartek.
      i co mam powiedziec ja? Karmie wylacznie piersia , a od czwartku mnie tak
      zalewa, ze dzisiaj w panice pojechalam do szpitala, bo czegos takiego u siebie
      jeszcze nie widzialam. Myslalam , ze cos mi zostawili w srodku, a tu twierdza,
      ze to okres.
      Do dupy takie klimaty.
      • ewsien79 U mnie też ulewa!Właśnie musiałam prać kanapę, 23.02.08, 21:41
        całe szczęście, że podczas snu poplamiłam tę część która jest do spania i się ją
        chowa.Jakbym upaćkała skórę to bym chyba się zastrzeliła.
        Ale jestem przekonana, że to ze stresu wszystko mnie dopada.Problemy z małym
        mnie wykańczają.W ten poniedziałek będę u dwóch lekarzy prawie jednocześnie i
        tak jest prawie co tydzień.
        • cielecinka Re: U mnie też ulewa!Właśnie musiałam prać kanapę 23.02.08, 22:32
          lacze sie w bolu, rano ledwo udalo mi sie uchronic lozko, ale za to do wieczora
          zalatwilam sobie spodnie od pizamy i 3 pary dresow.
          O siedzanbiu w samochodzie nie wspominajac. Leci mi po nogach, szlag mnie
          trafia bo nasila sie zwlaszcza po karmieniu albo w najmniej oczekiwanym momencie.
          No ale jak to powiedziano mi w szpitalu ''to mija'' tylko kiedy kurna, bo mam
          lekko dosc.
      • trisonly Re: 4 tydzien po porodze 23.02.08, 21:42
        no to teraz nie życzę Wam, babki tego, co ja mam...
        uwaga....
        4 miesiące po odstawieniu przez dziecko cyca:
        okres non stop od grudnia...

        kurtyna, oklaski !
        • iwona_mama_madzi Re: 4 tydzien po porodze 23.02.08, 22:22
          Umarłamsmile)))
          Wiem,to nie jest śmieszne, ale tak to napisałaś...smile)
        • adriana-p trisonly 24.02.08, 00:03
          a ja myslalam ze to ja mialam rekord! bo mialam okres przez 4 tygodnie ostatnio.
          potem 5 dni przerwy i nastepny wrrrrrr.....
          ale tydz temu gin zrobil usg i twierdzi ze juz wrocilo wszystko do normy i teraz
          juz powinno byc regular...zobaczymy
      • olamad Re: cielecinka 23.02.08, 22:30
        a nie jest to jeszcze krwawienie poporodowe?
        Mi się zatrzymało na dobrych 10 dni - myślałam ze to koniec, a tu
        bach - krwawiłam do rownych 6 tygodni..
        • cielecinka Re: cielecinka 23.02.08, 22:51
          no nie wiem. ja po porodzie to nie krwawilam w 1/10 tego co teraz. Leca ze mnie
          za przeproszeniem jakies gluty, az sie boje na kibel usiasc.
          Diagnoza brzmiala okres ( senkju za takie okresy) , mam sie pojawic za 4 dni na
          kontrole jak sie nic nie zmieni. Chyba, ze sie do tego czasu wykrwawiesmile)))))
          • kasiak37 niestety laseczki... 23.02.08, 22:56
            takie bywaja najczesciej okresy po porodzie.Cale szczescie ze mialam w domu
            podklady poporodowe bo inaczej rzez w bialy dzien.Ale pocieszam Was ze sie
            unormujetongue_out
        • trisonly Re: cielecinka 24.02.08, 23:08
          poporodowe? nie... wróciłoby po 3 miesiącach? wątpię...
          Ginka mówi, że to normalka, ale mi jakoś nie jest z tym
          normalnie.. smile
          Biorę antykoncepcję i jakoś ma się to wyregulować...
          Zobaczymy, jak będzie...
    • ab_78 Re: Dwa miesiące po cc wróciła @!No szczyt!Nie mo 23.02.08, 21:43
      ja do teraz karmie piersia, maly w piatek przyszly konczy 8
      miesiecy. Rowniotko po 3 miesiacach od cc dostalam okres. Jak tu sie
      nie wk...wic. Jedynym pocieszeniem jest to ze miedzy sa 40 dniowe
      przerwy.
      • 100ania coś na ulewy 23.02.08, 22:10
        bez recepty, dla niekarmiących - Hemorigen
        • ewsien79 Prawie północ i mamy sobotni horror! 23.02.08, 23:08
          Ja krwawiłam po cc 7 tygodni, a teraz mam właśnie okres z takimi glutami.I też
          strach usiąść na kiblu, bo mam wrażenie, że za każdym razem schodzę mniejsza o
          jakiś kilogram flaków!Blee.
    • niuta_s Re: Dwa miesiące po cc wróciła @!No szczyt!Nie mo 24.02.08, 13:27
      ewsien ja tez miałam 2 m-ce po cc pierwszą @ byłam wściekła że tak szybko,
      kolejna miałam 7 m-cy później.. a byłaś z tym karmieniem u doradcy
      laktacyjnego!? tez miałam problem z ilością pokarmu, wszyscy mi pisali 2-3 dni
      do łóżka z dzieckiem i laktacja się zwiększy... pilnowałam picia piłam szklankę
      wody co godzina, a ustawienie laktacji trwało prawie 2 tygodnie, miałam dość,
      najpierw chwile załamania co ze mnie za matka, że nie umiem karmić, potem
      wściekłość na terror laktacyjny, ale udało mi się ustawić laktację tak, że
      dokarmiałam tyko raz dzienne - z wygody butla na dobranoc i Basina pięknie
      później w nocy spała
      • ewsien79 Niuta, nie mogę znaleźć w Łodzi kogoś takiego 24.02.08, 19:08
        jak doradca laktacyjny.Szukam i szukam i nic.
        • niuta_s ewsien 28.02.08, 10:34
          a pytałaś w szpitalu którym rodziłaś? trudno mi uwierzyć żeby w Łodzi nie było
          żadnego Doradcy laktacyjnego, smile))
          • ewsien79 Pytałam i jak mi polecili to zadzwoniłam, a laska 28.02.08, 21:53
            zawołała 120 za wizytę u niej.... rozumiem jakby miała przyjechać.
            Jest jeszcze jedna, ale jest chora, a ja nadal poszukuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka