Dodaj do ulubionych

glupia pizda

26.02.08, 22:11
ta pielegniarka w zlobku moim, zlobek super a ten babsztyl pojebany,
(czy my tu legalnie klniemy?)
kiedys stwierdzila moca swego autorytetu ze dziecko me od czestych katarow
straci sluch (????????????????)
a teraz wymyslila pizda glupia ze jak dziecko sie zanosi w placzu (moje sie
zanosi od urodzenia taka konstrukcja i juz) to ani chybi dostanie padaczki
ja ja zabije jak ja zobacze
albo rzuce jej w twarz tym artykulem
www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=13704&spec=70&_tc=8A693F6EE0224CDE911819AADD5C4856
niech sie picz doksztalci
juz huj i moze na szczescie ze trafilo na mnie bo ja wiem co to bezdech ale
jakby slabszy psychicznie rodzic (czyli rasowa CiPa) uslyszalby slowo padaczka
ani chybi padlby na zawal
dil jest taki, niech ktos ja zabije ja w ramach rewanzu zatluke tego kogos
wroga i policja w zyciu nas nie zlapie
zgloszenia na deela@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • 100ania Re: glupia pizda 26.02.08, 22:14
      Deela ty uważaj z tymi ogłoszeniami, bo ci się skrzynka zapcha chętnymi, co mają wrogów bez liku smile))

      A tak na poważnie, to niech się puknie w łeb babsko i nie straszy.
      • bubasio Re: glupia pizda 26.02.08, 22:27
        no może i głupia
        ale z tym katarem ma rację
        jako że mam dziecko porozszczepowe,to mam trochę rozeznania w budowie ucha
        itp,bo te dzieci często cierpią na głuchotę,a jest to właśnie wynikiem zalewania
        ucha wewnętrznego płynami,jedzeniem i niestety katarem ,który jest wynikiem
        chorób,czyli wydzieliną z bakteriami
        i o ile u dzieci z rozszczepem katary są bardzo groźne,bo te ucho wewnętrzne nie
        jest przez rozszczep osłonięte jak u zdrowych dzieci,to jednak zdrowe dziecko
        ,mające co rusz ropny katar ,jest mimo wszytko narażone na jakieś ubytki
        słuchu.ale na pewno nie na głuchotę ,no chyba żeby (ODPUKAĆ) przyplątało się
        bezobjawowe zapalenie ucha i nie było leczone i wyleczone
        mam nadzieję że zrozumiałaś o co mi chodzi ,bo dość chaotycznie napisałam
        zresztą właściwie zap ucha biorą się nie z przeciągów,jak twierdzą co niektórzy
        ,ale właśnie ze spływającego ropnego kataru no i osłabionego organizmu
        • deela Re: glupia pizda 26.02.08, 22:39
          zrozumialam jak najbardziej problem w tym ze julek nie mial zadnych jebanych
          katarow tylko zalewala go wydzielina alergiczna (zadnego zoltego kataru tylko
          saczacy sie przezroczysty) bo pani kataru i dziecka chorego od alergika tez
          odroznic nie umie
          wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
      • kasiak37 Re: glupia pizda 26.02.08, 22:29
        pukanie pukaniem ale od przewleklych katarow faktycznie moze dosc do uszkodzenia
        sluchu.Co do bezdechu podczas placzu to pojecia nie mam bo zadne z moich sie nie
        zanosilosmile
    • olamad Re: glupia pizda 26.02.08, 22:24
      deela, na zanoszeniu sie kompletnie nie znam, bo żadne z moich
      dzieciarów tego nie robiło, ale o problemach ze słuchem od kataru
      moge ksiazke napisac..
      Kilka lat temu zauwazylismy, ze moja starsza córka cos słabo słyszy.
      Poczatkowo zrzucalismy to na karb zaaferowania jakąs czynnoscia, ale
      po jakims czasie doszlismy do wniosku, ze chyba nie słyszy. Poszłam
      z nia do laryngologa, zrobilismy badanie słuchu i faktycznie -
      okazało sie, ze ma poważne problemy.
      To wszystko działo się jakos na wiosnę, a wczsniej zimą Ula miała
      chyba ze trzy zapalenia ucha. Laryngolog mi powiedziała, ze to
      wszystko od przewlekłych katarów - wytworzył się płyn w uszach,
      który przy każdej sprzyjajacej okazji się nadkażal i zapalenie
      gotowe. Dokładnie nie pamietam, ale mowiła tez cos o przewlekłym,
      bezobjawowym zapaleniu.. Dostałam nawet skierowanie na drenaż uszu,
      ale w końcu nie był potrzebny, bo pomogło regularne stosowanie
      sterydów do nosa. Takze wydaje mi sie, ze piguła chciała dobrze..
      Czy Julek dobrze słyszy??
      • bubasio Re: Ola o to własnie mi chodziło.Kuba też ma lekki 26.02.08, 22:30
        niedosłuch w prawych uchu i laryngolog mi powiedział że z każdym kolejnym
        zapaleniem ucha niestety będzie się pogłębiał
        dlatego jak widzę ropny katar u niego to ,szczerze powiedziawszy ,wolę żeby
        spłynął na oskrzela ,niż na to ucho wink
      • deela Re: glupia pizda 26.02.08, 22:42
        Julek dobrze slyszy nie mial przewleklych katarow tylko jak wyzej napisalam ma
        jakas niezidentyfikowna alergie,
        zapalenia ucha nie mial nigdy a poniewaz nigdy nie lekcewaze zadnych chorob raz
        zapobieglam zapaleniu ucha, juz tam jakies zaczerwienienie sie pojawilo dostal
        kropelki i przeszlo bokiem, wiem ze moze dziecko miec uszkodzony sluch od
        ciaglych katarow ktore powoduja nawracajace zapalenie ucha
        zonk polega na tym ze to nie katar tylko alergia
        • olamad Re: glupia pizda 26.02.08, 23:12
          podłoze kataru nie jest wazne - ważny jest sam katar, czyli
          wydzielina spływająca do ucha.
          Wyżej Ci napisałam - Uli problemy z uszami wzięly się własnie od
          nieleczonej alergii w nosie. Dlatego pomógł steryd psikany do nosa -
          najpierw Flixonase, a potem Budherin.
          Nie wiem tylko, czy Julek nie jest za mały na terapie tymi lekami -
          Ula miała wtedy chyba 4 lata.
          • deela Re: glupia pizda 26.02.08, 23:53
            e tam gluchota (malo juz prawdopodobne bo julek jest na clemastinum i ilosc
            wydzieliny jest znikoma) teraz na topie jest PADACZKA
            zabije babe
        • mariolka55 deela 27.02.08, 11:51
          wiesz po czym moim przeszedł katar,a mieli od wrzesnia do
          stycznia,szczególnie Kuba,doktorka podejrzewała ze to katar juz
          alergiczny (chyba) a mnie olsniło ze moze przez suche powietrze w
          mieszkaniu (zaczał sie od wrzesnia) kupiłam nawilzacz z jonizatorem
          i po 3- dniach po katarze było!

          a jak sie Julej "zanosi"? tak bardzo? ze traci prawie przytomnosc?
          • mariolka55 i doskonale cie rozumiem,bo jak sie 27.02.08, 12:12
            Kubus urodził i poszłam z nim na pierwsza wizyte (miał 6 tygodni)
            był badany wszystko okey tylko główka mu urosła o 1,5 cm za duzo i
            wiesz co madra pani doktor wymysliła????????? ze moze miec
            WODOGŁOWIE!!!!!!!!!!!!! ja łzy w oczach,ta ta patrzy na mnie
            beznamietnym wzrokiem i mówi zeby usg głowy zrobic,oczywiscie
            lekarza zmieniłam ale uraz mi został na długo!!!
            • trisonly Re: i doskonale cie rozumiem,bo jak sie 27.02.08, 12:30

              co do Twojego płaczu- doskonale rozumiem- też miałam
              taką "wykształconą" panią lekarkę- stwierdziła mi u zdrowego dziecka
              krzywicę- i to zaawansowany stopień, bo dziecko miało spoconą główkę
              jak do niej weszłam. A głowa była spocona, bo Mała miała czapkę...
              Tylko rozstrzelać takich!!
              • mariolka55 Re: i doskonale cie rozumiem,bo jak sie 27.02.08, 12:50
                trisonly napisała:

                >
                > co do Twojego płaczu- doskonale rozumiem- też miałam
                > taką "wykształconą" panią lekarkę- stwierdziła mi u zdrowego
                dziecka
                > krzywicę- i to zaawansowany stopień, bo dziecko miało spoconą
                główkę
                > jak do niej weszłam. A głowa była spocona, bo Mała miała czapkę...
                > Tylko rozstrzelać takich!!

                a krzywica to akurat nic groznego ,tylko tak brzmi,a duzo dzieci ma
                szczególnie dawniej gdy nie podawano wit d3,a objawem krzywicy jest
                pocenie sie główki,stópek,raczek,Kuba tak własnie miał i nawet miał
                lekko spłaszczona głowke z jednej strony ,wiem ze potem zwiekszałam
                mu dawke wit.
          • deela Re: deela 27.02.08, 12:20
            > a jak sie Julej "zanosi"? tak bardzo? ze traci prawie przytomnosc?
            nie, utraty przytomnosci ani drgawek nie bylo nigdy
            • 24lena Re: deela 27.02.08, 19:42
              deela trzeba by babe kopnac w p***e,ze Cie tak denerwuje.
              Jestes mama,wiec napewno sama bys zauwazyla gdyby z Julkiem bylo cos nie tak...najpierw w modzie bylo adhd,teraz padaczka a za chwile schizofremia dziecieca...Madra baba jeste,wiec co ja bede gadac smile

              A odnosnie pierwszego posta...uwazaj bo Cie ktos <-

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka