agatina8
10.03.08, 13:29
Witam serdecznie wszystkie mamy.
Mój czterolatek jest bardzo rozbrykanym dzieckiem, praktycznie
trudno go przywołać do porządku, upominanie nic nie daje…..Jedynie,
co działa na niego to krzyk, ale wtedy schyla głowę i jest bardzo
smutny,prawie płacze, albo płacze…a potem potrzebuje sie przytulic.
W przedszkolu na niego także narzekają, ze jest niegrzeczny i
nieposłuszny..
Przyznam zdarza mi się także mu dać klapsa (SREDNIEGO) i tego tez
się boi.
Oczywiście cały czas jest zapewniany, ze go kochamy, przytulamy i
mimo, ze ma młodszego braciszka to nigdy nie poczuł się odtrącony i
nie jest absolutnie zazdrosny.
Czy nie robię mu krzywdy tymi krzykami? Rozumiem, ze klapsy sa
niewskazane, ale puszczają nerwy….
Pozdrawiam
Aga